szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

Living Colour w Warszawie

2010-01-29

(Fot. Marcin Bąkiewicz/WP )



28.01.2010

Wychodzą, jak na występ w knajpie przed znajomymi. Naturalni, uśmiechnięci i rozluźnieni. Corey Glover, wokalista po raz pierwszy ogolony na łyso i z posiwiałą bródką, po prawej basista Doug Wimbish, po lewej wirtuoz gitary Vernon Reid, a za nimi, za bębnami ze swoim nazwiskiem nadrukowanym livingcolourową czcionką Will E. Calhoun.

PRZECZYTAJ PEŁNĄ RELACJĘ


więcej
oceń
0
0
Podziel się

ZOBACZ PODOBNE:



inne galerie

zobacz także

Zobacz więcej w serwisach WP

Książki

Kobieta

Studio

Wikipedia WP

Sport

WP.TV

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~MAREK [2010-01-30 04:33]

A CO TO ZA MUZYKA
SZATANA I BZYKA Z PUSZCZY KAMPINOSKIEJ TO LEPIEJ ZUBRY WYJĄ.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~normalny [2010-01-29 23:37]

kapele to grają na weselach i pogrzebach
pora zmienić słownictwo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kalar [2010-01-29 19:06]

super zespół, mega koncert, totalny rozwał! jednak są ciągle w formie, po prostu cudowni!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wyporka [2010-01-29 17:01]

Rządzą!
Living Colour i dłuuuugo, dłuuuugo nic! :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kiko [2010-01-29 12:04]

Byłem i nieomal nie umarłem...
Byli,są i będą wielcy.Po koncercie wyszli do fanów-zero gwiazdorstwa i zadęcia.To też jedna z miar ich klasy.Bo muzycznie to stratosfera.

odpowiedz