
Chciałoby się powiedzieć, że kto raz rockiem nasiąknie, do końca życia go nie wyciśniesz. 66-letni Lou Reed, przywiózł ze sobą zespół, sekcję dętą, smyczkową i chór dziecięcy, aby po 35 latach od premiery albumu "Berlin" coś światu udowodnić. W końcu zrealizował swój plan wystawienia rockowego show, które godne byłoby potencjału drzemiącego w samym albumie, tak bardzo niedocenionym w roku 1973.
PRZECZYTAJ PEŁNĄ RELACJĘ
Czytaj, oglądaj, komentuj >>>
(txt. Alko)
Zobacz również:
LOU REED: WERSJA POPRAWIONA
CARLOS SANTANA w Warszawie
PJ HARVEY W WARSZAWIE
Metallica rozwaliła Chorzów


Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!