
2010-02-10
Nielegalna wymiana plików Mp3 spędza sen z powiek szefom wytwórni płytowych oraz artystom, którzy w pocie czoła dopieszczali i nagrywali swoje płyty. Większość z nich, ze zrozumiałych względów, nie jest zachwycona tym zjawiskiem. Są jednak i tacy, którym nie przeszkadza "radosna twórczość" Internautów, część muzyków zachęca wręcz do pobierania plików muzycznych z sieci... Przeczytajcie, co mają do powiedzenia na ten temat znani artyści. Chcielibyśmy poznać również Wasze zdanie. Zachęcamy do komentowania!
Zobacz także:
Potwór powraca!
Dzieci na sprzedaż
Polki są piękne!


W głowie im się poprzewracało !!!!!!!!!!!!
my też bierzemy pożyczki z banku !
JESZCZE IM MAŁO ! PAZERNI !!!!!!!!!!!!!!!
NIECH SIĘ WYNOSZĄ! APARTAMENTY ,DOMY W POLSCE I ZA GRANICĄ!
JESZCZE IM MAŁO ! PAZERNI !!!!!!!!!!!!!!!
NIECH SIĘ WYNOSZĄ! APARTAMENTY ,DOMY W POLSCE I ZA GRANICĄ!
ZARABIAJĄ ROCZNIE PO KILKA MILIONÓW
KONCERTY, REKLAMY! JESZCZE IM MAŁO! WON Z TAKIMI ARTYSTAMI!!!!
ZARABIAJĄ ROCZNIE PO KILKA MILIONÓW
KONCERTY, REKLAMY! JESZCZE IM MAŁO! WON Z TAKIMI ARTYSTAMI!!!!
Nie rozumiem
Jest prosty sposób na ograniczanie piractwa w sieci- wydawajcie muzykę razem z playerem który nie da się podłączyc do internetu:)komputera czy nawet słuchawek- wtedy macie pewność że waszej muzyki posłucha tylko kupujący- a przynajmniej jakość puszczonej w sieć kopii będzie niska.Prawdziwi fani waszej twórczości na pewno będą kupować.Tylko trzeba pamiętać,że ludzie potrafią zgrać muzykę również z radia czy tv, więc odradzam jakiekolwiek - nawet promocyjne- puszczanie waszej twórczości w tych mediach...W końcu prawdziwa sztuka nie potrzebuje reklamy...A pobieranie opłat za słuchanie muzyki -którą notabene wszyscy już wcześniej zdążyli się obsłuchać- w miejscach publicznych przypomina pobieranie opłat za korzystanie z chodnika czy opłatę za to ze przechodzę przez most
Nie okradajcie bliźnich!
Bierzecie podatek za puste płyty CD, DVD i Blue Ray, mówi się, że również za sprzęt elektroniczny i wiele innych artykułów, za które przez was przepłacamy. Czasami zastanawiam się jaki jest wkład artystów w nagrane płyty CD, DVD i Blue Ray, skoro jest taki rozrzut cen? Czyżby, bym oglądał np. film w bdb jakości, artysta musiał włożyć jakąś dodatkową pracę? Ceny piosenek w internecie to zdzierstwo! Mówi się, że można tanio piosenkę kupić, a kosztuje ona 3 złote; płacę za płytę CD-R (w niej podatek dla ZIKS), za ściągnięcie i otrzymuję chłam w bitrate 128. Jeśli już chcę w jakości nawet nie zbliżonej do płyty tłoczonej (198), muszę zapłacić więcej. Czyżbyście śpiewali z bitratem 128 i 192? Za płytę (15 piosenek) muszę wydać powyżej 45 złotych. Za każdym razem kiedy ją odtwarzam, mam wrażenie, że dla mnie śpiewacie na koncercie. To paranoja! Wcale was nie żałuję, bo jesteście pazerni!Napuszczacie policję, RIAA, BSA itp. na nas, a my za to płacimy w sklepie razem z płytą.
Obie strony mają rację i są w błędzie
Ściągać za friko owoc ciężkiej pracy wielu ludzi - złodzieje
Płacić 50zł za 15 utworów? Na łby poupadali Ci artyści.
Problemem jest niedostosowanie przemysłu do warunków technicznych.
Gdybym mógł w sklepie net-owym odsłuchać a później kupić normalny plik MP3 (certyfikowany emailem o legalności) to bardzo chętnie dałbym 2zł za szt.
Ale dla wielkich wytwórni to zbyt mało chociaż koszty dystrybucji praktycznie zerowe.
Towarzycho się nauczyło zbijać kokosy na talentach i prowadzić biznes w wielkich formatach.
Teraz przypięli się do władzy i będą tępić ludzi ale proszę państwa POSTĘPU NIE DA SIĘ ZATRZYMAĆ.
Płacę abonament, a nie mogę słuchać radia u fryzjera.
ZAIKS totalnie zgłupiał. Nie dość, że od każdej bzdury chce kasę np. dzwonki w internecie czyt. kilka skleconych dźwięków, to jeszcze obrzydza życie człowiekowi, walcząc o kasę dla siebie i bogatych artystów. Czy wy doprawdy chcecie partii piratów wzorem Niemiec czy Szwecji?