
2012-02-08
Dziś nie dzielą ich już żadne konflikty. Po ubiegłorocznym sukcesie płyty "Progress" oraz promującej ją trasy koncertowej Gary Barlow, Robbie Williams, Mark Owen, Jason Orange i Howard Donald ostatecznie pozbyli się demonów przeszłości. A ciężar do udźwignięcia mieli spory. Według wielu osób, w drugiej połowie lat 90. ich popularność w Wielkiej Brytanii można było przyrównać jedynie do szału na grupę The Beatles, kilka dekad wcześniej. Świadczyć o tym może między innymi sytuacja, jaka zaistniała po rozpadzie Take That.
Zobacz także:
Zawstydza dorosłych
Co dziś robi?
Wielka tragedia
Kobiece hity!
Zaszalej w czasie karnawału! Najlepsze dyskoteki i kluby czekają na ciebie!v


same geje a już w ogóle ROBIN I GARY dajcie spokój..co za wiocha!!!
No,autor artykułu przegiął.Szmaciarzy porównywać do Beatlesów?Lennon i Harrison w grobie się przewracają.
Beatlesow znalam chociaz z opowiadan.... ale take that? what the heck,ze tak powiem?
Jestem ich ogromną fanką od 2 lat :) są fantastyczni!!!
Małolaty a wy co słuchacie.. plastic total plastic i beztalencia muzyczne. kiedyś rasowy muzyk sam pisał tekst i muzykę! Dzisiaj analfabeci tylko śpiewają!
...to jeden z najlepszych zespołów lat 90 .. wiadomość dla 16-latków którzy nie wiedzieli kim jest Michael Jackson do kiedy nie umarł...
Niemcy wiedzieli co robic z "rozszalalymi tlumami"... na wakacji do majdanka :-)
Na Wyspach dalej sa sensacja.Angole ich uwielbiaja a Gary jest istna gwiazda.Nawet byl jurorem w angielskim X-Factor.
bardzo ich lubię . całe liceum się w nich kochałam.
Dla mnie takie zachowania dziewuch jak na zdjeciu co sie tak wydzieraja i majtki gubia na widok jakiego muzyka jest co najmniej zalosne...
Oni są najlepsi!!! szkoda że nigdy nie byli popularni w Polsce :(