



Salif Keita na Ethno Jazz Festival
Kiedy: 2010-03-20 , Sobota
Gdzie: Wytwornia Filmów Fabularnych , Wrocław
Za ile:
Słynny malijski artysta Salif Keita będzie gwiazdą wrocławskiego Ethno Jazz Fastival. Wystąpi on w Wytwórni Filmów Fabularnych (ul. Wystawowa 1) 20 marca o godzinie 20. Bilety: 150 zł – I miejsca, 120 zł - II miejsca, 90 zł – III miejsca, 60 zł – miejsca stojące
Salif Keita (urodzony 25.08.1949 r. Mali), gwiazda afro-pop światowego formatu. Jego muzyczne inspiracje sięgają rocka, bluesa, jazzu, funky, tradycyjnej muzyki zachodnioafrykańskiej, a wszystko to wyrażone poprzez niezwykle umiejętne połączenie tradycyjnego instrumentarium ze współczesnym elektronicznym brzmieniem.
Koncerty Salifa Keity to prawdziwa feeria cudownych dźwięków, energetyzujących tanecznych rytmów i barw prosto z samego serca afrykańskiego kontynentu. Jego biografia jest równie fascynująca i niesamowita jak muzyka, którą tworzy.
Ten uznawany za “złoty głos Afryki” muzyk jest albinosem, potomkiem królewskiego rodu założycielskiej dynastii Mali. Jego życie od samego początku pełne było paradoksów. Mając czarnych rodziców rodzi się biały (co w kulturze ludów Mandingo zwiastuje nieszczęście). Nosząc królewskie nazwisko, wyklęty przez rodzinę boryka się jednocześnie z losem zwykłego żebraka. Taką bowiem cenę musiał zapłacić za to, iż wbrew panującym zwyczajom i zasadom społeczeństwa kastowego zdecydował się wykonywać zawód muzyka – profesję zarezerwowaną wyłącznie dla griotów – zachodnioafrykańskich bardów, poetów i wędrownych muzyków.
Debiutował w latach 60. z dwoma najbardziej wpływowymi zespołami na ówczesnej scenie muzycznej Mali (The Rail Band i The Ambassadeurs), gdy muzyka afrykańska przeżywała okres największej transformacji w swojej historii. W atmosferze politycznej euforii związanej z odzyskaniem niepodległości i kulturalnej emancypacji, do Mali bardzo szybko zaczęły napływać muzyczne nowinki z USA i Europy, wraz z całym dobrobytem instrumentarium i technik nagrywania dźwięku. Dla spragnionego kontaktów z ludźmi, otwartego na wszystko co nowe młodego człowieka, już wtedy rozpoznawanego dzięki ?magicznemu, brzmiącemu niczym barokowe organy” głosowi, było to jak szansa od losu, z której oczywiście skorzystał.
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!