szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

Historia piosenki "A ja wolę moją mamę"

2013-05-31

(Fot. ONS.pl )



Życiowe dramaty Majki Jeżowskiej

„A ja wolę moją mamę”- piosenka, która do dzisiaj jest słuchana i śpiewana przez dzieci w całej Polsce - to jeden z popularniejszych utworów dla najmłodszych. Okazuje się jednak, że radosny kawałek był nagrywany w cieniu dramatycznych wydarzeń, jakie dotknęły Majkę Jeżowską. Początek lat 80. był bardzo trudny - zarówno dla niej, jak i jej małego synka…



Zobacz także:

Tak zginęła

Ale wpadka!

Co u nich?

Fatalny błąd

więcej
oceń
72
14
Podziel się



inne galerie

zobacz także

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Maria [2019-11-17 15:23]

Tekst piosenki "A ja wolę moją mamę" zawsze uważałam za wyjątkowo głupi. Dziecko powinno mieć różnych przyjaciół i nie wybierać kogo woli. Inaczej się kocha mamę czy tatę, a inaczej swoich kolegów czy przyjaciół. Mały człowiek musi mieć i dobre relacje z mamą i z kolegami.

odpowiedz

Ocena: +3 [23]
marta-kozlowska20 [2013-06-01 12:51]

bardzo przykra sprawa zostawić dziecko i wyjechać. Dobrze, że przynajmniej była rodzina, która mogłaby pomóc. Ja jestem mamą 1,5 rocznej małej Ni. Nie ma miejsc w żłobkach więc nie mogę pójść do pracy - taki banał prawda? przez to moje życie zawaliło się równo. Tatuś mojej córki już mnie nie pociąga a ja jego, bo mamy tyle problemów że jakoś nam się żyć odechciewa. On ma jeszcze żonę i dwójkę dzieci i niby wiem o tym bo jesteśmy ze sobą od 10 lat ale zawsze mam marzenie, że kiedyś się rozwiedzie, chociaż wiem, że raczej nie. W sumie to nie jest istotne, bo wiem, że oni się nietolerują. Ale żeby było mało...mój partner zmienił pracę i teraz pracuje za 3000zł po 12godzin dziennie, mimo 20letniego doświadczenia zawodowego. 3000zł mają starczyć na 3dzieci i na niego. To niewykonalne. Nie liczę tu siebie, bo nigdy nie proszę o o nic, bo czuję się poniżana prosząc. Czuję się jak samotna matka i uważam, że nią jestem. Na rodzinę nigdy nie miałam co liczyć-rodzice i siostra to jedna wielka patologia a ciocie i kuzyni...wolą udawać że nie widzą i nie wiedzą że jest mi trudno. Właśnie wczoraj już po raz kolejny odkąd skończył mi się macierzyński i żyję z zapomogi byłam w sklepie i zabrakło mi 19groszy, więc wyszłam bez zakupu - chciałam kupić przyprawę do zupy, żeby córce ugotować na obiad. Wyszłam i po drodze leciały mi łzy, bo nie mam skąd uzyskać pomocy. Mój partner ...powiedzmy sobie szczerze, że i tak nie daje rady. Jakim prawem ja, wpełni sprawna osoba mogłabym być dla niego jeszcze ciężarem? I jeszcze wymagać? O nie...cieszę się zawsze kiedy o mnie pomyśli, ale nie mam złudzeń, sam siebie nie przeskoczy. A ja co mam zrobić...nie wyjadę, bo on się naszą córką nie zajmie - wiem o tym. Nie mogę jej zostawić dziadkom - wolałabym umrzeć niż zrobić jej taką krzywdę. Cieszę się, że tej artystce udało się jakoś w życiu. Ja jestem teraz w tych trudniejszych chwilach i nie mogę się doczekać jak znowu naprostuję swoje życie. Tylko niech się znajdzie miejsce w żłobku...

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -3 [3]
~qwerty [2013-06-10 12:41]

Spoko, w wieku 21l. dała du*** jakiemuś staruchowi, potem w USA szybciutko znowu dała du*** jakiemuś gostkowi i dostała zieloną kartę... Żenada!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~Nina [2013-06-02 12:34]

......Na 2 lata!!!!! Co powiedziec mam ja! Przez 17 lat widzialam syna 44 dni! Czy,ktos pomyslal o tym,ze dajac wize tylko mnie robi nam okropna krzywde....? Nie! Ja wiem,powicie bylo wracac.Do czego, pytam? Morze lez,nie przespane noce,tesknota Matki.!!!!! 17 lat czekania!!!!!......Teraz jestem szczesliwa!!!!!!! DZIEKUJE MOJEJ MAMIE!!!!!!!!.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [9]
~oko [2013-06-02 12:27]

