szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Andrea Bocelli

fot. oficjal. str. Andrea Bocelliego

Andrea Bocelli

  • Ocena ogólna:

    4.34/5
    [136 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 39491

    Ostatnio odwiedzany: 2019-12-12

"To, na czym najbardziej mi zależy i co mam nadzieję osiągnąć, to specjalna więź ze słuchaczami. Chciałbym poruszyć ich tak jak mnie w dzieciństwie poruszyli moi ulubieni wykonawcy, którzy dotarli do mojego serca. Sprawili, że mogłem płakać i marzyć." - twierdzi Andrea Bocelli. Andrea Bocelli posiada wyjątkowy dar jakim jest głos płynący bezpośrednio do serca.


Śpiewa uniwersalnym językiem serca i duszy, ponad wszelkimi niezrozumiałymi językami słowa mówionego. Tak z pewnością odbierają jego głos miliony słuchaczy. Przyjaciółka i sceniczna partnerka, Celine Dion określa to inaczej: „Gdyby Bóg mógł śpiewać, to jego głos brzmiałby podobnie do głosu Andrea Bocelli.”

Sam Andrea Bocelli wolałby pewnie żeby o jego talencie mówiono w skromniejszych słowach, ale bezsprzecznie jest on naprawdę jedynym i wyjątkowym wykonawcą, który dociera do tak szerokiej publiczności, mimo że śpiewa w języku, którego większość nie rozumie. Ten wyjątkowy i niesamowicie komunikatywny głos sprawił, że Andrea Bocelli jest zjawiskiem we współczesnym świecie muzyki i że zrobił przytłaczającą karierę zarówno w świecie muzyki poważnej, jak i rozrywkowej. Jego osiągnięcia są nieporównywalne z żadnymi innymi, a jego wpływ na przemysł muzyczny ma siłę huraganu.

Jeśli chodzi o muzykę rozrywkową, to dzięki takim albumom jak „Romanza”, „Sogno”, „Cieli di Toscana” czy „Andrea” stał się jedną z największych światowych gwiazd ze swoim naprawdę charakterystycznym i oryginalnym nowym stylem muzycznym, o którym wcześniej w ogóle nie słyszano. „Muzyka rozrywkowa, to ścieżka dźwiękowa w życiu tak wielu ludzi; to środek wyrazu, dzięki któremu można dzielić bardzo silne emocje z ogromną publicznością. Dlatego powinno się ją traktować z taką samą uczciwością i takim samym dążeniem do perfekcji, jak w przypadku innych gatunków muzycznych. Według mnie, muzyka popularna powinna opierać się na prawdziwym natchnieniu, które bierze się z życiowego doświadczenia i płynie z samego serca i duszy.”

Jeśli chodzi o jego nagraniową karierę w obrębie muzyki poważnej, to dzięki solowym płytom „Viaggio Italiano”, „Aria”, „Sacred Arias”, „Verdi”, „Sentimento” czy nagraniom pełnych oper takich jak „Verdi Requiem”, „La Boheme”, „Il Trovatore”, „Tosca”, „Werther”, Andrea Bocelli stał się najpopularniejszym nagrywającym artystą muzyki poważnej wszechczasów.

Bezprecedensowemu sukcesowi i swojej karierze jako artysty muzyki poważnej Andrea Bocelli zawdzięcza to, że podstawowy repertuar klasyczny znalazł się na szczycie międzynarodowych list przebojów muzyki rozrywkowej, czyli w tych sferach kultury popularnej gdzie go wcześniej w ogóle nie spotykano. Mimo że Bocelli sprawia, że opera wkracza w inny wymiar, to jego zamiarem nie jest wcale burzenie wszelkich granic. To rozgraniczenie między gatunkami jest bardzo ważne dla dobrego zrozumienia osiągnięć Bocelli`ego i jego miejsca w świecie muzyki. Dla Andrei „unowocześnienie” Pucciniego przez dodanie elektronicznego brzmienia funky, to czysta herezja, a sugestia, że można by przetłumaczyć tekst rockowego lub popowego utworu na włoski, dodać trochę smyczkowych aranżacji i zrobić z tego operę jest po prostu śmieszna. Niezależnie czy chodzi o repertuar klasyczny, czy rozrywkowy, Andrea podchodzi do tego z taką samą uczciwością i profesjonalizmem.

