
2009-08-26
Koncert zorganizowany w ramach akcji „Poznań dla Ziemi” odbył się na terenie Parku Cytadela. Po pokonaniu schodów i minięciu „iglicy” przybyli mieli do dyspozycji budki z żywnością wydawaną na papierowych talerzykach w komplecie z przyjaznymi środowisku sztućcami. Posiłek popijany napojem z ekologicznych kubków w spokoju można było spożyć na zacienionej przestrzeni z widokiem na czołgi.


Telebimy
Koncert pierwsza klasa, ale duży minus za telebimy. Nie spełniły one swojej podstawowej funkcji. Osoby odpowiedzialne za ten sposób prezentacji powinny 10 najbliższych koncertów , na których będą, oglądać z końca ostatniego sektora.
Pozdrawiam wszystkich fanów RADIOHEAD
Rewelacja
Zagrali fantastycznie. Dwie godziny muzyki z najwyższej półki. Telebimy nawaliły, ale cieszę się, że tam byłam :)
ta ekologiczna otoczka wokół zespołu i koncertu to ściema
... przyjechałem na koncert rowerem (bo przecież ekologicznie) i ... nie było mowy o wprowadzeniu go, a oczywiście strzeżonego parkingu dla dwókołowca nie było. Myślę, że ten zespół to kolejny przedstawiciel biznesowej machiny która wykorzystuje ideę ekologii do pomnażania mamony. Mój apel; nie dajcie sobie wcisnąć kitu!
nic ciekawego
dla mnie to takie brytyjskie happysad, chociaz muzycznie dojrzalszy muzycznie ale poziom podobny
wydaje mi się,
że w Twojej wypowiedzi nie powinieneś krytykować zespołu, których zaangażowanie w sprawy ekologii jest imponujące (i chodzi mi o ich działania, nie hasła i slogany). Po prostu nie podobała Ci się organizacja koncertu. Mnie też nie.
Koncert życia
Thom był niesamowity. I podobno to taki smutny i depresyjny zespół.
czyli otoczenie estrady
zostało zaśmiecone ekologicznie, miło słyszeć ;p
Cieniasy w Poznaniu
To kumple z podwórka lepiej graja i śpiewają od tych cieniasów , każdy pierwszy zespół z Polski jest lepszy od tych cieniasów tylko brak im sprzętu i dobrego sponsora na początek i przebiją takich i innych cieniasów z zagranicy . Pozdrawiam
Podobne wrażenia: koncert super, telebimy - bez komentarza. Najgorsze jednak, że po lewej stronie od sceny w drugim sektorze odbijał się dźwięk z perkusji, co skutecznie psuło efekt. Nie wiem kto się nie spisał...