Jakie bzdury, "czekala na zielona aby wrocic do Polski" :) nie trzeba zielonej karty aby wrocic do kraju !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~Nick [2013-06-05 08:41]

mnie ciekawi czy są jacyś znani ludzie np. aktorzy, którzy mają normalne rodziny i normalne, spokojne życie, bo jak czytam te wszystkie historie, im starsze tym dramatyczniejsze to myślę, że to jakiś nieszczęśliwy rodzaj ludzi

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~pit [2013-06-05 08:15]

biedne dzieci pozucone przez rodziców nie ma nic gorszego psychika zniszczona do końca życia ,wiem co piszę bo mnie to spotkało

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Pablo [2013-06-02 12:48]

Jest rok 1985, Szkoła Podchorążych Rezerwy w Ełku. Zaprawa poranna (biegi po alejkach jednostki) w akompaniamencie "A ja wolę moją mamę, co ma włosy jak atrament". Odrobina ciepła i uśmiechu w niezbyt sympatycznych okolicznościach przyrody...Atramenty to były obrzydliwie charakterystyczne gacie ogólnowojskowe o nieokreślonym kształcie i i barwie, posiadające wszak niezwykły erotyczny walor: dziewczyna kolegi na przepustce kazała mu je natychmiast zdjąć.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~teremorele [2013-06-02 12:42]

szkoda czasu na tą stronę. Temat ciekawy ale mało tu ludzi z którymi można by go rozwinąć. Ukłony dla Sofii, Wiktoriana, Marty i Teda.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~mikolaj1313 [2013-06-02 12:34]

Jaki dramat? Ostatnio wirtualna polska pisała o tym jak Majka pieprzyła się przed występem w garderobie i nie było dramatu.....

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~exeter [2013-06-02 12:34]

to jakiś nowy trend ? tragedie "gwiazd".

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Cytryna [2013-06-02 12:32]

Jaki to dla niej dramat ? Mogla siedziec w kraju ! A ze zostawila male dziecko to sprawa jej sumienia.

odpowiedz

Ocena: +6 [12]
~Wiktorian [2013-06-02 10:08]

Część mężczyzn to damscy bokserzy. A jacy dumni są, że przyłożyli swojej żonie - udają bohaterów. A ja mówię, że to są półgłówkowe kanalie. A może Ty, który czytasz mój wpis, jesteś też taki? To wiedz, że uważam Cię za kanalię z rozumem gorszym od małpy.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [9]
Ronald33 [2013-06-02 12:23]

I gdzie tu ten dramat? swędziało ja za młodu!

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~gosc [2013-06-02 11:04]

nie widze tu zadnego dramatu.-dzisiaj mase ludzi wyjezdza za granice w poszukiwaniu pracy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [10]
~fdh [2013-06-02 12:14]

Okropny dramat....zostawiła dziecko na 2lata, a teraz po latach WSZYSCY JEJ WSPÓŁCZUJCIE....jaka Ona biedna:((((

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~Krystyna [2013-06-02 12:11]

Jejku kochany jaka Ona biedna taką tragedie przeżyła, kuśwa szlak mnie trafia jak takie głupoty czytam czy wy już nie macie o czym pisać. Ludzie w Polsce dopiero przeżywają tragedie i to naprawde a to jest tragedia moim zdaniem nie, następna która dawała a teraz nazywa się gwiazdą, cukrzyca jak ktoś z artystów choruje, ciężka choroba. To co powiecie jeżeli zachoruje na raka matka która ma małe dzieci bo jak duze to taka kolej rzeczy lub jak umiera dziecko któremu rodzice nie mogą pomóc a takie prozaiczne gdy rodzice tracą prace lub mało zarabiają i nie mają co dzieciom do garka włożyc a już nie mówie jak zachorują na głupią grype to jest tragedia i to wielka. A Ją stac był wyjechać do stanów nie nie będe pisać o cichodajce bo mnie cholera bierze

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~inny [2013-06-02 12:08]

no faktycznie, dramat jak cholera i rozpaczliwe .................

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ja [2013-06-02 12:03]

i gdzie tu jest ten dramat

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kicia [2013-06-02 11:59]

po co o tym piszecie? kogo to interesuje, co przezyla i jak dramatyczne decyzje podejmowala pani, ktorej nazwiska nie mozna dzis z niczym logicznym powiazac? KAZDY podejmuje w zyciu dramatyczne decyzje bo z tego miedzy innymi sklada sie zycie. czy pani jezewska jest jakas wyjatkowa? a kto to w ogole jest? odtworczyni jednego przeboju, moze dwoch?

odpowiedz