szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Bracia

fot. AKPA

Bracia

  • Ocena ogólna:

    4.36/5
    [88 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 14568

    Ostatnio odwiedzany: 2020-04-01

Bracia to polski zespół rockowy, który tworzą Piotr i Wojciech Cugowscy - synowie Krzysztofa Cugowskiego z Budki Suflera. W swej muzyce kapela czerpie z klasyki hard rocka i zespołów Deep Purple, Whitesnake czy Led Zeppelin. Choć początki formacji sięgają końcówki lat 90., pierwszy album wydała dopiero w 2005 roku.


Poza autorskim materiałem, zespół ma na koncie też zestaw kolęd oraz płytę w hołdzie Queen.

- Nie znając nas, ludzie często myślą, że gramy podobnie do Budki - tłumaczy starszy z braci, Wojtek. - Zaczynamy koncert i niespodzianka - nasza muzyka jest kompletnie inna. Nie zamierzamy się ścigać z Budką, ani próbować im dorównywać. Po prostu robimy swoje.

Trzon zespołu tworzą Wojciech (ur. 11 lipca 1976 roku) i Piotrek Cugowscy (ur. 5 października 1979 roku), synowie Krzysztofa Cugowskiego frontmana Budki Suflera. Choć dorastali w rockowym środowisku, przygodę z muzyką zaczynali jak większość nastolatków. - Miałem wtedy trzynaście, może dwanaście lat - wspominał w rozmowie z "Magazynem Gitarzysta" Wojciech. - Chodziłem do szkoły muzycznej przy ulicy Muzycznej w Lublinie i grałem na skrzypcach, fortepianie, a później na altówce. Jakoś mi to zawsze przychodziło z trudem, bo niespecjalnie lubiłem te instrumenty. Na szczęście nauczyciele byli wyrozumiali i mieli do mnie cierpliwość. Chodziłem do tej szkoły dwanaście lat. W momencie, gdy zacząłem wdrażać się w muzykę i więcej słuchać (a muzyki u nas w domu było dużo), postanowiłem nauczyć się grać na gitarze. Ojciec kupił mi pierwszą gitarę akustyczną, no i tak to się zaczęło - od pierwszych kroków aż do dzisiaj jest to mój ukochany instrument.

Wojtek uczył się sam, słuchając Deep Purple, Black Sabbath, Led Zeppelin czy Whitesnake. - Dużo mi dała szkoła muzyczna, a więc umiejętność gry na skrzypcach, kształcenie słuchu, harmonia - przyznał w tej samej rozmowie.

Z gitary akustycznej, muzyk przerzucił się na elektryczną, a gdy w miarę opanował ten instrument zaczął grywać jam sessions, które odbywały się w klubie Graffiti w Lublinie. W latach 1991-1995 był wokalistą grupy Tipsy Train. Śpiewał również w zespole Alligators w latach 1995 - 1999.

Piotrkowi także przydała się edukacja muzyczna, acz nie wspomina tamtych lat ze szczególnym rozrzewnieniem. - Jako dzieciak byłem zapisany do szkoły muzycznej - tłumaczył w wywiadzie dla NTO.pl. - Wtedy wydawało mi się, że rodzice robią mi w ten sposób wielką krzywdę. Taka szkoła to dla bardzo młodego człowieka spore wyzwanie - jest masa zajęć, przedmiotów, zajęte popołudnia, a w dodatku sporo trzeba ćwiczyć. Z perspektywy wiem oczywiście, że daje to mocne podstawy muzyczne, umiejętność słuchania i słyszenia muzyki, choć znam wielu muzyków, którzy do szkół muzycznych nie chodzili, a grają wspaniale. Grunt, że dla mnie wtedy była to istna męka.

Chociaż rodzicie zapisali pociechy do szkoły muzycznej, ojciec nigdy nie naciskał, by chłopcy podążali jego śladami. - Jestem dumny z tego, że śpiewają - przyznał po latach na stronach Kultura.banzaj.pl. - Ale powiem szczerze, że nigdy nie byłem za tym, nie popychałem ich do tego. Ale tak już jest, że dzieciom się wydaje, że nie ma nic fajniejszego niż to, co robią rodzice. Nie zawsze to jest prawda. Nie namawiałem ich do niczego. Mieli wolną rękę. Tak chcieli, tak zadecydowali i tak jest.

