szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

K.A.S.A.

fot. AKPA

K.A.S.A.

  • Ocena ogólna:

    4/5
    [55 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 14292

    Ostatnio odwiedzany: 2020-04-04

K.A.S.A. to artystyczny pseudonim Krzysztofa Kasowskiego - muzyka, kompozytora oraz podróżnika urodzonego 25 grudnia 1970 roku w Kielcach. Będąc jeszcze dzieckiem, K.A.S.A., inspirował się kolegami z osiedla, którzy grali w zespołach Bleff oraz Dom Mody Witka Gąski.


Do grona ulubieńców zaliczał się również Angus Young z zespołem AC/DC, jednak fascynacja hard rockiem szybko ustąpiła miejsca etnicznej muzyce południowoafrykańskiej. Wierny "czarnym rytmom" w 1991 roku założył pierwszą kielecką grupę rapową o nazwie Zespół Downa. Skład chciał wziąć udział w festiwalu w Jarocinie, lecz został zdyskwalifikowany już w eliminacjach ze względu na wulgarne teksty.

Po powrocie z dwuletnich wojaży za granicą, artysta wysłał w 1996 roku do wytwórni BMG demo z dwoma utworami - "Reklama" i "Nuda". Umożliwiły mu one nagranie długogrającego albumu ("Reklama"), który okazał się dużym sukcesem komercyjnym, głównie dzięki bardzo aktywnemu koncertowaniu po kraju. Humorystyczne teksty celnie opisujące otaczającą rzeczywistość stały się jego znakiem firmowym, ale i - jak się miało okazać - przekleństwem.

- Przede wszystkim nie chciałbym być postrzegany jako autoparodysta, czyli ktoś, kto nie ma nic do powiedzenia i tylko odcina kupony od wcześniejszych dokonań. Tego się obawiam - wyznał dziennikarzowi portalu Nuta.pl.

W imię tej idei na każdym kolejnym krążku K.A.S.Y. było coraz mniej żartu, za to coraz więcej ryzykownych wycieczek stylistycznych. Muzyk dowodził nimi czasem świetnego wyczucia nadchodzących trendów. Tak było np. z pełną latynoskich rytmów piosenką "Maczo", która idealnie wstrzeliła się w modę na latino spod znaku Ricky'ego Martina czy Jennifer Lopez. Z kolei nagrany w 2005 roku przy współudziale Kapeli Ze Wsi Kielce krążek "Pol-Ska" ukazał się, gdy nastąpił już przesyt rodzimą muzyką ludową w wersji pop. Te inne gatunkowe mariaże dawały czasem kuriozalne efekty. W 1998 roku K.A.S.A. dostał Fryderyka za zrealizowany częściowo w nowojorskim studio Right Track krążek "K.A.S.A. nr 3" w kategorii... album roku - dance & techno.

Popularność zaowocowała zagranicznymi występami oraz zaproszeniami do wielu talk-show. Często gościł w programie "Przytul mnie" (Polsat). Oprócz tego przez cały 1999 rok prowadził audycję "Big Star Party", a w "Rozmowach w toku" jawił się jako specjalista od znajomości psychiki młodych kobiet.

- Widocznie jest sporo sytuacji, do których pasuje moja osoba, oczywiście w ramach takich bardziej żartobliwych skojarzeń - mówił nagabywany o powody chętnych wizyt w programie pani Drzyzgi. - Jest sprawą oczywistą, że uważam się za eksperta od wszystkiego. Gdy patrzę w Krakowie albo Warszawie na młode studentki, to jestem przekonany, że już niedługo będę wykładowcą na uniwersytecie (śmiech).

