
Trafnie opisał krążek Nikki Sixx z Mötley Crüe: "To niezła płyta, ale nie nazywajcie jej albumem Guns N' Roses". Nikt by się nie czepiał, gdybyśmy mieli do czynienia z wydawnictwem zespołu, który startuje do zawojowania świata albo projektu pod inną nazwą.


Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!