szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Adam Lambert

fot. Sony

Adam Lambert

  • Ocena ogólna:

    4.49/5
    [289 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 37662

    Ostatnio odwiedzany: 2020-02-24

Adam Lambert to amerykański wokalista, który zasłynął dzięki udziałowi w ósmej edycji programu "American Idol". Kilka miesięcy po zakończeniu show, na rynku pojawił się jego debiutancki longplay, "For Your Entertainment", który w Stanach Zjednoczonych uzyskał złoty status.


Adam Mitchel Lambert, bo tak brzmi pełne imię i nazwisko artysty przyszedł na świat w styczniu 1982 roku w Indianapolis w stanie Indiana, niemniej tuż po jego narodzinach rodzice podjęli decyzję o przeprowadzce do położonego w Kalifornii San Diego. Przyszły gwiazdor ma mieszane korzenie - ojciec pochodzi z Norwegii, matka jest z kolei Żydówką (wychowywany był później właśnie w tej tradycji). Już jako dziecko zaczął interesować się muzyką. Młody Adam chodził na lekcję śpiewu, na początku podstawówki zaczął występować w musicalach, m.in. w "Joseph and the Amazing Technicolor Dreamcoat", "Grease" czy "Chess". W czasach licealnych poza teatrem udzielał się w chórze, a także w kilku lokalnych jazzowych bandach. Szkoła nie za bardzo go interesowała - w 2000 roku po skończeniu liceum starał się co prawda rozpocząć naukę w college'u w Orange County. Wytrzymał w nim jednak zaledwie kilka tygodni. - Zdałem sobie wtedy sprawę z tego, że to co naprawdę chcę w życiu robić to występować na estradzie i w świecie rozrywki - powiedział podczas wywiadu dla Utsandiego.com. - W życiu, aby dostać to, czego się chcę, trzeba podejmować ryzyko. I ja to ryzyko podjąłem.

Przez następne lata Lambert chwytał się różnych zajęć - występował przez kilka miesięcy na statku wycieczkowym, grał w operze. W wieku 21 lat załapał się na sześciomiesięczne tournée po Europie scenicznej wersji musicalu "Hair". Jak sam przyznał w jednym z późniejszych wywiadów - trasa ta była punktem zwrotnym w jego karierze. - To właśnie wtedy zacząłem czuć się w pełni komfortowo w swojej skórze - powiedział. - Dużo się wtedy nauczyłem o samym sobie. Sporo było w tym sex, drugs & rock'n'roll. Następnie ponownie wylądował w Kalifornii - w 2004 roku udało mu się wywalczyć rolę w "The Ten Commandments: The Musical", w którym występował u boku Vala Kilmera, dostał się także do objazdowego broadwayowskiego show "Wicked". Były to spore osiągnięcie jak na nieznanego szerzej artystę, niemniej droga na szczyt była jeszcze dla Lamberta długa. W międzyczasie Adam próbował sił także w rockowej formacji The Citizen Vein. Jej kariera skończyła się jednak na paru koncertach i kilku amatorskich nagraniach. - To po prostu nie zaskoczyło - powiedział. Lambert dorabiał też jako muzyk sesyjny - nagrywał wokale do utworów napisanych przez innych artystów. Nie było to oczywiście szczytem jego marzeń, jednak dzięki temu po raz pierwszy w życiu miał okazję pracować w profesjonalnym studiu.