Od samodzielnego muzykowania, przeszło do wspólnego grania. Decyzja o założeniu zespołu nie była z góry zaplanowana. Choć obydwaj potrafią śpiewać, rolę wokalisty przyjął młodszy z braci, drugi zajął się natomiast gitarą.

- To przyszło zupełnie naturalnie - opowiadał wokalista na łamach "Elle". - Gramy razem od kilkunastu lat. Zaczynaliśmy w niewielkich klubach, jak każdy początkujący band. Nasz skład był raz większy, raz mniejszy. Trzon zespołu, czyli Wojtek i ja, był jednak zawsze ten sam. Bracia.

Bracia po raz pierwszy zagrali wspólnie w 1997 roku. Był to akustyczny występ. Za oficjalny początek zespołu uznaje się jednak rok 2001. Do Cugowskich dołączyli wówczas basista Krzysztof Nowak i perkusista Konrad Zieliński, którego miejsce niebawem zajął Robert Markiewicz. Skład formacji później zmieniał się jeszcze nie raz, a na pewnym etapie dołączył do nich nawet Bartek Królik znany szerzej jako Barteq z Sistars.

Na początku swej działalności, zespół zagrał pierwsze koncerty w Polsce, a także w Niemczech i Hiszpanii. Przełomowym momentem w karierze Braci było wygranie Koncertu Debiutów na festiwalu w Opolu, co miało miejsce w 2002 roku. Zespół wystąpił tam wyjątkowo z piosenką, którą komponował Romuald Lipko z Budki Suflera do tekstu Andrzeja Mogielnickiego. Utwór nosił tytuł "Nie jestem inny". Była to jak do tej pory jedyna taka współpraca młodzieży ze starszym pokoleniem. Artyści zdecydowali się skorzystać z pomoc kolegi ojca, gdyż nie mieli czasu na stworzenie czegoś swojego. Nie chcieli jednak posiłkować się nazwiskiem i statusem taty.

- To nigdy nie było naszym zamierzeniem - przekonywał frontman. - Nie chcieliśmy i nadal nie chcemy wykorzystywać sławy ojca, zespół ma się opierać na muzyce. Poza tym zdecydowaliśmy, że nie możemy sygnować naszego brzmienia nazwiskiem, które przede wszystkim kojarzy się z Budką Suflera.

Choć do konkursu zgłosili się w ostatniej chwili, udało im się zwyciężyć. Nagrodę im. Anny Jantar 39. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki Piotr i Wojtek Cugowscy otrzymali ex aequo z zespołem Jean D'Arme (Żandarm).

Na fali sukcesu, nakładem wytwórni Pomaton EMI ukazał się w 2002 roku singel "Nie jestem inny". Po tym wydawnictwie zespół jednak zakończył współpracę z wytwórnią i postanowił działać na własną rękę. - Dwie duże wytwórnie płytowe zaproponowały nam podpisanie kontraktu, ale odmówiliśmy - komentował Marcin Szpitun, menażer kapeli. - Nie odpowiadały nam warunki ograniczające swobodę repertuarową.

Nazwę Bracia zespół przyjął w 2004 roku, po udziale Wojtka i Piotra w programie "Bar". Muzycy później pojawiali się również w wielu innych programach telewizyjnych - "Muzyka łączy pokolenia", "Muzyczne historie miłosne" (Piotr zaśpiewał z Tatianą Okupnik piosenkę "This Time"), "Fabryka gwiazd". Od października 2007 bracia Cugowscy wraz Agnieszką Chylińską zostali jurorami w programie MTV Rockuje.

Po sukcesie w Opolu Braciom udało się jeszcze zakwalifikować do krajowych eliminacji konkursu Eurowizji. Utwór "Missing Every Moment" zajął piąte miejsce.

W 2003 roku kapela wydała minialbum "Dzieci wszystkich gwiazd". Na zestaw złożyły się cztery utwory, w tym znany z konkursu Eurowizji "Missing Every Moment".

W końcu, grupa zaczęła prace nad debiutanckim longplayem. - Przyznaję, dość dużo czasu minęło zanim zabraliśmy się za nagranie tej płyty - opowiadał wokalista, Piotr Cugowski, dziennikarzowi "Teraz Rocka". - Część materiału, który się na niej znalazł pochodzi sprzed paru lat, ale połowa kawałków to efekt współpracy z muzykami tworzącymi dzisiejszy skład zespołu. Nie ukrywam, że jesteśmy bardzo zadowoleni. To płyta, która spełnia nasze oczekiwania i mamy nadzieję, że spodoba się słuchaczom.

