A
A
A
Piosenka pracowników Auchan w której wykorzystując melodie ze słynnego songu „We are the World" napisaną przez Michaela Jacksona i Lionela Richie śpiewają, że są najlepsi, pokonają konkurencję i że od dziesięciu lat, tak im się cudnie w sklepie pracuje, stała się hitem Internetu.
Propagandowa głupota tekstu i nieudolne naśladowanie gwiazd wykonujących pamiętny przebój powoduje niezamierzony komiczny efekt. Do piosenki nakręcono teledysk, który jest tak żałosny, że aż śmieszny. Widzimy w nim sklep, półki pełne towarów i uśmiechniętych pracowników, którzy z orgazmem na twarzy wykonują swoją pracę. Poziom zidiocenia jest tak duży, że hit ten może przebić produkcje niedoszłego prezydenta Kononowicza, czy słynny czeski song Ivana Mladka „Joźin z Baźin".
Filmik pochodzi z imprezy integracyjnej Auchan sprzed kilku lat i został wrzucony do netu przez dziennikarza Gazety Wyborczej. Sprawa zrobiła się na tyle głośna, że firma poczuła się w obowiązku przeprosić za wykorzystanie piosenki, która dla całego świata była hymnem na rzecz humanitarnej pomocy, a w wykonaniu pracowników Auchan stała się smutnym reklamowym gniotem. Sami pracownicy zabiegali aby piosenka została zdjęta z Internetu gdyż w krótkim czasie stali się pośmiewiskiem dla całej Polski. Nie pomogą tłumaczenia, że piosenka była przeznaczona na wewnętrzny użytek firmy i śpiewano ją na imprezie zamkniętej. Mleko się wylało, a głupota została obnażona, ale ja bym nie dramatyzował.
Przez dwadzieścia lat swojej aktywności estradowej prowadziłem kilkaset imprez integracyjnych i widziałem niejedno. Organizatorzy tych imprez postępują zgodnie z wypracowanymi przez lata patentami na identyfikowanie się pracowników z firmą. Chodzi o to, żeby wzbudzić w podległej ekipie poczucie wspólnoty. Zespół zintegrowany lepiej i wydajniej pracuje. Pracownik czuje się bardziej komfortowo gdy ma świadomość, że ludzie z firmy nie są mu obcy, a wszyscy wokół to „jedna, wielka rodzina". Temu zabiegowi służą imprezy z okazji rocznic firmowych i inne wspólne wyjazdy i działania.