szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Abel Korzeniowski

Abel Korzeniowski

  • Ocena ogólna:

    4.6/5
    [10 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 11290

    Ostatnio odwiedzany: 2020-02-25

Abel Korzeniowski, urodzony 18 lipca 1972 roku w Krakowie jako Adam Korzeniowski, laureat licznych nagród i wyróżnień. Obecnie Abel Korzeniowski jednym z najbardziej utalentowanych i uznanych kompozytorów filmowych i teatralnych młodego pokolenia. Z muzyką miał kontakt od najwcześniejszego dzieciństwa.


Jego matka jest wiolonczelistką, obaj bracia również są muzykami, nie miał więc kłopotów z wyborem drogi życiowej.

Jego przygoda z muzyką filmową zaczęła się od pierwszych krótkometrażówek dokumentalnych autorstwa Borysa Lankosza i Mariusza Paleja, kręconych zwykłą kamerą wideo. Obaj młodzi reżyserzy dostali się do Szkoły Filmowej w Łodzi, Abel natomiast rozpoczął studia instrumentalne na krakowskiej Akademii Muzycznej w klasie wiolonczeli. Współpraca przyjaciół jednak trwała. Pierwszym dziełem Lankosza i Paleja z muzyką Korzeniowskiego, zrealizowanym profesjonalnymi środkami był "Oczami dziecka" - dokument o Stelli Müller-Madej, jednej z ocalonych przez Oskara Schindlera. Dzięki nabytemu w ten sposób doświadczeniu Abel mógł zadebiutować w teatrze.

W wieku 22 lat wysłał kasetę demo ze swoim nagraniem do Jerzego Stuhra. Niedługo potem reżyser zaproponował mu stworzenie oprawy muzycznej do swojej inscenizacji "Makbeta". Gdy w 1996 roku Korzeniowski ukończył Akademię, był juz znanym i cenionym kompozytorem teatralnym. W tym samym roku rozpoczął studia kompozytorskie pod kierunkiem Krzysztofa Pendereckiego. W 1998 roku otrzymał Stypendium Twórcze prezydenta Miasta Krakowa w dziedzinie kompozycji.

Pierwszym filmem pełnometrażowym z jego ścieżką dźwiękową było "Duże zwierzę" Stuhra. Pracował nad muzyką prawie przez cały rok, wreszcie mając okazję rozpisać utwór na poszczególne instrumenty orkiestry - przy krótkometrażówkach korzystał głównie z syntezatorów. Nie kryje, że odczuwał pokusę stworzenia muzyki istniejącej samodzielnie, zrozumiałej w oderwaniu od obrazu filmowego, by zwrócić uwagę na siebie jako kompozytora. W końcu jednak zwyciężyła reguła złotego środka: muzyka w "Dużym zwierzęciu" nie jest ani "przezroczysta", ani dominująca, idealnie uzupełniając stronę wizualną. Korzeniowski był zresztą pierwszą osobą, która zapoznała się ze scenariuszem i był obecny podczas zdjęć praktycznie przez cały czas ich kręcenia, by tym lepiej wczuć się w klimat poszczególnych scen. Wyrobił sobie wówczas pogląd na to, czym powinna być idealna ścieżka dźwiękowa.

- Myślę, że to taka muzyka, która powoduje, że widz nie wyobraża sobie innej ilustracji do filmu, który zobaczył - powiedział w wywiadzie dla Stopklatki.

Korzeniowski nie spodziewał się, że jego własna ścieżka dźwiękowa zostanie uznana przez krytykę za o wiele bardziej niż dobrą - a przynajmniej nie spodziewał się tego, że otrzyma za nią Lwy Gdańskie - Nagrodę Indywidualną na XV Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2000 roku. Nagroda była dla muzyka tym większym wyróżnieniem, że wśród nominowanych były takie znakomitości, jak Wojciech Kilar, Michał Lorenc, Zygmunt Konieczny i Michał Urbaniak. O młodym kompozytorze z Krakowa zaczęło być głośno.