Na przełomie 2008 i 2009 roku kiedy jego kariera nadal nie nabrała odpowiedniego rozpędu postanowił spróbować sił w ósmej edycji programu" Amercian Idol". - Pamiętam, że będąc na jakimś festiwalu na pustyni w Nevadzie doszedłem do pewnej konkluzji "Skoro chcę, aby moje marzenia się spełniły, muszę po nie sięgnąć" - opowiadał dziennikarzowi "The Guardian". - Wróciłem do domu, zająłem się wieloma projektami i po paru miesiącach usłyszałem, że rozpoczęły się przesłuchania do kolejnej edycji "Idola". Lambert, choć oglądał program od początku pierwszej edycji, nigdy wcześniej nie widział siebie jako uczestnika. Dopiero kiedy w telewizji zapowiedziano ósmą odsłonę show poczuł się odpowiednio pewnie. W namówieniu go do wzięcia udziału mieli także koledzy z "Wicked". - Jednym z głównych powodów dlaczego tak długo wstrzymywałem się z decyzją wzięcia udziału w "Idolu" było to, że czułem się zbyt skrępowany - opowiadał. - A wtedy miałem już sporo doświadczenia, przywykłem do występowania przed publicznością, dorosłem jako artysta. Kiedy dochodzi się do pewnego etapu życia, można więcej wytrzymać. Na przesłuchania udał się do San Francisco. Wykonał wtedy "Rock With You" Michaela Jacksona i "Bohemian Rhapsody" Queen. Wypadł wystarczająco dobrze, aby przejść do kolejnego etapu. Ostatecznie, Lambert musiał się zadowolić drugim miejscem w finale programu (pierwszą lokatę zajął Kris Allen), wystarczyło to jednak, aby o Adamie zaczęło być głośno w całych Stanach Zjednoczonych. Lambert, niemalże od samego początku występów w "American Idol" stał się sensacją nie tylko z powodów jego możliwości wokalnych. Równie często ludzie spekulowali na temat jego orientacji seksualnej, którą po części zdradzało jego zamiłowanie do najdziwniejszych strojów czy makijażu. Lambert zapewnia jednak, że nigdy nie robił tabu ze swojego homoseksualizmu. Dla rodziców gwiazdy także od dawna nie była to żadna tajemnica - kiedy Adam był nastolatkiem podczas pewnej przejażdżki samochodem matka zapytała po prostu, czy woli mieć dziewczynę czy chłopaka. - Zrobiła to bardzo subtelnie - wspominał w wywiadzie dla ABC. - To było w tym najfajniejsze, mogłem być sobą bez żadnych większych dyskusji na ten temat. Zawsze czułem od rodziców wielkie wsparcie.

Oczywiście występ w "American Idol" był istną trampoliną do sukcesu. Jeszcze w 2009 roku artysta zrealizował debiutancki longplay "For Your Entertainment", który dotarł w Stanach Zjednoczonych do 3. pozycji zestawienia i ostatecznie pokrył się tam złotem. Do stworzenia materiału (który sytuował się gdzieś na pograniczu popu i muzyki tanecznej) zaangażowano cały sztab twórców i producentów, wśród których znaleźli się m.in. Justin Hawkins (frontman The Darkness), Linda Perry czy Lady GaGa. Piosenkarz przekonuje, iż nie jest jedynie marionetką w rękach speców z wytwórni płytowych. - Nie zrozumcie mnie źle, ale pomimo że w płycie maczało palce wiele osób, to jednak ja byłem tym, który podejmował decyzję - tłumaczył. - Mówiłem, która piosenka mi się podoba, a która nie. Nie mówiono mi, co mam robić na każdym kroku. Ale tak naprawdę, nie byłem też kontrolowany w "Idolu". Poza płytą sporym powodzeniem cieszył się także singlowy numer "Whataya Want from Me" (jedna z siedmiu pilotujących zestaw małych płytek), któremu udało się przebić do Top 10. Artysta promował płytę licznymi występami - zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i zagranicą. Bo płyta okazała się także sukcesem m.in. w Nowej Zelandii, Finlandii, Australii czy Kanadzie. Obok tradycyjnych koncertów (z którymi Lambert dotarł nawet do Rosji, gdzie wystąpił przed 50-tysięczną publicznością) Lambert pojawiał się rónież w wielu popularnych programach telewizyjnych (wymieniając tylko "The Tonight Show with Conan O'Brien", "The Jay Leno Show" czy "The Oprah Winfrey Show"), jak i radiowych. Ogólnie trasa pod hasłem "Glam Nation" objęła ponad 100 koncertów, na czterech kontynentach i potrwała do końca 2010 roku.

