szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Budka Suflera

fot. AKPA

Budka Suflera

  • Ocena ogólna:

    3.57/5
    [99 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 18318

    Ostatnio odwiedzany: 2019-04-23

Budka Suflera to polski zespół rockowy powstały oficjalnie w Lublinie w 1974 roku, choć pomysł założenia kapeli narodził się już w roku 1969. Nazwę Budka Suflera wybrano na chybił trafił ze słownika polsko - angielskiego (trafiono na wyrażenie "prompter's box").


Lepsza taka, niż Stowarzyszenie Cnót Wszelakich - pierwszy pomysł Romualda Lipko, jeszcze z czasów szkolnych. Wobec chęci wokalisty do studiowania, reszcie pozostała praca w teatrze przy graniu muzyki do spektaklów. Zasadniczą zmianę przyniósł cover Billa Withersa "Ain't No Sunshine" zatytułowany "Sen o Dolinie". Umożliwił on grupie nagranie całego albumu.

"Cień Wielkiej Góry", jedną z najlepszych płyt w historii rodzimej fonografii, zainspirowało tragiczne wydarzenie - śmiertelny wypadek dwóch himalaistów - Zbigniewa Stępka i Andrzeja Grząski. W rejestracji materiału brali gościnny udział Czesław Niemen oraz Alibabki. Po wielu starciach z zespołem odszedł Cugowski, którego zastąpił do 1983 roku Romuald Czystaw, dotychczasowy wokalista współtworzonej ze Zbigniewem Hołdysem kapeli Dzikie Dziecko. Jednocześnie do składu dokooptowano gitarzystę Jana Borysewicza, który za parę lat miał założyć słynne Lady Pank. Grupa dostała propozycję nagrania albumu ("Na brzegu światła") w hołdzie odbywającej się w Moskwie Olimpiadzie. Nagrodą miała być trasa koncertowa po ZSRR, lecz wobec bojkotu imprezy z wygranej nie skorzystano.

Budka Suflera była znana ze współpracy z innymi artystami, a szczególnie artystkami. Z Anną Jantar zarejestrowała przebój "Nic nie może wiecznie trwać". Do powstania całego albumu jednak nie doszło wobec niespodziewanej śmierci wokalistki. "Muzyk na życzenie rodziców", jak o sobie mówi Romuald Lipko, pomógł następnie w karierze Izabeli Trojanowskiej oraz Urszuli, pisząc dla artystek, jak się miało okazać po latach, najlepsze piosenki w ich karierze.

- Teraz wielu wykonawców to są "Zosie samosie". Sami piszą muzykę, teksty i sami śpiewają. Aczkolwiek dobry wokalista nie zawsze bywa dobrym kompozytorem - zaznaczył artysta.

Po odejściu Czystawa na krótko w roli wokalisty zaangażowano Felicjana Andrzejczaka. Jednym z utworów, które dostał do zaśpiewania, była jedna z najwspanialszych polskich ballad - "Jolka, Jolka pamiętasz". Za mikrofonem nie zagrzał długo miejsca, bo muzycy dogadali się na powrót z Cugowskim. Wobec zapaści na rynku muzycznym musiał jednak ratować się on pracą na polach Holandii, a Lipko pisząc muzykę do szwedzkiego filmu "Pay Off". Koniec lat 80. grupa przetrwała tylko dzięki wyjazdom do Stanów.

- Ja sam nie przepadam za lotami i się ich boję - wyznał Zeliszewski - Z tego co wiem Krzysiek też nie lubi za bardzo awiacji. Z kolei Romek Lipko uwielbia lotnictwo! Zresztą ma on nawet odpowiednie uprawnienia do latania. On to kocha i nie ma co ukrywać, że się na tym zna - dodał.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -6 [10]
~alisco [2009-08-25 09:54]

Wreszcie!!
Kończą wreszcie?! Nie wierze! To zbyt piękne żeby było prawdziwe! Jescze tylko pół roku radiowych reminescencji - pożegnań z Budą i wreszcie nie będę słyszał tego wycia!!! Pan Cugowski zarozumiały, wyniosły człowieczek wrszcie nie bedzie straszył z telewizora głosząc te swoje zacofane mądrości. Niestety zostanie w jeszcze w parlamencie - zgłaszając kolejne projekty mające nabić mu kabzę (vide abonament dla ściągających muzykę z netu) Kończ waść. Wstydu sobie oszczędź! Synka "artystę" już na scenę wepchnąłeś -póki jescze ktoś pamięta twoje nazwisko - wielki sceniczny ród cugowskich trwa nadal.Udanej emerytury z dala od środków masowego przekazu!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [7]
~MalinkaMaja:* [2010-11-07 20:26]

Mój Ukochany Zespół
Kocham ten zespół muzyczny nade wszystko w świecie i nie wyobrażam sobie sopockiej sceny bez Budki Suflera.Scena bez grupy miłych starszych panów to pustynia i nie ma żadnego sensu.Od lat czekam by pójść na ten koncert i stanąć przy samej scenie.Kocham Budkę Suflera a niektóre zespoły muzyczne np. Ich Troje to przy Budce totalne dno.Dorastałam na piosenkach Budki Suflera....Bardzo z życia wzięte i tak niech zostanie.pozdrawiam serdecznie

odpowiedz

Ocena: -11 [11]
~janus [2010-02-04 15:43]

Nareszcie koniec stekania siedzacego na klopie. tyle
lat jęczenia na jedno kopyto. Moze juz nie wroca.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~gość [2010-02-04 14:04]

nie lubisz-nie słuchaj
zespół,który jest zawsze.......cudowna muzyka,świetne teksty,tylko patrzeć na nich nie można!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Ania [2010-01-26 11:52]

po raz pierwszy w audycji "z lubelskiej fonoteki muzycznej"
w '74 założony a juz w '77 byli w Koninie (wtedy to była moja"Budka...") występowali przed węgierskim "General" ale to oni byli NR 1.Po upływie czasu zmanieryzowaniu i pyszałkowatości w zachowaniu ok.'85r juz nie była "moja Budka... The End

odpowiedz