szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

L.Stadt

fot. oficjal. str. L.Stadt

L.Stadt

  • Ocena ogólna:

    5/5
    [10 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 2856

    Ostatnio odwiedzany: 2014-11-24

Artur Rojek, lider Myslovitz, uważa L.Stadt za "jeden z najbardziej obiecujących młodych zespołów w Polsce". Jego opinię podziela wiele opiniotwórczych mediów w Polsce. O L.Stadt mówi się, że grają indie-rocka, chociaż tak naprawdę wrzucono ich do tej szufladki nie wiedząc do końca, jak określić gatunek muzyki, który wykonują.


Są jednym z najważniejszych zespołów polskiej alternatywy, choć nawet w rok po wydaniu debiutu zdarzało im się gromadzić na koncertach zaledwie garstkę ludzi. Członkowie zespołu L.Stadt poznali się na koncercie w Stuttgarcie w roku 2003. Byli uczestnikami projektu Unii Europejskiej, polegającego na międzynarodowej wymianie muzyków i artystów związanych ze sztukami plastycznymi. Za granicą nawiązali kontakty, wystąpili jeszcze na kilku koncertach w Niemczech i we Francji, po czym wrócili do Łodzi, swojego rodzinnego miasta. Tam dali koncert na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage. Był rok 2003 i występ na prestiżowym festiwalu tak naprawdę dał początek zespołowi L.Stadt.

Formację tworzą: wokalista, gitarzysta i pianista Łukasz Lach, basista Adam Lewartowski i dwóch perkusistów: Andrzej Sieczkowski i Radek Bolewski. Wszyscy mieli już za sobą liczne projekty muzyczne, z czego najciekawiej przebiegała kariera frontmana zespołu. Łukasz Lach zyskał sławę dzięki popularnej grupie L.O. 27, która przeszła do historii jako najmłodszy pop-rockowy zespół w Polsce. Zanim trafił do tej formacji, już w wieku 12 lat udzielał się w zespole Puzzle, z którym zdobył dwie nagrody na festiwalu w Jarocinie. Wtedy jednak nie było nikogo, kto chciałby zająć się promocją młodych chłopców, gdyż nie było żadnego pierwowzoru z zagranicy. Ten pojawił się w roku 1997. Formacja Hanson, w której średnia wieku wynosiła 14 lat, sprzedawała wówczas miliony egzemplarzy debiutanckiej płyty. Na fali ich sukcesu powstał zespół L.O. 27. Łukasz miał wtedy 15 lat i niewielkie doświadczenie muzyczne. Nie miał żadnego wpływu na dorobek artystyczny grupy i nie podobał mu się kreowany w mediach wizerunek zespołu. W końcu przygoda z L.O. 27 dobiegła końca. Kilka lat później rozpoczął się zupełnie inny rozdział w jego karierze. L.Stadt.

Zaraz po zawiązaniu działalności grupa zaczęła pokazywać się na różnego typu przeglądach i festiwalach. Zarejestrowali w studiu EP-kę i porozsyłali ją do promotorów w rozgłośniach radiowych. Wzięli udział w ogólnopolskiej akcji "Gra Muzyka" organizowanej przez "Gazetę Wyborczą". Tutaj spotkało ich pierwsze znaczące wyróżnienie. Zostali finalistami tego konkursu, obwołano ich polskim The White Stripes. Dzięki temu zwrócili na siebie uwagę wielu fanów a także osób związanych z branżą muzyczną. W 2005 roku udało im się wystąpić na prestiżowym Festiwalu Czterech Kultur w Łodzi. W związku z tym, iż o grupie robiło się coraz głośniej, a wielkie media nie szczędziły im pochwał, zespół postanowił znaleźć wydawcę pierwszej płyty. Okazało się to niezwykle trudne. Każda rozmowa kończyła się w momencie, gdy L.Stadt stawiali jeden warunek, który nie podlegał żadnym negocjacjom. Wytwórnia miała wydać płytę zespołu bez wprowadzania żadnych zmian do ich muzyki. Na to nie godzili się szefowie firmy, którzy chcieli mieć kontrolę nad brzmieniem zespołu i współtworzyć jego wizerunek medialny.

