A
A
A
A jednak jedno trzeba Szkotom przyznać. Znają się na muzyce, dobrze śpiewają i radzą sobie na gitarach. Mają też znakomicie zaopatrzone sklepy muzyczne, sklepy z płytami i przeróżne antykwariaty z muzyczną literaturą.
Pola, dziewczyna Daniela, zabrała nas do antykwariatu z biografiami; po dziesięciu minutach wyszedłem z siedmioma książkami pod pachą. Mam odjazd na biografie; połowa moich zbiorów to historie życia zacnych postaci z panteonu jazzu i rokendrola. Tym razem bez większego namysłu zapakowałem do siatki książki o Guthrie'm, Dylanie, Marley'u, Bowie'm, Becku. Nieznane wywiady z Beatlesami i ich bliskimi. Wreszcie śmieszny tom pt. „40 Years of Rock Quotes" - cytaty z przeróżnych rokendrolowych mądrali i jeźdźców bez głowy.
Okazało się, że do rzeczonego antykwariatu wstąpiliśmy tylko tranzytem. W istocie Pola chciała nas zabrać do najlepiej zaopatrzonego sklepu płytowego w Glasgow z ambitniejszą muzyką. Spędziliśmy tam co najmniej z godzinę. Ceny były niebywałe: za nowe płyty Szkoci „warczeli" 5, 3, a nawet 2 funty ( w przeliczeniu na naszą walutę - 25, 15, 10 zł). Zdarzyło mi się kupować po dziesięć płyt, ba - kiedyś zakupiłem 18 płyt w tanim sklepie w Kijowie. Tym razem jednak pobiłem wszelkie rekordy. Nabyłem 22 kompakty z muzyką, której przez lata nie mogłem nigdzie dostać. Cztery Cpt. Beefhearty, pięć płyt Kinksów. Dwie płyty kalifornijskiej, kultowej kapeli Love, dwa rzadkie Dylany. Nieznane The Who, dwie płyty Krimsonów, wreszcie długo poszukiwany „Pretzel Logic" grupy Steely Dan. I Marcin wyszedł stamtąd z naręczem płyt - m. in. z albumem Neila Younga, którego grano w sklepie, gdy doń weszliśmy. Gitary brzmiały tak, że od razu spadły nam buty i spociliśmy się jak dwie podekscytowane tchórzofredki.
Wróciliśmy ze Szkocji z wielką ochotą do grania rokendrola. Jutro zaczynamy kończyć dobrywki do naszej nowej płyty pt. „Bigos Heart"; w przyszłym tygodniu zamierzamy zasiąść do miksów. Jeśli chcesz grać dobrą muzykę, musisz się karmić dobrą muzyką z samego źródła - ta prawda działa niezależnie od wieku, bez względu na szerokość geograficzną.