Historia życia Andrei wzbudza u jego wielbicieli i mediów prawie takie samo zainteresowanie jak jego kariera muzyczna. Będąc osobą raczej skromną, Andrea wolałby żeby skupić się na jego muzyce, ale ci, których interesuje sam człowiek mogą przeczytać wspomnienia „The Music Of Silence” oparte na faktach z jego życia.

Andrea urodził się w Lajatico, na toskańskiej prowincji, niedaleko historycznego miasta Piza. Andrea sam uważa, że nie pochodzi z Toskanii, ale Toskania jest w nim. Nazywając się „produktem wsi”, ma na myśli to jak wielki wpływ na jego charakter i osobowość wywarło toskańskie życie rodzinne oraz kultura i tradycje tego regionu. Swoje dzieciństwo i wychowanie określa sielankową egzystencją na toskańskiej wsi, wśród najprostszych uroków życia rodzinnego, przyjaciół, przyrody i muzyki.

Bardzo wcześnie pojawiła się fascynacja namiętnością i opowieścią opery, podsycana starymi 78-ami, audycjami radiowymi, zachętami rodziny i przyjaciół, która z czasem przerodziła się w silną dorosłą ambicję. Andrea pochłaniał nagrania operowe i włoskie tradycje muzyczne marząc o pójściu w ślady swoich idoli, słynnych włoskich tenorów: Mario Del Monaco, Beniamino Gigli, a zwłaszcza Franco Corelli. Będąc jeszcze dzieckiem, Andrea zyskał lokalny rozgłos za sprawą swojego pięknego, naturalnego głosu. Jednak jego marzenia przegrały z realiami dorosłego życia. Bardziej żeby uspokoić rodzinę i troskę najbliższych o jego przyszłość, niż żeby zaspokoić własną ambicję, skończył wydział prawa na uniwersytecie w Pizie i przez krótki czas pracował jako obrońca z urzędu.

Po tym jak zrealizował oczekiwania innych wobec własnej osoby, przyszedł czas żeby zrobić coś dla siebie. Porzucił karierę adwokacką i postanowił poświęcić swój czas realizacji marzeń związanych z muzyką. Andrea kształcił się pod okiem wielu muzyków, ale jego największym osiągnięciem i osobistym triumfem było przyjęcie do klasy prowadzonej przez samego mistrza – tenora Franco Corelli`ego.

Po tym jak udało mu się zrobić wrażenie na legendzie jednej epoki, Andrea miał zrobić wrażenie na legendzie współczesności. W 1992r. włoski gwiazdor rockowy – Zucchero, przygotowywał demo utworu „Miserere”, który miał być nagrany w duecie z wielkim Luciano Pavarottim. Jednak przesłuchania mające wyłonić tenora, który nagra dla Pavarottiego demo ilustrujące utwór, nie przynosiły oczekiwanego rezultatu. Kandydaci z doskonałą techniką operową nie byli po prostu w stanie przełożyć tego na język muzyki pop. Ktoś podsunął kandydaturę nieznanego miejscowego śpiewaka, który słynął ze swojej miłości do opery. Bez najmniejszego wysiłku udało się Andrei Bocelli oddać sedno utworu. Jak Zucchero powiedział później, „On po prostu miał odpowiednią „duszę”. Manager Zucchero – Michele Torpedine, pojechał do Stanów żeby spotkać się z Pavarottim. Mistrz był zauroczony młodym tenorem z demo. Nie mogli dojść do porozumienia, bo maestro nie przyjmował do wiadomości zapewnień Michele, że głos należy do nieznanego śpiewaka, a nie do żadnej wschodzącej gwiazdy opery. W końcu Pavarotti zasugerował, że skoro Zucchero i Torpedine odkryli taki niesamowity talent, on nie ma tu nic do roboty.