Wydany własnym sumptem album "Fobrock" trafił do sprzedaży 11 lipca 2005 roku, w dniu 29. urodzin Wojtka. Materiał powstał w składzie Piotr Cugowski (wokal), Wojciech Cugowski (gitara, chórki, wokal), Tomasz Gołąb (gitara basowa), Krzysztof Patocki (perkusja), Sebastian Piekarek (gitara, chórki).

Materiał opierał się na melodyjnym rocku. - Oryginalne kompozycje, bogata aranżacja i doskonały wokal Piotrka Cugowskiego - to główne atuty albumu - przekonywał wydawca. Dzieło zdobyło nominacje do Fryderyków i Superjedynek.

20 października 2006 roku Wojtek i Piotr wystąpili wraz z ówczesnym perkusistą Whitesnake Tommym Aldridge'em podczas Festiwalu Perkusyjnego w Opolu, wykonując dwa wielkie przeboje kapeli - "Is This Love i "Still Of The Night". - To w ogóle szok - powiedział PAP Piotr Cugowski. - Dla nas to jest kawał historii muzyki. Do tej pory nie wierzę, że mogliśmy zobaczyć z bliska, i zagrać z kimś takim.

W 2007 roku Bracia ponownie pojawili się na festiwalu w Opolu (gdzie zajęli drugie miejsce), a także na Sopot TOPtrendy Festiwal, którego zostali zwycięzcami. Sukces zapewniła im piosenka "Jeszcze raz".

W 2008 roku Bracia z zaproszonymi gośćmi zagrali specjalny koncert poświęcony Deep Purple (pomysłodawcą był Wojtek Cugowski, zagorzały fan bandu). Imprezę w klubie Graffiti w Lublinie zorganizowano z okazji 40-lecia powstania Deep Purple. Poza kapelą Cugowskich, udział wzięli m.in. Ewelina Flinta, Krzysztof Cugowski (Budka Suflera), Grzegorz Kupczyk (CETI), Tomasz Zeliszewski (Budka Suflera), Tomasz Zień (White Crow) czy Maria Dobrzańska (Bajm).

W tym samym roku zespół pracował nad drugim albumem, w międzyczasie postanowił jednak wydać płytę stanowiącą hołd dla innego zespołu, mianowicie Queen. - Nagraliśmy dwanaście numerów, w tym "Bohemian Rhapsody", "Innuendo", "The Show Must Go On", "Radio Ga Ga", "Who Wants To Live Forever", "Fat Bottomed Girls", "You Don't Fool Me" - zapowiadał gitarzysta.

Sesja trwała pięć miesięcy z czego przez tydzień powstawał utwór "Bohemian Rhapsody", do którego Piotr sam nagrał wszystkie partie wokalne. - Nagrywałem przez tydzień, dzień w dzień po osiem godzin - mówił Cugowski. - To była żmudna praca. Przychodziłem do studia jak do fabryki. Nagraliśmy do tego utworu aż 190 śladów, z czego ponad setka to wokale.

Drugi z braci też nie miał lekko. - Największym wyzwaniem okazała się partia flamenco w środkowej części utworu "Innuendo" - przyznawała Wojtek. - Nie grałem wcześniej tą techniką, musiałem więc sporo poćwiczyć. Trochę ryzykownie zostawiłem sobie "Innuendo" na ostatni dzień nagrań, czyli moment, w którym zmęczenie i ból palców dają o sobie znać.

Longplay "A Tribute to Queen" ukazał się w październiku 2010 roku. W zestawie jako bonus znalazł się utwór "Mnie nie zwiedziesz" wersja "You Don't Fool Me" z polskim tekstem.

W grudniu 2008 roku muzycy mieli okazję zagrać przed swymi idolami - zespołem Whitesnake. - Jedenaście lat temu, na koncercie Whitesnake w Katowicach, na którym byłem razem z Wojtkiem, nie udało nam się zdobyć autografów - ekscytował się przed występem Piotrek. - Mam nadzieję, że teraz to nadrobimy. - Możliwość zagrania na jednej scenie z zespołem, którego muzykę po prostu uwielbiam, to dla mnie jakaś kosmiczna sprawa - wtórował mu brat.

W 2009 zespół odmówił występu w Opolu nie chcąc grać przed publicznością z playbacku. - Zdaniem zespołu są to warunki uniemożliwiające artyście godne zaprezentowanie swych umiejętności na scenie - napisali w oświadczeniu.