W następnym roku Adam zabrał się za prace nad albumem numer dwa - tym razem w znacznie większym stopniu przyłączył się do procesu tworzenia materiału, objął także funkcję producenta wykonawczego. Krążek otrzymał tytuł "Trespassing" i powędrował na sklepowe półki w maju 2012 roku. Po raz kolejny udało mu się odnieść sukces - krążek zadebiutował na 1. miejscu tygodnika "Billboard". Było to tym większe wydarzenie, że przed nim nie dokonała tego żadna osoba otwarcie przyznająca się do homoseksualizmu. - To było dla mnie naprawdę sporę osiągnięcie - nie zdawałem sobie sprawy, że przede mną jeszcze nikomu się to nie udało - skomentował. - Jestem zaszczycony, że mogę być tą osobą. Seksualność to bardzo ważna sprawa dla mnie.

Zanim jednak doszło do premiery "Trespassing" o Lambercie zaczęło być głośno ze względu na jego współpracę z Rogerem Taylorem i Brianem Mayem z zespołu Queen. Przygoda z brytyjską legendą zaczęła się już w czasach "Idola". W finałowym odcinku Adam wraz z nimi wykonał przebój "We Are The Champions". Od tamtej pory członkowie Queen wielokrotnie wypowiadali się publicznie, że są pod wielkim wrażeniem możliwości wokalnych Adama. - Zrobił się z niego naprawdę wielki performer, ze zdumiewającym głosem i ogromną skalą - powiedział Taylor dziennikarzowi "Billboardu". - Nie widzę przeszkód, abyśmy zrobili coś razem. Kolejny raz nadarzyła się okazja w listopadzie 2011 roku, na rozdaniu MTV Europe Music Awards. Queen otrzymał wtedy Global Icon Award i pod koniec ceremonii członkowie grupy wraz z Lambertem wykonali ponownie "We Are the Champions", a także "The Show Must Go On" i "We Will Rock You". Oczywiście, z miejsca zrodziło do plotki, jakoby Adam miał zostać nowym frontmanem grupy. Początkowo wszelkie doniesienia były dementowane - w marcu jednak w sieci pojawiła się informacja, że artyści będą jedną z gwiazd brytyjskiej edycji festiwalu Sonisphere. Lambert wielokrotnie zapewniał, że w żaden sposób nie myśli o sobie jako następcy Mercury'ego. - To niemożliwe, nikt nie może zastąpić Freddiego - wyznał. - Patrzę na to w ten sposób, że spotkał mnie wielki zaszczyt i z pewnością nie zamierzam się z tego wykręcać. Otrzymanie propozycji śpiewania z Queen to najlepsza rzecz jaka mogła mi się przydarzyć. Ostatecznie, do występu na Sonisphere nie doszło, bo festiwal został odwołany z powodów problemów organizacyjnych, zespół który na potrzeby współpracy przyjął szyld Queen + Adam Lambert zapowiedział jednak krótką trasę. Po raz pierwszy, wystąpił w Kijowie 30 czerwca 2012 roku w ramach imprezy towarzyszącej odbywającym się w Polsce i na Ukrainie Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Następnie, artyści zabukowali koncerty w Moskwie, Londynie - a także po raz pierwszy w historii - także w Polsce (7 lipca we Wrocławiu). Adam podkreślał jednak, że współpracę z Queen traktuje głównie jako wielką przygodę. Priorytetem nadal pozostaje dla niego kariera pod własnym nazwiskiem.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +2 [2]
~fanka [2010-06-07 11:33]

pytanie
Nie wiecie co się dzieje,ze nic nie slychac w naszych mediach o Adamie?dla mnie to szok, bo jest rewelacyjny, w usa i europie juz ma rzesze fanow - a u nas cisza. nawet plyte trudno kupic w polsce. Szkoda, na pewno nie odwiedzi nas podczas swojej trasy po europie. Znowu polske ominie kolejny artysta.zenada...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~alice :* [2010-06-19 00:19]

adaś!!!
myślę że Adam lambert jest super... jest śliczny, ma genialny głos i wgl... tylko kurcze jest gejem a szkoda... bo takie z niego ciachoo... on musi przyjechać do polski... fajnie by było xD tylko pomarzyć... polecam wszystkim jego fanom piosenki takie jak m.i.n : strut, broken open,mad world itp pozdro dla tych co kochają lamberta

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
Glambercia [2010-10-01 14:03]

