szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Jacek Sienkiewicz

fot. Szymon Roginski

Jacek Sienkiewicz

  • Ocena ogólna:

    3.33/5
    [3 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 2119

    Ostatnio odwiedzany: 2019-05-20

Jacek Sienkiewicz w ciągu ostatniej dekady stał się najprawdopodobniej najbardziej oryginalnym polskim artystą tworzącym elektroniczną muzykę opartą na klubowych rytmach.


Jednak, pomimo niezaprzeczalnych sukcesów, doskonale przyjętych przez krytykę wydawnictw i występów na najważniejszych światowych imprezach, wciąż pozostaje poza głównym obiegiem muzyki znanej niegdyś jako 'minimal techno'.

Jacek urodził się w 1976 w Warszawie, które to miasto wciąż pozostaje jego główną bazą. Przygodę z elektroniką rozpoczął w połowie lat 90, początkowo jako DJ, szybko jednak postanowił uciec od ograniczeń - i rozpoczął eksperymenty z analogowymi syntezatorami i graniem własnej muzyki na żywo. Pierwszy występ "live miał miejsce jesienią 1996 w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej. Niebawem Jacek stworzył własną wytwórnię - i w 1999 wydał własnym nakładem CD "Recognition", płytę docenioną w świecie jako nowe, równie świeże co szczere podejście do dźwięków mistrzów z Detroit i Chicago.

Po wydaniu kilku pierwszych winyli, Jacek przeprowadził się do Berlina - na długo przed rzeszami artystów, do dziś szukających tam swego miejsca w świecie ambitnej elektroniki. Kolejne EPki dla niemieckich wytwórni - jak Trapez, Klang czy De:Bug Hartwaren ugruntowały jego pozycję na rynku - ale to utwory wydane nakładem Recognition zwróciły uwagę Svena Vatha, legendarnego DJa i właściciela Cocoon Records.

W 2002 Jacek stał się pierwszym artystą, który wydał autorski album nakładem Cocoon. "Techne", płyta entuzjastycznie przyjęta przez krytykę, wsparta została serią występów na żywo - a współpraca z Cocoon trwa do dziś, w postaci albumów "Displaced" (2004), kompilacji "Modern Dance" (2009) oraz najnowszej płyty "On the Road", będącej zarówno opus magnum artysty, jak i najprawdopodobniej najbardziej awangardową i wymagającą pozycją w katalogu wytwórni z Frankfurtu.

Przez lata działalności Jacek współpracował z wieloma artystami o podobnym, nieortodoksyjnym podejściu do post-klubowej muzyki - są wśród nich DJ Highfish (Marcin Oz, znany ostatnio jako basista The Whitest Boy Alive), Pier Bucci czy Argenis Brito. Remiksował utwory takich muzyków, jak Sven Vath, Kotai, Jeff Samuel, Frank Lorber, Sutekh czy SLG. Wydawane nakładem Recognition tracki trafiły na kompilacje/miksy podpisane przez tej klasy DJów, jak Richie Hawtin, Tobi Neumann, Sven Vath, Chris Liebing, Lawrence i Mauro Picotto. Ostatnimi czasy, Jacek wydał płyty dla Maruca Records i Smallville, zaś "Pilgrim", przygotowany we współpracy z Ricardo Villalobosem, stała się obowiązkową pozycją w setach najgorętszych DJów świata.

Pomimo światowych sukcesów, Jacek przede wszystkim skupia się na prowadzeniu Recognition Records, skromnej niezależnej platformy umożliwiającej nie tylko ekspresję własnych pomysłów, ale także prezentującej dokonania przyjaciół, jak enigmatyczny Giro Arana czy cudowne dziecko płockiej sceny alternatywnej, Etiop. Recognition, której katalog dobiega już 30 wydawnictw, jest wytwórnią nastawioną na jakość, wyobraźnię i bezkompromisowość, od ponad dekady redefiniując muzykę znaną niegdyś jako "techno".

Jacek występuje nader często - jednak zawsze gra "live", zaś każdy koncert przynosi nowe zaskoczenia i idee. Występował dotąd na największych światowych festiwalach - Nature One, I Love Techno, Awakenings, Detroit Fuse Festival, Mutek czy Transmediale - jednocześnie nie unikając awangardowych, eksperymentalnych imprez, i sprawdzając się równie dobrze na wielkich imprezach plenerowych, jak i w małych, lokalnych klubach.

"On the Road", czwarty autorski album Jacka, jest bez wątpienia nowym rozdziałem nie tylko dla warszawskiego artysty - może stać się także przyczynkiem do wznowienia dyskusji nad przyszłością muzyki elektronicznej, opartej na post-klubowej rytmice. 2011 ma szansę należeć do skromnego, upartego i zawsze niezależnego artysty na codzień ukrywającego się w skromnym studio w centrum miasta.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!