W tym samym roku ukończył z wyróżnieniem studia kompozytorskie (przez jakiś czas był jeszcze asystentem na Wydziale Kompozycji, Dyrygentury i Teorii Muzyki). Napisał również muzykę do kilku spektakli teatralnych, filmów telewizyjnych oraz pełnometrażowych "Pogoda na jutro" i "Anioł w Krakowie". Wraz z żoną (również muzykiem) mieli ugruntowaną pozycję w krakowskim środowisku kompozytorskim i zapewnioną przyszłość. Dla artystycznych duchów spokój i stabilizacja nie były jednak życiowym dążeniem. Spragnieni nowych wyzwań, w 2000 roku przeprowadzili się do Warszawy. Ostatnim spektaklem, do którego Abel skomponował muzykę przed wyjazdem, był "Kafka" w Teatrze Ludowym w reżyserii Tomasza Wysockiego; w 2002 roku otrzymał za nią Ludwika - krakowską nagrodę teatralną.

Emigracja do stolicy był decyzją podjętą "w ciemno" - Korzeniowscy nie mieli tam zapewnionej stałej pracy ani własnego mieszkania - niebawem wszak okazało się, że podjęcie ryzyka opłaciło się. Po przyjeździe Abel rozpoczął pracę nad muzyką do kontrowersyjnego filmu krótkometrażowego "Rozwój" Lankosza i Peleja, ukazującego codzienne życie pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Ojcowie; otrzymał za nią prestiżową nagrodę Golden Gate na 45. Festiwalu Filmowym w San Francisco). Niebawem otrzymał liczne propozycje z strony warszawskich twórców i przez kolejne trzy lata nie narzekał na brak zajęć.

31 lipca 2004 roku w kościele ewangelicznym w Cieszynie miało miejsce jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu kompozytora - prawykonanie "Metropolis" Fritza Langa z 1926 roku, z nowoczesnym podkładem muzycznym Korzeniowskiego, w ramach festiwalu Era Nowe Horyzonty. Przez prawie 80 lat od daty premiery "Metropolis" doczekało się wielu różnych ilustracji muzycznych autorstwa wielu kompozytorów (Peter Osborne, Bernd Schultheis, Giorgio Moroder); dla polskiego artysty najważniejszą z nich była wersja Gotfrieda Huppertza, gdyż jako jedyna powstała jeszcze za życia Langa. Mimo to Korzeniowski pragnął stworzyć kompozycję całkowicie oryginalną, kierując się wyłącznie własną wizją. Po raz pierwszy w swojej pracy nie był nadzorowany przez reżysera; jedynym recenzentem powstającego na bieżąco dzieła była jego żona. Jego celem było przybliżenie "Metropolis" czasom współczesnym, uwolnienie od fałszywych konotacji z nazizmem i nadanie antyrzeczywistości miasta nowego wymiaru.

- Postanowiłem trochę uwspółcześnić film Langa i spojrzeć na jego miasto inaczej - opisuje kompozytor. - Wszechobecnie tam labirynty, przez które podróżuje bohater, symbolizują dla mnie stan umysłu współczesnego człowieka. Buduje on na swej drodze kolejne przeszkody, oddziela się od innych murami, żyje w klaustrofobii i ciągłym strachu przed innymi.

Monumentalny utwór, wykonany na żywo przez 70-osobową orkiestrę (Sinfonietta Cracovia pod batutą Tadeusza Karolaka) i 100-osobowy chór trwał 147 minut. Dodatkowe wrażenie robiły dwie wokalistki o przeciwstawnych barwach głosu - Anna Witczak z zespołu folkowego Dikanda i Katarzyna "Novika" Nowicka, liderka polskiej muzyki klubowej). Po skończonym pokazie publiczność zgotowała kompozytorowi owacje na stojąco. Wydarzenie to zapoczątkowało jego karierę międzynarodową.

Następne lata przyniosły kolejne wyróżnienia (m.in. Golden Knight Award podczas 14. Golden Knight International Film Festival w Rosji w 2005 roku) i kolejną przełomową decyzję. W roku 2006, po kilku latach pobytu w Warszawie, Abel Korzeniowski wraz z żoną wyjechał do Los Angeles, by kontynuować karierę w Hollywood. Podpisał kontrakt z Evolution Music Partners, amerykańską agencją reprezentującą kompozytorów, na której listę wpisany jest do dzisiaj. Za oceanem skomponował muzykę m. in. do "Połowicznego rozpadu Timofieja Berezina" Scotta Burnsa (2006), trójwymiarowej animacji "Terra 3D" oraz horroru "30 dni mroku" Davida Slade'a (2007), "Tickling Leo" Jeremy'ego Davidsona (2009) oraz obrazu Toma Forda "A Single Man" (premiera w 2009 roku).

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Słucham [2010-10-23 09:45]

Mistrzostwo!
Muzyka do "A single man" powala na kolana. Naprawdę warto do niej sięgnąć.

odpowiedz