I tak, niedługo potem Andrea, siedział obok swojego nowego managera Michele Torpedine i Cateriny Caselli Sugar, prezesa Sugar Music - jednej z włoskich wiodących firm fonograficznych i razem obmyślali plan ataku na świat muzyki rozrywkowej. Kariera Andrei wystartowała w fantastycznym stylu po tym jak wygrał prestiżowy festiwal w Sanremo będący najważniejszym muzycznym wydarzeniem roku, podczas którego wyłania się nowych artystów i ich utwory. Dzięki telewizyjnej transmisji, Andrea i jego nagrodzone wykonanie „Il Mare Calmo Della Sera” dali się poznać szerokiej publiczności i dosłownie z dnia na dzień Andreę okrzyknięto objawieniem. Włoską karierę Andrei zapoczątkowało kilka przebojów muzyki pop nagranych przez wytwórnię Sugar, w tym jego debiutancka płyta „Il Mare Calmo Della Sera” oraz kolejny album „Bocelli”.

Wkrótce zaczęto się interesować głosem Andrei również poza granicami Włoch. Jego pierwszym międzynarodowym przebojem był urzekający „Con Te Partiro” i jego druga wersja śpiewana w duecie z Sarą Brightman – „Time To Say Goodbye (Con Te Partiro)”. Wersja solowa znalazła się na szczycie francuskiej listy singlowych przebojów, natomiast duet utrzymywał się na szczycie niemieckiej listy przebojów przez czternaście tygodni i osiągnął sprzedaż prawie trzech milionów egzemplarzy. „Time To Say Goodbye” pozostaje w Niemczech najlepiej sprzedającym się singlem wszechczasów.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Iza [2012-04-13 10:15]

Sprzedam 2 bilety na Adrea Bocelliego niedziela 29.04.2012. godz.19.00, sektor B3 (płyta), rząd 13, miejsce 3 i 4. Cena za 2 bilety 1000 zł. Cena regularna 1100 zł. gizabella@o2.pl

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jolanta [2012-04-10 19:38]

to prawda to,co najwazniejsze jest niewidzialne dla oka

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~\o-zo [2010-02-13 15:22]

andrea bocelli jedyny w takim glosie
moge go sluchac nieustannie niektozy twierdza ze jego glos leczy dusze a ja uwazam ze nie tylko dusze ale i cialo lepszy od wszystkich swietych

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tancereczka [2009-08-30 11:46]

I po koncercie...
Koncert był piękny, utwory i arie cudownie i wzruszająco zaśpiewane ( może poza młodziutką sopranistką, której nazwiska nawet nie zapamiętałam). Aria z "Traviaty", "Ave Maria", "Funiculi Funicula" z najnowszej płyty wywoływały uśmiech i dawały ogromną przyjemność. Ale stadion nie był najlepszym wyborem, niestety. Nie potrafiłam się zatopić w dźwiękach. Może przez szumiące klimatyzatory w pobliskiej hali, może przez ciągle paplające dwie kobiety siedzące obok. Nie wiem. Czegoś mi brakowało. Kropki nad i. Tej jednej łzy wzruszenia. Spełnienia. Może następnym razem popłynie, prawda Andrea...?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Madzia [2009-07-27 14:37]

Opinia
Jak zwykle to co lepsze jest dla bogatych "...a dla niebogatych są prognozy złe..", jak w piosence.Przyłączam się do przeczytanej opinii,że bilety są stanowczo za drogie, a ci co mają pieniądze, zaznaczam nie wszyscy to snoby i idą się pokazac a nie tak naprawdę podziwiać głos tenora.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~bea [2009-08-16 22:00]

Andrea :)
Będę widziała i słyszała na żywo........to będzie przeżycie!!!to było moje jedno z marzeń!Jedno się spełni!:)

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ula [2009-07-14 11:21]

andrea
uczestniczyłam nawet w konkursach aby zdobyć bilet na koncert Bocelli"ego, czekam na efekty. jednak nie dla wszystkich jest dostępny, są równi i równiejsi

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~sympatyczka andrei [2009-07-14 11:17]

zażalenie
kocham jego śpiew,kojący głos i utwory w jego interpretacji, zasadnicze pytanie ciśnie mi sie na usta : dlaczego te bilety sa takie drogie? niestety nie mogę sobie na nie pozwolić choć bardzo chciałam odczuć na żywo atmosferę otavzającą tego muzyka.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~caro [2009-05-10 20:37]

;*
KOCHAM !

odpowiedz