Pop, Elektroniczna
Ocena ogólna:
Oceń:
Liczba odwiedzin: 1108
Ostatnio odwiedzany: 2012-05-23
Yello to zespół, który trudno pomylić z jakimkolwiek innym. Grupa przez lata wypracowała własny, rozpoznawalny styl odróżniający ją od innych wykonawców. Charakterystyczne brzmienie syntezatorów, wstawki instrumentów dętych oraz wyjątkowy, głęboki głos Dietera Meiera czynią z Yello niezwykle oryginalne zjawisko na scenie muzyki elektronicznej.
Kapela została założona w Zurychu, w Szwajcarii w 1979 roku przez kompozytora i multiinstrumentalistę Borisa Blanka oraz Carlosa Perona (odpowiedzialnego za efekty dźwiękowe pojawiające się w twórczości grupy). Muzycy potrzebowali wokalisty. Ich wybór padł na przemysłowca, milionera, zawodowego pokerzystę i golfistę Dietera Meiera. Meier to w ogóle bardzo barwna postać. Mający wykształcenie prawnicze artysta postanowił całkowicie poświęcić się sztuce. Zamiast zajmować się przepisami prawnymi i biznesem wolał organizować happeningi, pisać filozoficzne bajki, śpiewać i kręcić filmy (jeden z filmów jego autorstwa, "Lightmaker", był kręcony we Wrocławiu, główną rolę grał w nim jeden z najpopularniejszych polskich aktorów Zbigniew Zamachowski) i teledyski. To Meier wyreżyserował wszystkie klipy Yello, kręcił tez klipy dla popularnych w latach 80. grup Alphaville ("Big In Japan") i Trio ("Da Da Da"), a także wymyślił nazwę zespołu, będącą połączeniem dwóch wyrazów: "yelled hello" czyli "wrzeszczeć dzień dobry" (istnieje też słowo w języku angielskim, bardzo przypominające wyraz yello - yellow oznaczające kolor żółty - dlatego też logo kapeli, to znaczek na żółtym tle).
Kapela zadebiutowała na rynku fonograficznym w 1979 roku singlem "I.T. Splash". Z kolei pierwszy album Yello "Solid Pleasure" ukazał się w 1980 roku. Płyta została całkiem nieźle oceniona przez recenzentów, choć ci mieli problem z zakwalifikowaniem stylistycznym dzieła. Utwory Szwajcarów miały coś z Kraftwerk, ale jednocześnie blisko im było do rodzącego się wówczas synth-popu. Z debiutanckiego dzieła formacji pochodzi wielki taneczny hit, pierwszy przebój grupy z Zurychu - "Bostich".
Kariera Yello zaczęła się rozkręcać w 1983 roku. Ukazały się wówczas dwa wielkie przeboje Szwajcarów: "I Love You" i "Lost Again" oraz bardzo dobrze przyjęty trzeci studyjny krążek kapeli "You Gotta Say Yes to Another Excess". Rok ten okazał się przełomowy dla Yello również z zupełnie innego powodu. Jeden z założycieli formacji Carlos Peron postanowił opuścić zespół i rozpocząć karierę solową (nie okazała się ona zbyt spektakularna, dziś Peron zajmuje się produkcją muzyczną). Od tego momentu Yello jest duetem.
Co ciekawe, to właśnie w parę miesięcy po odejściu Perona dwójce muzyków udało się wydać płytę uznawaną przez wielu recenzentów za największe osiągnięcie artystyczne szwajcarskiego zespołu. Album "Stella" wydany w 1985 roku został skonstruowany przez Blanka i Meiera z iście szwajcarską precyzją. Klasą mogą mu dorównywać jedynie najbardziej luksusowe towary pochodzące ze Szwajcarii, jak np. zegarki. Zachwycają przede wszystkim przebojowe single (co nie oznacza, że reszta płyty jest słabsza): otwierająca album, rozmarzona ballada "Desire" oraz znacznie bardziej dynamiczne "Vicious Games" i "Oh Yeah". Druga z tych żwawych piosenek jest jednym z dwóch najbardziej rozpoznawalnych utworów grupy i została wykorzystana w wielu filmach, między innymi: "Wolny dzień Ferrisa Buellera" i "K9" oraz w grze komputerowej "Gran Turismo 4".