By uwiarygodnić swą muzykę, K.A.S.A. często zapraszał do współpracy rdzennych muzyków regionu, z którego akurat czerpał inspirację. Na płycie "Za friko" zagrali gościnnie pochodzący z Zairu świetny gitarzysta Zhino Zolana i kenijska wokalistka Lissa Rae. Piosenkę "Moja maniana" przerobił i umieścił na własnej płycie kubański muzyk Rei Ceballo z grupą Calle Sol, a cały longplay "Maczo" zrealizował z Jesusem Estradą oraz zespołem Los Amigos. Z każdym kolejnym projektem znany kielczanin jawił się jako wszechstronny multiinstrumentalista. Oprócz śpiewu opanował grę na gitarze, saksofonie, klarnecie, wibrafonie i fortepianie.

- Moją drogą od 1996 r. jest to, że w pewnym momencie zostałem aranżerem własnych płyt, potem producentem, a w końcu i wydawcą - mówił o sobie oraz swojej karierze - Gram osobiście na większości instrumentów i sam programuję komputery. Co więcej, staję się scenarzystą i producentem teledysków. I tak dalej. Osiągnąłem dosyć dużą niezależność i swobodę.

Artysta nie stronił oczywiście także od duetów z polskimi wykonawcami. W utworze "Być tu i teraz" wspomagał go Andrzej "Piasek" Piaseczny, zaś składankę swoich największych przebojów "Best 1996 - 2003" promował odrestaurowany utwór Maryli Rodowicz "Sex i kasa".

W jego teledyskach aż roiło się od rodzimych aktorów i celebrytów. W pierwszym singlu "Reklama" pląsała nieletnia wówczas Agnieszka Włodarczyk. Teledysk do "Być idolem" został zapamiętany dzięki aktorowi Wojciechowi Medyńskiemu, z wizerunkiem Jezusa Chrystusa na koszulce i burzą czarnych loków na głowie, tulącego do siebie modelkę Katarzynę Paskudę. Do obrazu piosenki "Znana (z tego że jest znana)…" zaproszono, zgodnie z tytułem, idealną do tej roli "polską Paris Hilton" - Agnieszkę "Frytkę" Frykowską. Jako salonowa lwica musiała opędzić się od adoracji wielbiciela, którego zagrał sam K.A.S.A. Warto dodać, iż artysta, jako jeden z niewielu w branży, przychylnie odnosił się do innej kontrowersyjnej postaci polskiego show - biznesu - Michała Wiśniewskiego. Ten ostatni wystąpił notabene obok ślicznej Wenezuelki Marianelly w teledysku "One lecą na kasę".

- Należy mu się co najmniej 10 Fryderyków i to zupełnie nie ulega wątpliwości - mówił o słynnym koledze - To, że jest inaczej, to rezultat strasznego zakłamania zakompleksionej branży muzycznej, dziennikarzy, itd.

Zresztą muzyk swoją niechęć do szefów stacji muzycznych ("na pewno kopnę go w dupę, jak tylko jakiegoś spotkam") i żurnalistów ("90 procent dziennikarzy to kretyni") lubił podkreślać na każdym kroku. Zwłaszcza, jeśli kolejna płyta (np. "Za friko") okazywała się finansowym fiaskiem, a rozgłośnie radiowe nie chciały grać nowych numerów.

Kolejny album "Born in the P.R.L." K.A.S.A. promował, lansując się w singlu "Piękniejsza" jako "gwiazda R&B". Nawiązując do legendarnych brzmień wytwórni Motown K.A.S.A. ponownie udanie wstrzelił się w modę na retro.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Ala Baster [2012-04-06 21:53]

Chyba F.A.J.A.
Chyba F.A.J.A.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sarna [2010-07-17 17:39]

...
zajebista muza

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kilat [2009-03-20 14:29]

Fajny gość i fajowa muzyczka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mefi [2009-02-22 16:53]

Z Los Amigos - to były kawałki. Słucham do dzisiaj. Płyta Macho? zrobiła wrażenie. Cała prawda o telenowelach, reklamie itd, itp. Płyta śmieszna, ale prawdziwa. KASA - nagrywaj jak najwięcej. Piękniejsza był przebojem, ale nikt nie chciał się do tego przyznać, że ten utwór był best w 2008 roku.

odpowiedz