szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

2 Unlimited

fot. mat.prom.2 Unlimited

2 Unlimited

  • Ocena ogólna:

    4.89/5
    [9 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 5468

    Ostatnio odwiedzany: 2020-03-29

2 Unlimited to formacja wykonująca muzykę z gatunku eurodance tworzona pierwotnie przez rapera Raya Slijngaarda i wokalistkę Anitę Doth. Grupa dorobiła się kilkunastu przebojów, w tym "Get Ready for This", "Twilight Zone", "No Limit" czy "Tribal Dance".


Do dzisiaj jej nagrania rozeszły się w łącznym nakładzie osiemnastu milionów egzemplarzy. Choć obecnie zespół 2 Unlimited nie istnieje, Slijngaard i Doth występują razem pod szyldem Ray & Anita. W 2010 roku para zadebiutowała singlem "In Da Name Of Love".

Choć 2 Unlimited kojarzy się głównie z postaciami Raya i Anity, a w 1998 roku duet został zastąpiony przez dwie wokalistki, pomysłodawcami formacji byli dwaj belgijscy producenci: Jean-Paul DeCoster i Phil Wilde. Patrząc z tej perspektywy, zespół nie był w rzeczywistości nigdy duetem, a kwartetem. Obydwaj realizatorzy pochodzili z Antwerpii i od dłuższego czasu siedzieli w muzycznym biznesie. DeCoster posiadał całkiem popularny sklep płytowy, natomiast Wilde od prawie dziesięciu latach pojawiał się jako didżej w europejskich klubach. Panowie po raz pierwszy spotkali się na płaszczyźnie artystycznej w 1991 roku, kiedy pod szyldem Bizz Nizz wydali singel "Don't Miss The Party Line". Sukces nagrania przeszedł ich najśmielsze oczekiwania (w Wielkiej Brytanii przedostało się do Top 10), dlatego doszli do wniosku, że coś, co miało być jedynie jednorazowym wygłupem, może przerodzić się w stałą współpracę. Następnie stworzyli jako Bizz Nizz utwór "Money Money". Kawałek nie został nigdy oficjalnie wydany, był jednak istotny z jednego względu - wokalnie udzielał się w nim raper Ray Slijngaard.

Ray, mający wtedy 19 lat śpiewanie traktował jedynie jako hobby. Na życie zarabiał pracując jako kucharz na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. DeCostera i Wilde'a poznał za pośrednictwem przyjaciela Marvina D, znanego z holenderskiego składu Quadrophonia, który miał sposobność kiedyś zapoznać się z jego możliwościami. To, co zaprezentował Slijngaard w "Money Money", na tyle spodobało się panom z Bizz Nizz, że kiedy stworzyli kolejny dance'owy track "Get Ready for This", ponownie zaprosili go do współpracy. - Wysłaliśmy mu instrumentalny kawałek i poprosiliśmy, aby nagrał do niego wokale - wspominał Jean-Paul magazynowi "Billboard". - Taśmę zwrócił nam we wrześniu i ku naszemu zaskoczeniu, poza swoim, dodał jeszcze głos Anity Doth. Wytłumaczył nam, że była jego dobrą przyjaciółką. Później wpadł na pomysł, aby wraz z nią stanął na czele projektu. Tak też narodziła się formacja, która na świecie zasłynęła pod szyldem 2 Unlimited.

Jeszcze w 1991 roku udało się zespołowi podpisać kontrakt z belgijskim labelem Byte, dzięki czemu na rynku pojawił się singel z "Get Ready for This". Utwór stał się sporym przebojem zarówno w Europie, jaki i Stanach Zjednoczonych, podobnie jak wydana na początku następnego roku mała płytka z kawałkiem "Twilight Zone". Sukcesy piosenek przygotował grunt pod longplay "Get Ready!", który sprzedał się w dużej, jak na debiutantów liczbie, ponad 2,5 miliona egzemplarzy. Slijngaard nie ukrywał nigdy, że głównym powodem, dla którego zaangażował się w 2 Unlimited, był ogromny potencjał komercyjny drzemiący w projekcie. - Kapele undergroundowe nie chcą sprzedawać płyt i ja to szanuję, ale ja chcę sprzedawać masy płyt, chcę robić na tym pieniądze - tłumaczył raper.

