Koncert pierwsza klasa, ale duży minus za telebimy. Nie spełniły one swojej podstawowej funkcji. Osoby odpowiedzialne za ten sposób prezentacji powinny 10 najbliższych koncertów , na których będą, oglądać z końca ostatniego sektora.
Pozdrawiam wszystkich fanów RADIOHEAD
Zgadzam się całkowicie! Koncert świetny, ale telebimy można zaliczyć zdecydowanie do minusów.
Telebimy z III (niestety) sektora były ledwo widoczne, a w dodatku podzielone na 6 części, gdzie każda pokazywała coś innego. Ale to przecież ekrany Radiohead, a nie organizatorów??? W dodatku ponoć ekologiczne, z minimalnym zużyciem energii.
Niech jednak te i inne minusy nie przesłonią nam plusów - to był dla mnie porażający koncert, do dzisiaj mnie trzęsie.
Zagrali fantastycznie. Dwie godziny muzyki z najwyższej półki. Telebimy nawaliły, ale cieszę się, że tam byłam :)
... przyjechałem na koncert rowerem (bo przecież ekologicznie) i ... nie było mowy o wprowadzeniu go, a oczywiście strzeżonego parkingu dla dwókołowca nie było. Myślę, że ten zespół to kolejny przedstawiciel biznesowej machiny która wykorzystuje ideę ekologii do pomnażania mamony. Mój apel; nie dajcie sobie wcisnąć kitu!
Był parking strzeżony dla rowerów, z lewej strony wejścia ;)
nawet nie mam ochoty dyskutować z ludźmi którzy nic nie wiedzą a się wypowiadają. Byłam na koncercie - był niesamowity! :)
skoro nie masz ochoty to po co ten wpis? I chyba nie zrozumiałaś o co mi chodzi. Nie oceniam muzyki zespołu (kwestia gustu, a o tym się nie dyskutuje) ale o to wciskanie ŚWIETNIE SPRZEDAJĄCEGO SIĘ wizerunku ekologów, chyba głównie po to by lepiej interes się kręcił. Kiedyś komercyjna maszyna biznesu ukradła punk'a, teraz dobrała się do ekologi i eksploatuje ją bo to przynosi więcej kasy. za tym zespołem stoi machina show-biznesowa. Po prostu nie wierzę im. A co do parkingu dla rowerów to wierzcie mi, opony i gardło zdarłem żeby coś wskurać i nikt nic nie wiedział. Może miałem pech trafić na niekompetentnych ludzi z ochrony.
A ty byłeś aby w Poznaniu na tym koncercie?Każdy ochroniarz wiedział gdzie zlokalizowany jest parking. A smieci to kwestia raczej świadomości....
JAKIE ŚMIECI??? Nawet słowem o nich nie wspominam! Czy ja mam tu do czynienia z jakimś tępakami???
ps mieszkam w Poznaniu i byłem wczoraj na Cytadeli na rowerze. Mam wrażenie, że to Ty chyba byłaś tam wirtualnie skoro twierdzisz, że każdy ochroniarz wiedział o parkingu.

I na podstawie tego śmiesz twierdzić, że Radiohead to czysta komercja? Obraziłeś się, bo nie mogłeś znaleźć parkingu dla rowerów. Jak na mój gust, to albo jesteś mentalnym 5 latkiem, albo strasznym zrzędą. Zawsze się trzeba czegoś czepnąć, no nie?
a jak na mój gust to Ty jesteś bezkrytycznym konsumentem wszystkiego co wcisną Ci media i show-biznes, powielający ich opinię bo na wyrobienie własnej Cię nie stać.
ps
w odróżnieniu od wielu forumowiczów staram się unikać ataków na inne osoby takie jak ten mój powyższy ale najwyraźniej wolisz poobrzucać się błotkiem zamiast powymieniać merytorycznymi argumentami, więc skoro wszedłem między wrony ...

Mylisz się bardzo, ale to niema zbytniego znaczenia. Bawi mnie jedynie fakt, że swój osąd opierasz na jakiejś błahostce. Dlaczego mieliby się promować ekologią? Czy gdyby zależało im jedynie na trzepaniu kasy, nie próbowaliby tego robić w inny, łatwiejszy sposób? Choćby pomoc charytatywna. Czy ekologia, aż tak dobrze się sprzedaje? Wątpię. Wiele gwiazd popiera różnego rodzaju organizacje, ale czy to oznacza, że wszyscy są komercyjni?
Czy ekologia aż tak dobrze się sprzedaje? Oczywiście, ze TAK!! Trudno tego nie zauważyć obserwując niemal wszystkie już dziedziny biznesu (nie tylko show-business). Jest doskonałą pożywką dla korporacji służąc promocji nowych i "ekologicznych" produktów za które każą sobie więcej płacić. Jest świetnym wabikiem, szczególnie dla młodych (choć nie tylko) konsumentów, wykorzystując ich idealizm (i chyba też naiwność). Jestem za ekologią, od bardzo dawna param się tym i szlak mnie trafia jak wielki biznes przywłaszcza ją sobie do robienia kasy. Jest na to mnóstwo konkretnych przykładów (samochody, komputery,... zespoły). Może sam zespół (ludzie w nim) nie jest tak wyrafinowany ale powtarzam, za nimi stoi przemysł. Oczywiście że tłuste ryby mogły wymyśleć inną ściemę jak np. pomoc charytatywna ale to się tak dobrze nie sprzedaję jak ekologia (i tu zataczam koło).
Piękny koncert.
tak, piękny.
dla mnie to takie brytyjskie happysad, chociaz muzycznie dojrzalszy muzycznie ale poziom podobny
to widzę, że masz słabe pojęcie o muzyce, chłopcze.
zamiast siedzieć i czytać wszystkie artykuły na wp, pójdź sobie do sklepu muzycznego, kup Kid A, przesłuchaj i rąbnij się jakimś ciężkim kilofem w łeb.
że w Twojej wypowiedzi nie powinieneś krytykować zespołu, których zaangażowanie w sprawy ekologii jest imponujące (i chodzi mi o ich działania, nie hasła i slogany). Po prostu nie podobała Ci się organizacja koncertu. Mnie też nie.
Thom był niesamowity. I podobno to taki smutny i depresyjny zespół.




zostało zaśmiecone ekologicznie, miło słyszeć ;p
To kumple z podwórka lepiej graja i śpiewają od tych cieniasów , każdy pierwszy zespół z Polski jest lepszy od tych cieniasów tylko brak im sprzętu i dobrego sponsora na początek i przebiją takich i innych cieniasów z zagranicy . Pozdrawiam
mi się koncert bardzo podobał, dali czadu :D
Podobne wrażenia: koncert super, telebimy - bez komentarza. Najgorsze jednak, że po lewej stronie od sceny w drugim sektorze odbijał się dźwięk z perkusji, co skutecznie psuło efekt. Nie wiem kto się nie spisał...