Muzycy postanowili natomiast wziąć udział w walce o Bursztynowego Słowika Sopot Festivalu z piosenką "Za szkłem". Przegrali jednak miejsce w finale z Kasią Wilk. Ostatecznie nagrodę dostała Gabriella Cilmi, która w Operze Leśnej zaprezentowała przebój "Sweet About Me".

W roku 2009 zespół został nominowany do Fryderyków, sam Piotr Cugowski konkurował też w kategorii wokalista.

W tym czasie zespół pracował już nad kolejną, tym razem autorską płytą. - Utwory takie, jak "Krzyczę", "Obojętność" czy "Wiem, czego chcesz", to typowa dla Braci mieszanka rockowych riffów i wpadającej w ucho linii melodycznej, często urozmaiconej bogatą harmonią - pisali na stronie artyści.

Dwa kawałki - "Zapamiętaj" i "Jeszcze raz" powstały we współpracy z amerykańskimi producentami Keithem Brownem i Mattem Noble. Za teksty odpowiadała Małgorzata Szpitun. Dzieło zatytułowane "Zapamiętaj" trafiło do sklepów w grudniu 2009 roku i spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem. Jeszcze przed premierą, longplay stał się bestsellerem w sklepie internetowym Empik.com.

Dyskografię bandu uzupełniają "Kolędy" z listopada 2009 roku. W zestawie znalazły się m.in. "Lulajże Jezuniu" czy "Gdy się Chrystus rodzi".

W 2004 roku Wojtek i Piotrek zagrali epizodyczną rolę w filmie "Atrakcyjny pozna panią..." Marka Rębacza. Rok później Piotr nagrał utwór "Ten mały błąd" na potrzebę animacji "Kurczak mały". W oryginale kompozycję "One Little Slip" wykonuje kanadyjski zespół Barenaked Ladies. Polskie słowa napisała współpracująca z Braćmi Małgorzata Szpitun. - Praca przy piosence do tego obrazu to zupełnie co innego, niż moja praca na co dzień - opowiada Cugowski. - Musiałem przekazać zupełnie inne emocje, posługiwać się innymi środkami wyrazu, inaczej dysponować głosem. Włożyłem w to nagranie pewnego rodzaju lekkość, a że zazwyczaj posługuję się inną estetyką, nie było to łatwe zadanie.

19 czerwca 2008 Wojciech ożenił się z Krystyną Marczewską, specjalistką od terapii muzyką. 2 grudnia 2008 przyszło na świat ich pierwsze dziecko - córka Weronika.

Jako muzyk sesyjny, gitarzysta występował i nagrywał z wieloma artystami sceny lubelskiej, m.in. z Janem Kondrakiem (płyta "Romanse Ballady"), Jolką Sip (niewydana płyta "A poza tym..."), Markiem Dyjakiem (płyta "W samą porę") oraz Federacją (płyta "Imperium").

Piotr od 25 października 2008 roku jest żonaty z dziennikarką polsatowskiej "Interwencji", Elizą Tokarczyk.

Na koncie ma współpracę z Garou, Robertem Janowskim, Adamem Sztabą, Eweliną Flintą, Kasią Cerekwicką, Joanną Liszowską, Grzegorzem Markowskim, Arturem Gadowskim, Haliną Frąckowiak, Małgorzatą Ostrowską, Stanem Borysem, Alicją Bachledą-Curuś, Ewą Małas-Godlewską, zespołem Harlem, Januszem Józefowiczem i Nataszą Urbańską.

- Lubimy muzykę rockową i na niej opieramy swoją twórczość, zawsze również dbamy o to, żeby było dużo melodii, żeby ludzie mogli to sobie zaśpiewać - podsumowywał Wojciech dziennikarzowi "Magazynu Gitarzysta". - To nie jest żadne wyrachowanie z naszej strony, bo na takiej muzyce się wychowaliśmy - mocnej, a jednocześnie melodyjnej. W klasyce rocka zawsze były różne rzeczy: czady, melodie, ballady. Taką muzykę właśnie gramy.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -3 [9]
~ben [2013-01-18 09:06]

dno, ich utwory sa sztampowe, zerżnięte, zaczerpnięte z innych twórczości... ta ostatnia piosenka ... nawet nie mogę słuchać tych smetow... kolesie się nie rozwijają ale cofają.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź