szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Seweryn Krajewski

Seweryn Krajewski

  • Ocena ogólna:

    4.16/5
    [357 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 33129

    Ostatnio odwiedzany: 2014-09-16

Seweryn Krajewski urodził się 3 stycznia 1947 roku w Nowej Soli. Już w przedszkolu wyróżniał się wielkim zamiłowaniem do muzyki. Kiedy inne dzieci bawiły się na podwórku, Seweryn Krajewski najczęściej udawał, że na czymś gra - przykładowo, odwracał wiaderko i wystukiwał na nim rytm, wyobrażał sobie też, że trzymany przez niego patyk to skrzypce.


Jego matka zapisała go w końcu do szkoły muzycznej. Zarówno w niej, jak i w Liceum Muzycznym uczył się gry na skrzypcach. Mieszkał wtedy z rodzicami w Sopocie i dzięki temu miał dostęp do wielu płyt z nagraniami, które pochodziły z całego świata. Zainteresował się wówczas muzyką gitarową. Szybko postanowił nauczyć się grać na tym instrumencie i już wtedy wiedział, że nic innego nie zamierza w życiu robić. Nie przykładał się już tak bardzo do zwykłych lekcji w szkole i zdecydował, że poświęci się przede wszystkim muzyce.

Jako nastolatek wybierał się często do sopockiego klubu "Non Stop", gdzie grywali pionierzy polskiego big bitu Czerwono-Czarni i Niebiesko-Czarni - a także takie gwiazdy, jak Czesław Niemen czy Karin Stanek. Seweryn dołączył w tym czasie do początkujących zespołów Błękitni i Złote Struny. Grał też i komponował dla grupy Pięciolinie. Wkrótce przyjął zaproszenie od muzyków Czerwono-Czarnych i zaczął występować z nimi jako basista. Kiedy miał niespełna 19 lat, zajął miejsce Henryka Zomerskiego i stał się współtwórcą początkującego zespołu Czerwone Gitary, którego liderem był Krzysztof Klenczon.

Młodym muzykom bardzo szybko udało się zdobyć niezwykłą popularność w całym kraju. Ich mottem było: "Gramy i śpiewamy najgłośniej w Polsce!". W 1966 roku wydali debiutancką płytę "To właśnie my", na której znalazły się przeboje "Nie zadzieraj nosa", "Matura" i "Historia jednej znajomości". Muzykę do tego pierwszego kawałka skomponował Krajewski. Grupę docenili krytycy - m.in. prestiżowe czasopismo "Jazz", które dwukrotnie przyznawało Czerwonym Gitarom tytuł zespołu roku. W 1967 roku na festiwalu w Opolu kapituła Polskiej Federacji Jazzowej przyznała Sewerynowi Krajewskiemu nagrodę dla najlepszego kompozytora. Dwa lata później zespół wyróżnili dziennikarze amerykańskiego magazynu muzycznego "Billboard".

Następnie przyszła pora na kolejny wielki hit "Anna Maria". Piosenka stała się tak popularna, że tysiące polskich par nazywało później swoje córki na cześć bohaterki tego utworu. "Annę Marię" skomponował Krajewski, jednak autorem tekstu był Krzysztof Dzikowski. Do tej pory nie wyjaśniło się, czy opowiada ona o prawdziwej osobie. Przebój ten był wielokrotnie wykonywany przez znanych polskich artystów, m.in. przez Annę Marię Jopek, Stanisława Sojkę i Grzegorza Turnaua w trakcie Przeglądu Piosenki Aktorskiej w 2004 roku.

W latach 60. ukazały się jeszcze dwa longplaye zespołu: "Czerwone Gitary 2" i "Czerwone Gitary 3", na których wyróżniały się utwory "Takie ładne oczy", "Dozwolone do lat 18-stu" (Krajewskiego) oraz "Nikt na świecie nie wie" i "Kwiaty we włosach" (Klenczona). Niedługo potem Czerwone Gitary opuścił Krzysztof Klenczon, dzięki czemu Sewerynowi Krajewskiemu powierzono komponowanie niemal wszystkich późniejszych utworów zespołu.

Będąc liderem Czerwonych Gitar, Seweryn Krajewski stworzył w pierwszej połowie lat 70. kilka znaczących przebojów. Warto przypomnieć piosenki "Ciągle pada", "Płoną góry, płoną lasy" i "Nie spoczniemy". Był też autorem wielkiego przeboju "Remedium", który jednak został spopularyzowany dopiero później przez Marylę Rodowicz - wydała ona ten numer w 1978 roku na albumie "Wsiąść do pociągu".

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [2]
~ann-baj@wp.pl [2013-09-11 00:10]

Chciała bym się dowiedzieć czy mówi panu coś nazwisko Marianna Truszczyńska z domu Kopańska zamieszkała Tylice koło Nowego Miasta Lub proszę o odpowiedż wnuczka Anna Bajeńska

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ela [2013-04-05 10:10]

kocham Sewery na Krajewskiego na zawsze.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~róza [2013-01-16 11:56]

Kocham piosenki Seweryna Krajewskiego na zawsze i jego na zawsze. To wielki nasz skarb bezcenny.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
zwolennik kary śmierci [2013-01-04 15:28]

100 lat + VAT w wszelkiej szczęśliwości zyczy NO-MI MIREK N

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~anilah [2013-01-03 17:36]

Sto lat panie Sewerynie ja i mój mąż uwielbiamy pańskie piosenki

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~maria [2013-01-03 16:23]