Wszystko zmieniło się w momencie, gdy głosami jury, spośród prawie 400 zgłoszonych artystów, L.Stadt zostali wybrani do zaprezentowania się na popularnym mysłowickim OFF Festival organizowanym przez samego Artura Rojka. Grupa miała okazję zagrać przed kilkunastotysięczną publicznością, co jeszcze bardziej wpłynęło na ich popularność i stale poszerzającą się rzeszę fanów śledzących ich każdy następny krok. Po sukcesie na imprezie otrzymali propozycje od trzech wytwórni fonograficznych, z których tylko jedna okazała się respektować ich prawo do własnej twórczości. W tym czasie ich muzyka zagościła w spektaklu "Yotam", wystawianego na deskach Teatru Nowego w Łodzi, a także w filmie "Aleja Gówniarzy", który miał swoją premierę w kwietniu 2007 roku. Tego roku "Gazeta Wyborcza", tygodnik "Wprost" i portal Onet.pl ogłosili L.Stadt największą nadzieją polskiej sceny alternatywnej. Znany dziennikarz radiowy Piotr Stelmach z radiowej Trójki umieścił ich utwór "Gore" na składance "OFFensywa".

Debiutancki album "L.Stadt" ukazał się w lutym 2008 roku. Gros kompozycji, które znalazły się na krążku było w języku angielskim, na radiowy singel wybrano jednak polskojęzyczny utwór "Londyn". Do piosenki nakręcono teledysk, który był sporadycznie prezentowany przez stacje muzyczne. Łukasz Lach, autor tego utworu, napisał do niego tekst mając 19 lat i nie był zadowolony z tego, że "Londyn" trafił na płytę. Stało się tak, ponieważ w zespole panuje demokracja i zawsze liczy się zdanie większości, a pozostali chłopcy z zespołu, rzecz jasna, obstawali mocno przy tej kompozycji. Łukasz bał się przede wszystkim tego, że singel stanie się ich przekleństwem i tylko on będzie reprezentować ich wydawnictwo w stacjach radiowych. Aby przełamać tę konwencję postanowili wypromować na własną rękę kolejny utwór "Gore", do którego nakręcili klip, wykorzystując przy tym pomoc fanów.

Album został bardzo ciepło przyjęty przez krytyków, ale nie odniósł wielkiego sukcesu komercyjnego. Grupa w ramach jego promocji wystąpiła m.in. na festiwalu Heineken Open'er. Niezależność miała swoją cenę. Umowa z dużą wytwórnią przewidziała jedynie dystrybucję albumu, promocją zajął się mały label menedżera Püdelsów. Członkowie zespołu mimo, iż marzą o poświęceniu się bez reszty muzyce i finansowym komforcie dzięki niej, wciąż muszą godzić swoją niezbyt dochodową działalność ze zwykłą pracą zarobkową. Są jednak na dobrej drodze, by ich marzenia się spełniły. Album "L.Stadt" ukochali słuchacze radiowej Trójki, w popularnym "Programie Alternatywnym" Agnieszki Szydłowskiej uznano go za "trzecią najlepszą polską płytę roku 2008", zaś na Eska Music Awards 2009 grupa otrzymała nominację za utwór "Londyn" w kategorii najlepszy rockowy hit.

Muzycy co jakiś czas próbują również sił za granicą, występując na różnego typu alternatywnych festiwalach. Na rok 2009 zaplanowana została premiera ich drugiego studyjnego krążka.

W 2010 roku zespół otrzymał zaproszenie na jeden z największych festiwali muzycznych w Stanach Zjednoczonych – SXSW – w Austin. W trakcie pobytu zespół zagrał w sumie 13 razy, odbywając przy tym pierwsza trasę po Texasie (Austin, Houston, Dallas, Ft. Worth). W ostatnich miesiącach 2010 roku L.Stadt kończył pracę nad kolejną płytą. Osobą odpowiedzialną za mix i mastering całości materiału jest Mikael Count - producent znany ze współpracy z Dj Shadowem, Radiohead czy No Doubt. 6. grudnia 201 płyta zatytuowana „EL.P” ukazała się nakładem wytwórni Mystic Production. L.Stadt również dołączył do grona artystów tejże wytwórni.

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~Fanka [2012-05-11 20:16]

Śledzę każdy ich krok. To nie są koncerty, to są spektakle.

odpowiedz