
Coraz większe nerwy towarzyszą uczestnikom programu "Fabryka Gwiazd". Ostatnio Martyna zaserwowała "swojemu ulubionemu profesorowi" Stankowi Jarkowi kawę. Ale dość niezwyklą, bo troche inna niz zwykle... przyprawioną fantazyjnie sporą ilości... pieprzu. Jarek podstęp wyczuł i kawy nie skosztował.
Ale w ramach rewanżu zadał młodej wokalistce prace domową...
(txt. materiały promocyjne)
Pięści poszły w ruch...
Czytaj, oglądaj, komentuj >>>


Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!