szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

Steve Vai w Warszawie

2012-10-29

(Fot. Marcin Bąkiewicz/WP )



Warszawa, 28.10.2012

Jak dziwny i osobliwy by nie był Steve Vai, to zawsze pozostanie superbohaterem, potrafiącym przykuć uwagę publiczności na dwie i pół godziny. Jeśli wziąć pod uwagę, że głównie gra solówki, które na „normalnym” koncercie innych wykonawców wywołują ziewanie po jakichś trzech minutach, to trudno nie myśleć o nim jak o magu, który wdziera się do ludzkiej podświadomości i wszystko przestawia nam tak, żebyśmy do końca jego show byli zadowoleni.

txt. Zbigniew Zegler

PRZECZYTAJ NASZĄ RELACJĘ


więcej
oceń
8
0
Podziel się



inne galerie

zobacz także

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [2]
~Miki [2012-10-31 10:43]

K... Czy już nikt nie umie zrobić prostego zdjęcia albo wyprostować w edytorze??? Vai po koncercie nie ma ani jednego normalnego zdjęcia, które można obejrzeć, tylko same robione przez baranów z polepszonym aparatem. Takie krzywe zdjęcie to nie sztuka. To obciach. Marcin Bąkiewicz tym zdjęciem udowodnił swoją ignorancję. W branży się mówi - pajac nie fotograf.

odpowiedz