szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

więcej o...

płyty

recenzje

Zobacz więcej w serwisach WP

No co Ty!?

Książki

Studio

Sport

Media

WP.TV

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Narodowe nie śpiewanie

2011-02-11

Krzysztof Skiba / fot. AKPA

  A A A
 

Jeszcze dziesięć lat temu narzekano na brak dobrych wokalistów. Mówiło się o zamkniętym kręgu ciągle tych samych osób. Teraz śpiewa cała Polska, a wylęgarnią nowych talentów są konkursy telewizyjne. W tym sezonie nastąpi ich ponowny wysyp we wszystkich możliwych stacjach.

Czekają nas pojedynki muzyczne, bitwy, rywalizacje i pewnie po tych programach kilka kolejnych nazwisk zabłyszczy na moment, albo i dłużej. (na zdjęciu polsatowe Jury "Must Be The Music")

Dla wielu młodych ludzi strat w tych często kiczowatych programach, to jedyna szansa na zaistnienie. Jest bardzo wielu zdolnych ludzi, którzy śpiewają dobrze o ile nie rewelacyjnie. Niestety mają problem z przebiciem się i zrobieniem kariery. Ich wieczne startowanie w konkursach (kto pamięta debiuty z Opola czy wokalistkę która wygrała Idola?) i ciągły brak sukcesów, to nie żadna zmowa mafii show biznesu, czy plątanina układów, które nie pozwalają im się wybić, tylko najzwyczajniej brak osobowości. Brak powiedzenia czegoś od siebie. Brak charakteru i brak świadomości tego, co się chce robić i przekazać.

Dziś same umiejętności wokalne nie wystarczają. Nikt już nie chce kupować wykonawców, którzy są tylko kopią innych bardziej znanych. Po co nam polskie kopie Beyonce, Lady Ga Ga czy Christina Aguliera skoro możemy posłuchać oryginałów. Po co nam pięciu nadwiślańskich Justinów Timberlake’ów czy Robbie Williamsów? Jednak to właśnie ci, którzy najlepiej podrabiają wielkie gwiazdy wygrywają w takich programach. Wyłuskanie prawdziwej perły nie jest łatwe, ale to powinno być zadaniem jurorów. Tymczasem ci - jak wiemy -skupieni są na robieniu szumu wokół siebie i popychaniu do przodu własnej kariery, a nie na mozolnym poszukiwaniu skarbów.

Ostatnim jurorem, który znał się na muzyce w telewizji to była Ela Zapendowska. A kogo mamy dzisiaj? Najsłynniejszy tercet z TVN- to Chylińska, Foremniak i Wojewódzki czyli wokalistka disco, aktorka serialowa i komediant, (a ostatnio raczej autor kronik towarzyskich). W tym gronie najbardziej kompetentna jest Chylińska, bo coś wie o śpiewaniu. Nowe programy, które nam szykują mają jury jeszcze bardziej zabawne. Gwiazdą takiego grona w jednym z telewizyjnych koszmarów jest Maja Sablewska czyli dawna pokojówka Edyty Górniak i kumpela Dody od zakupów! Tylko czekać gdy do jury muzycznego zaproszą krawcową Beaty Kozidrak, masażystę Kupichy i księgowego Violetty Villas. Takie potworki z pewnością będą gwarancja niezłego show.

Z tym śpiewaniem w programach nie jest jeszcze tak źle. Nic w tym oryginalnego i po tygodniu zapomina się nie tylko twarze, ale i głosy, ogólne wrażenie jest jednak takie, że naród śpiewa. Tymczasem naród śpiewa tylko jak jest pijany. Na trzeźwo nie ma szans, a jak jest pijany to fałszuje.

Karnawał w pełni. Imprezy, bale i balangi. Na kilku takich imprezach organizatorzy wymyślili sobie, że z okazji jubileuszu firmy pracownicy zaśpiewają „Sto lat”. Nie ma chyba łatwiejszej i bardziej popularnej pijackiej polskiej piosenki. Tymczasem zbiorowe śpiewanie wszędzie wypada fatalnie. Inna sprawa to przymuszanie do zbiorowego śpiewania „Sto lat”. Człowiek przymuszony zawsze śpiewać będzie źle i jeszcze gorzej.

Fama głosi, że jedyne trzy piosenki jakie wszyscy Polacy potrafią zaśpiewać to hymn narodowy, „Góralu czy ci nie żal” oraz „Hej! Sokoły”. Tak się dzieje pod warunkiem, że uczestnicy imprezy są już nawaleni. Na trzeźwo zawsze jest to dramat. Hymnu znamy tylko dwie zwrotki, „Sokoły” to nam się wyczerpują po pierwszej, a najgorzej jest z niby znanym „Góralem” (większość zna tylko refren).

Uwielbiamy oglądać programy muzyczne, ale z naszym zbiorowym śpiewaniem jesteśmy mocno na bakier. Narody, które prawdziwie kochają śpiewać to Rosjanie, Anglicy i Włosi. W Anglii co piąta osoba potrafi grać na gitarze, u nas jest to chyba jedna osoba na sto. I to wiele wyjaśnia, o ile nie zagłusza w dziedzinie braku prawdziwych osobowości wokalnych nad Wisłą i w dziedzinie zbiorowego żywienia uszu dźwiękami.


oceń
1
0
Podziel się

NJUSY

Bilety na koncert Parov Stelar Band w Warszawie wyprzedane

Bilety na koncert Parov Stelar Band w Warszawie wyprzedane

Już dzisiaj, 24 maja, w warszawskiej Stodole wystąpi Parov Stelar Band. Wszystkie bilety na koncert zostały wyprzedane.

więcej »

PLOTKI

Mark Ronson jeszcze raz o Amy Winehouse i Adele

Mark Ronson jeszcze raz o Amy Winehouse i Adele

Mark Ronson zaprzeczył, jakoby Amy Winehouse uważała Adele za swoją najgroźniejszą konkurentkę. Zaledwie wczoraj media przytoczyły wypowiedzi Ronsona, producenta i przyjaciela Winehouse, który miał stwierdzić, że ogromny sukces płyty "21" Adele nie ucieszył Amy.

więcej »

NASZE FELIETONY

Szukanie idioty

2011-03-21

Od pewnego czasu o niczym innym się nie mówi tylko o tym, że artyści i celebryci zawiedli się na Platformie i teraz masowo dystansują się do polityki Donalda Tuska.

więcej »

  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!