Kiedy DeCoster i Wilde na pierwszy singel pilotujący następny album grupy wybrali utwór "No Limit", zarówno Ray, jak i Anita byli bardzo sceptycznie nastawieni do pomysłu. Ich obawy okazały się jednak bezpodstawne, bo utwór do dzisiaj jest najbardziej rozpoznawalnym z katalogu składu. Kawałek dotarł na szczyty zestawień w wielu krajach i stał się najlepiej rozchodzącym nagraniem w 1993 roku w Europie. Następnie przyszedł czas na kolejne przeboje: "Tribal Dance", "Maximum Overdrive" i "Let the Beat Control Your Body". Pod koniec roku kapela miała na koncie aż 80 złotych i platynowych płyt z dwudziestu krajów.

W czerwcu 1994 roku na sklepowe półki powędrował trzeci longplay zespołu, "Real Things", który tak jak poprzednie wydawnictwa odniósł wielki sukces. Rok później premierę miała pierwsza składanka formacji, pod tytułem "Hits Unlimited". Mimo ogromnej popularności, jaką zdobyła kapela, nie wszystko wyglądało różowo. Ray i Anita uważali, że nie są należycie wynagradzani przez DeCostera i Wilde'a w stosunku do tego, ile zarabiają oni na marce 2 Unlimited - w zespole nie byli przecież jedynie wykonawcami ich utworów - dostarczali teksty, odpowiadali za koncerty oraz kostiumy. Coraz częściej pojawiały się także różnice w kwestii przyszłego brzmienia zespołu. Problemy, które w początkowym okresie działalności miały dla wokalistów drugorzędne znaczenie, w 1996 roku okazały się nie do przeskoczenia. I tak tuż przed wydaniem trzeciego singla pilotującego kompilację ("Spread Your Love", czerwiec 1996 roku), wokaliści poinformowali, że ich przygoda z grupą dobiegła końca. Oczywiście, producenci uznali to za policzek, Jean-Paul wytoczył nawet Anicie proces za zerwanie kontraktu. Sprawę jednak przegrał, bo prawnicy Doth dowiedli, że wypłacał jej za mało pieniędzy. W efekcie musiał jej wypłacić kwotę, której sam początkowo od niej żądał.

Po opuszczeniu składu oboje zajęli się karierami na własny rachunek. Anita przyjęła posadę didżejki w holenderskiej radiostacji Radio 538. W 2000 roku zrealizowała także jedyny jak do tej pory solowy krążek, "Reality". Ray natomiast powołał do życia wytwórnię X-Ray. W 1997 roku wydał także dwie autorskie małe płytki, jednak obie przeszły niezauważone. DeCoster i Wilde, którzy nadal posiadali prawa do nazwy 2 Unlimited, w 1998 roku przy pomocy dwóch wokalistek (zostały nimi Romy van Ooijen oraz Marjon van Iwaarden) reaktywowali projekt. Choć pierwsze nagranie nowej wersji zespołu, "Wanna Get Up" w Holandii spotkało się ze sporym zainteresowaniem, pełny longplay "II" (kwiecień 1998 rok) okazał się komercyjną porażką. Ostatecznie, rok później zespół przestał istnieć.

W 2005 roku fani wysłali petycję z prośbą o powrót zespołu, nie przyniosła ona jednak rezultatów. Na osłodę fani dostali w pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku kilka składanek oraz płyt z remiksami. W 2009 roku historia 2 Unlimited doczekała się jednak epilogu. W kwietniu Ray i Anita wystąpili w belgijskiej miejscowości Hasselt. DeCoster nie zezwolił jednak duetowi użyć szyldu 2 Unlimited. Mniej oporny był natomiast Wilde, który nie tylko pojawił się na koncercie, ale także wspomógł artystów przy tworzeniu podkładów. W czerwcu 2010 roku artyści jako Ray & Anita wydali debiutancki singel z utworem "In Da Name Of Love". Popularnością kawałek nawet nie otarł się o poziom z lat 90., jednak w Holandii przedostał się do 4. pozycji zestawień. Przy okazji pojawienia się utworu, muzycy poinformowali, że pracują nad pełnym longplayem i mają zamiar ruszyć także w światową trasę koncertową. Krążek powinien ujrzeć światło dzienne w 2011 roku.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!