szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

The Firm

fot. Interscope

The Firm

  • Ocena ogólna:

    0/5
    [0 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 697

    Ostatnio odwiedzany: 2019-01-16

The Firm to amerykańska grupa hiphopowa założona w 1996 roku w Nowym Jorku. Wszystko zaczęło się, kiedy raper Nas (na zdj.) tworzył album "It Was Written". Zawierał on utwór "Affirmative Action", na którym można było usłyszeć takich gości, jak Cormega, Foxy Brown i AZ.


Ten ostatni współpracował wcześniej z Nasem przy okazji nagrywania jego debiutanckiej płyty "Illmatic", gdzie pojawił się w kawałku "Life's a Bitch", a także kiedy on sam zabrał się za swój pierwszy krążek - "Doe or Die". Nas był niezwykle zadowolony z pracy z tymi artystami, dlatego też szybko wpadł na pomysł, aby stworzyć z nimi oficjalny projekt.

Nie jest pewne, skąd się wzięła nazwa The Firm, jednak najprawdopodobniej pochodzi ona od tytułu książki popularnego pisarza Johna Grishama i filmu "Firma" z Tomem Cruise'em w roli głównej, który powstał na jej podstawie. Taką teorię propagował m.in. znany w amerykańskim środowisku hiphopowym dziennikarz Steve "Flash" Juon.

W składzie tego zespołu nie znalazł się jednak Cormega, który pokłócił się z Nasem i jego menadżerem Steve'em Stoutem. Nie podobały mu się zaproponowane przez nich warunki kontraktowe, przez co ostatecznie nie doszło do porozumienia między nim a resztą grupy. Jedna z teorii głosi, że Nas i Stoute zwyczajnie chętniej widzieli na jego miejscu rapera Nature. Rozżalony Cormega napisał niedługo potem kawałek "Fuck Nas and Nature", który był wymierzony w cały projekt The Firm, choć w szczególności w jego byłego przyjaciela - Nasa. Po kilku latach Nas postanowił zrewanżować się Nature i oczernił go w utworze "Destroy & Rebuild", który ukazał się na wydanym w 2001 roku krążku "Stillmatic"

Pod koniec 1996 roku, kiedy The Firm po raz pierwszy udali się do studia, aby nagrać debiutancką płytę, wszyscy członkowie zespołu - z wyjątkiem mało znanego Nature - mieli już na koncie spore sukcesy i udało im się zdobyć szacunek wśród amerykańskich twórców. Pierwsza płyta Nasa ("Illmatic") pokryła się w Stanach Zjednoczonych platyną i do dzisiaj uważana jest za jeden z najlepszych krążków hiphopowych w historii. Jego drugi album "It Was Written" nie mógł już liczyć na podobne recenzje, jednak mimo to Nasowi udało się dotrzeć z nim na sam szczyt najpopularniejszych płyt w kraju, dzięki czemu zagwarantował sobie niezwykle silną pozycję na rynku.

Foxy Brown była właśnie w trakcie promocji debiutu "Ill Na Na". Można było na nim usłyszeć m.in. takich gości, jak Method Man czy Jay-Z. W ciągu trzech miesięcy od premiery płyta uzyskała platynowy status. Inny muzyk tworzący The Firm - Anthony Cruz (AZ) - zasłynął z wydanego w 1995 roku albumu "Doe or Die", na którym dominował mafioso rap. AZ został też uznany za jednego z pionierów tego gatunku.

Odpowiedzialność za brzmienie The Firm wzięli na siebie Dr. Dre oraz duet producentów The Trackmasters (Jean-Claude Olivier i Samuel Barnes - znani również jako Poke & Tone). Wcześniej mieli oni znaczący wpływ na produkcję płyty "It Was Written". The Firm podpisali kontrakt z nowopowstałą wytwórnią założoną przez Dr. Dre - Aftermath Entertainment. Debiutancki krążek zespołu miał więc być pierwszym wydanym przez tę wytwórnię (nie licząc kompilacji "Dr. Dre Presents the Aftermath", której zamierzeniem było zaprezentowanie miłośnikom hip-hopu nowego labetu).

21 października 1997 roku "The Album" The Firm pojawił się w sklepach i od razu stał się niezwykle popularny w Stanach Zjednoczonych, gdzie dotarł na szczyt listy Billboardu. Pierwszym singlem promującym tę płytę był "Firm Biz". Autorem teledysku do tego był "Hype" Willimas - znany m.in. z realizacji słynnego klipu "Woo Hah! Got You All in Check" Busty Rhymesa. Kawałek oficjalnie przedstawiający The Firm słuchaczom na całym świecie opierał się na piosence R&B z 1981 roku autorstwa Teeny Marie - "Square Biz". Co ciekawe, największą popularnością cieszył się on w Wielkiej Brytanii.

"The Album" trafił na szczyty list sprzedaży, jednak ani jeden utwór zawarty na tym krążku nie zdołał wybić się na tyle, aby można go było nazwać hitem. Drugi singel, "Phone Tap", okazał się jeszcze większym niewypałem, przez co grupa zrezygnowała z wypuszczenia na rynek kolejnego utworu. Płycie nie udało się zebrać zbyt wielu pozytywnych recenzji; najczęściej podkreślano przeciętne teksty i brak spójności, który według większości krytyków miał swoje źródło w istnieniu różnych wizji poszczególnych artystów biorących udział w tym projekcie.

Grupie nie pomogli nawet tacy goście jak Dr. Dre, Pretty Boy, Canibus czy Noreaga, którzy pojawili się na kilku utworach znajdujących się na tym krążku. The Firm nie odnieśli większego sukcesu, co spowodowało, że niebawem postanowiono definitywnie zakończyć działalność zespołu. Już nigdy więcej nie ukazało się ich wspólne wydawnictwo, a poszczególni muzycy tworzący The Firm skupili się na karierach solowych.

Nas powrócił po dwóch latach z krążkiem "I Am...". Miał wiele do udowodnienia fanom, którzy zawiedli się na jego ostatnim projekcie i obawiali się, że nie potrafi sobie poradzić ze sławą i nie będzie już w stanie wydać niczego wartościowego. Co prawda płyta "I Am..." opierała się na dosyć komercyjnym brzmieniu, jednak mimo wszystko spodobała się większości jego sympatyków a także pomogła mu odzyskać prestiż na rynku muzycznym - głównie dzięki imponującej sprzedaży i powodzeniu na listach przebojów.

Foxy Brown wydała z kolei dwa bardzo popularne albumy i przeszła do historii magazynu "Billboard" jako pierwsza artystka hiphopowa, której płyta dotarła na liście do pierwszego miejsca. AZ początkowo nie zachwycił słuchaczy, głównie ze względu na drastyczną zmianę stylu, jaką zaprezentował na wydanym w 1998 roku krążku "Pieces of a Man". Szacunek wśród fanów odzyskał dopiero w 2002 roku, kiedy w sklepach pojawił się popularny zestaw "Aziatic". Nature nie mógł się pochwalić takimi osiągnięciami komercyjnymi, jednak jego krążki spotykały się z dużo lepszymi recenzjami.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!