Z okazji Urodzin życzę Ci abyś nigdy nie przestał marzyć, bo marzenia pozwalają przetrwać te wszystkie najtrudniejsze chwile. Abyś potrafił dawać radość. Niech Twoje łzy będą tylko łzami radości, a nie bólu i smutku. Aby niebo nad Tobą było jaśniejsze i aby otaczali Cię życzliwi ludzie. Niech Twoje życie toczy się tak jak tego pragniesz.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Gosia [2009-02-07 22:31]

Czekam na tę jedną chwilę...
Błagam,niech Pan wróci na scenę.Nie jestem w stanie pojąć ,jak taki talent może pozostawać w ukryciu.Czy Pan nie zdaje sobie sprawy z tego jaki ma Pan głos,talent i siłę przebicia?Co Pan chce udowodnić?Jest Pan obrażony,na kogo, i po co? Proszę pamiętać,że są takie osoby,które chcą słuchać Seweryna Krajewskiego - nie Dody. Mam 32 lata-szok? myli się Pan jeżeli uważa,że ta muzyka jest dozwolona od lat 50... Czekam na tę jedną chilę,kiedy usłyszę i zobaczę Pana na scenie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Anna [2012-06-25 21:57]

Pieknie spiewa pan Seweryn, ale pamietajmy, ze wiele pieknych tekstow do jego piosenek napisal Krzysztof Dzikowski, ktory jakos dziwnie jest na kazdym kroku pomijany. Poznalam Krzysztofa na Festiwalu Mlodych Talentow w Szczecinie i nie sadzilam, ze taki zdolny z niego czlowiek jak rowniez nie mialam swiadomosci, ze jestem swiadkiem rewolucji muzycznej i narodzin wielkich gwiazd. Mialam wowczas 16 lat , uprawialam plywanie i prawde mowiac nie bardzo interesowalam sie muzyka bo istnialo tylko plywanie i ksiazki. Teraz wiem jak wielkiego wydarzenia bylam swiadkiem.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Salta [2012-06-14 23:28]

jak magnes przyciąga melodia , słowa i głos :)))))))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olcia21 [2012-05-28 23:03]

zajebiste piosenki i wokalista!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~Bartek [2012-05-11 11:33]

Takiego człowieka jak on nie było i nigdy nie będzie, jest poprostu nie powtarzalny.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~sylwia [2012-04-05 22:24]

Pomimo mojego młodego wieku [26] podziwiam głos, ktòry przez tyle lat jedt taki sam. Jest cudowny. Zakochana jestem w nim. Nie slyszalam piekniejszego głosu, tak szczerego i wspaniałego.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~fan [2011-11-23 21:29]

czekamy Sewerynie na Ciebie i obiecaną trasę - pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~Alina [2011-10-03 07:52]

To jest piosenkarz jedyny i niepowtarzalny .Kocham jego utwory ....dziekuje panu

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~rena [2011-07-05 23:21]

czekamy na kolejne utwory i trasę koncertową

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~Algis [2011-04-09 22:18]

do Pana Seweryna
Jestem Panskim fanem,mieszkajacym na Litwie.Kiedys znalem duzo panskich piosenek,wspanialych piosenek.I dzis,kiedy jest smutna,slucham Panskie piosenki i robi sie na sercu spokojnie i cieplo.Zycze Panu dlugich lat .

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~fanka [2011-03-10 22:21]

krajewsk.s.
wspaniały wokalista,kompozytor i muzyk.w polsce takiego nie było jest niepowtarzalny,nikt mu niedorównuje.jestem z tego rocznika co on,w tamtych naszych młodych latach było co słuchać i do dziś te piosenki słucha się z przyjemnością.życzę sewerynowi zdrowia i dalszej pracy artystycznej jest niezastąpiony.powodzenia.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~staha54 [2011-03-10 20:38]

Czekamy...
Z przykrością odebrałam wiadomość o Pańskiej chorobie i odwołaniu trasy koncertowej. Ale cóż, czekamy cierpliwie w Bydgoszczy. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Maja [2011-02-25 16:53]

Panie Sewerynie, nie można Pana zapomnieć...
Nikt nie ma tak pięknych,mądrych życiowo tekstów piosenek z niepowtarzalną muzyką! Wielkie dzięki! Proszę o więcej Panie Sewerynie. Zawsze byłam Pana fanką i tak jest do dzisiaj.

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~androgenus@mail.ru [2011-02-25 15:26]

Dziękuję Pana za to, co Pan robi dla naszej radości, wzruszenia i chwil szczęśćia, które przychodzą do nas z piosenkami Pana Seweryna. Gdy jest mi smutne, słucham Kiedy już mi nie będzię , pogoda romantyczna dzwięczy Listem do jedzącej Eurydyki. Szczerze mówiąc, każdy rys na arkuszu żyćia się kojaży z melodją Pana piosenek. Pamiętam prawie szok, gdy po maturze, a było to na Północy Rosji w r. 1977, usłychałem Słowo jedyne Ty, a potem, po wojsku, prawie 20 lat tęskniłem po Już tylko ty, już tylko my którą słuchałem w Lato z radjem Jedynki , bo służłem w Białorusji zachodniej w Armii Radzieckiej. Urodziłem się w ZSSR i mieszkam w Rosji. Nawiet Polski uczyłem (nie studjowałem – uczyłem) żeby rozumieć Pana piosenki. Teraz będę czekał na lato i urlop jak zawsze w Polsce, żeby dostać Pana nowy krążek. Nie jestem pewny że Pan to przeczyta, ale muśałem to powiedzieć. Dziękuję

odpowiedz