Hmm...
Mam pomysł dla wszystkich zainteresowanych...otwórzmy jedyną siedzibę w Polsce dla wszystkich fanów Adama Lamberta. Dzięki temu, w przyszłym roku kiedy Adam przyjedzie do nas na koncert, będzie pewnie mocno zainteresowany swoim miejscem tu w Polsce. Nie bądźmy gorsi:) Ja staram się o wizę do Stanów do pracy...znalazłam pracę 80km od mieszkania Adama ale znając życie nigdy go tam nie spotkam. Ale wydaje mi się że taki fun club w Polsce to super pomysł. Wszystkich zainteresowanych zapraszam o pisanie do mnie na maila (aichat@wp.pl), jeżeli będziemy mieli wystarczającą ilość osób wtedy zaczniemy działać. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam. Asia

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~Aga [2010-10-31 19:54]

I Love Adam Lambert
Niesamowity,niesamowity i jeszcze raz niesamowity!!!!!!!!!!!!!!!a do Polski nie przyjedzie bo nasz kraj to zacofany drobiowy zaścianek.na koncert jedźmy do Monachium drodzy fani Adama i mam nadzieje, że będzie nas coraz więcej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~Daria [2010-11-12 17:28]

Adam Lambert
Ja też go uwielbiam;* jego piosenki są cudowne a teledyski mogę ogladac godzinami. jest mega przystojny a jego głos jest nie do opisania ;*

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~aklime22 [2010-12-20 10:51]

Adam is the rock!
Uwielbiam Adama Lamberta! i jego piosenki, a najbardziej "If I had YOU". Gdy w zeszłym roku urodził mi się syn wiedziałam jakie imię mu nadam oczywiścieże ADAŚ!!!! :) Ja też uważm że Adam jest BI . A zresztą jaki by nie był tak jest HOT !!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
pamkkaaa [2010-11-15 23:25]

Ahhhh_MojNarkotyk_MojBog<3
Bylam naj ego koncercie dokladnie 09/11-2010 roku w Sztokholmie. nigdy nie zapomne tego dnia. Jestem pewna ze jeszcze nie raz odwiedzi Sztokholm... Obowiazkowo! Gdy wchodzi na scene masz ochote wybuchnac, a gdy zaczyna spiewac, nastaje cisza i przechodza dreszcze po calym ciele. Tego nie da opisac sie slowami. Mam jego plyte i z niecierpliwoscia czekam na nastepna. Bo on bedzie o wiele wiekszy niz jest. Na pewno wieszy niz Lady gaga itd.. Dla mnie jest Bogiem. I jest wspanialym utalentowanym czlowiekem.. Oczywiscie w Polsce promuja polskich marnych artystow w tancu z gwiazdami... Zenada.. Adam You Rock! <333

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
lwica1105 [2012-11-04 11:07]

sory nie poes tylko pies

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
lwica1105 [2012-11-04 10:55]

Adam Lambert jesteś super>3 Wybierz się do Łodzi plis. Uwielbiam cię i twoją muzykę a poes to wierny przyjaciel :)

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Fanka [2012-11-03 22:27]

Kocham Cię Adam<3 I Love You<3!!!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~A ! :* [2011-10-22 21:29]

Do Wrocławia, plis...
Do Wrocławia, plis...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [4]
~lambertowa12 [2012-06-12 13:14]

kocham cię adam

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
123natka456 [2012-04-30 12:58]

Kocham Cię Adam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ♥♥♥

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~lambertowa [2012-03-14 13:07]

Adaś kocham cię ;** Jest tak niesamowity! Szkoda że jest homo.. ;( <3 Jeśli zagra koncert w Polsce to Polscy fani na pewno będą tym zachwyceni prawda? <3

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Magda;) [2011-06-10 16:32]

Jezu!!! on jest ZAJEBIS*Y!!! Kocham, go:*:*:*:*:*:*:**:*:*:*:*:*:*

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~uli [2010-12-21 11:38]

adam
a ja bylam na jego koncercie w Amsterdamie 20 listopada i bylo super,jak zaspiewal soaked to az ciarki przechodza

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~Ada [2010-11-01 21:02]

jaki Adaś jest???
Adam jest bardzo ładnym i fajnym facetem .Gdybym miała taką sławę jak on to zwiedziła bym całą Polskę. W innych żrudłach znalazłam ze adaś jedzie jusz długo do naszego kraju na koncert........ tak o nim morzna do jutra....

odpowiedz