
Przedostatni dzień Asymmetry był nie lada wyzwaniem dla fanów połamanych brzmień. Pięć zespołów do zobaczenia, a wszystko to dopiero od godziny dwudziestej. Przy założeniu, że każda kapela będzie miała średnio godzinę, jak nic wychodzi nam finał po 1 w nocy. Do tego wszystkiego, po wczorajszym, znakomitym koncercie Däleka, poprzeczkę podniesiono naprawdę wysoko.
(txt: boncek)
(na zdjęciu: Drifted Shadows)


Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!