szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Kasia Kowalska

fot. AKPA

Kasia Kowalska

  • Ocena ogólna:

    4.4/5
    [110 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 16925

    Ostatnio odwiedzany: 2019-01-16

Kasia Kowalska urodziła się 13 czerwca 1973 roku w Sulejówku, niewielkim mieście położonym ok. 20 km na wschód od Warszawy. Kasia Kowalska nie miała najłatwiejszego dzieciństwa. Rodzice, stale zapracowani, nie mogli poświęcać jej wiele czasu, z kolei dwóm braciom - starszym o 7 i 14 lat - ciężko było się z nią bawić i rozmawiać.


Czując się osamotniona, postanowiła zwrócić się ku muzyce. Zaczęła od śpiewania w chórze kościelnym i udziału w konkursie piosenki zuchowej, w którym przyznano jej pierwszą nagrodę. Gdy była w liceum udała się bez wiedzy rodziców na festiwal do Jarocina. Już wtedy chciała być niezależna, dlatego sama zarobiła pieniądze na wyjazd - pracując w sklepie mięsnym i jako kelnerka - zapewniając jednocześnie rodziców, że zamierza odwiedzić mieszkającą nad morzem ciotkę.

Po ukończeniu szkoły średniej bez powodzenia zdawała na polonistykę. Uznała, że jedynym wyjściem w tej sytuacji będzie całkowite poświęcenie się muzyce, co jednak nie spodobało się jej rodzicom, którzy martwili się o jej przyszłość. Chcąc udowodnić im słuszność swojej decyzji, uparcie dążyła do realizacji swoich marzeń. Zaczęła śpiewać z takim zespołami jak Human, Fatum, Hetman, Piersi czy Talking Pictures. Jej występ z grupą Evergreen w warszawskim klubie studenckim "Stodoła" obserwowała Katarzyna Kanclerz, będąca dyrektorem artystycznym wytwórni płytowej Izabelin Studio i łowcą talentów. Kasia spodobała się jej do tego stopnia, że wkrótce zaproponowano jej podpisanie kontraktu i w 1994 zadebiutowała albumem "Gemini". Wyruszyła też w trasę koncertową z Edytą Bartosiewicz, a jej płycie - która szybko uzyskała status platyny - przyznano Fryderyka w kategorii debiut roku. Ważnym dla niej doświadczeniem były koncerty przed Bobem Dylanem.

Rok później wystąpiła na festiwalu w Sopocie a jej występ uhonorowano Nagrodą Publiczności i Grand Prix. Wykonała wtedy utwór "A to co mam", który promował edycję specjalną drugiej płyty "Koncert inaczej", będącej zbiorem piosenek zarejestrowanych w trakcie czterech występów.

W maju 1996 roku reprezentowała Polskę na konkursie Eurowizji w Oslo. Utwór "Chcę znać swój grzech" ostatecznie zajął 14. miejsce. Następnie doszło do współpracy Kasi Kowalskiej z Kostkiem Yoriadisem. Wyprodukował on jej trzeci album "Czekając na...", wspomagając ją też w trakcie komponowania niektórych utworów. Między dwójką muzyków zaiskrzyło nie tylko na polu artystycznym, czego efektem były narodziny 2 maja 1997 córki Aleksandry. Niestety związek szybko się rozpadł a Kasia nie wspomina miło swojego ówczesnego partnera i stara się unikać przy córce jego tematu.

- Dzisiaj nie mam z nim żadnego kontaktu. Przepadł. Ludzie, którzy nie potrafią unieść się ponad swoje słabości, nawet dla dobra dziecka, są dla mnie mali - wyznała w wywiadzie dla pisma "Claudia".

Na kilka miesięcy przed narodzinami Oli miała miejsce premiera filmu sensacyjnego "Nocne Graffiti" w reżyserii Macieja Dutkiewicza, w którym Kasia wcieliła się w rolę uzależnionej od narkotyków Moniki. Jej twórczość znalazła się również na ścieżce dźwiękowej. Zgodziła się ponadto zaśpiewać polską wersję piosenki do animowanego filmu familijnego "Dzwonnik z Notre Dame".

Kolejne płyty "Pełna obaw" i "5" spotkały się z ciepłym przyjęciem słuchaczy, którzy postarali się o to, by wokalistka osiągnęła umiarkowany sukces komercyjny. Promowały je single "Co może przynieść nowy dzień" i wielki przebój "Nobody". W międzyczasie Kasia wzięła udział w koncercie dla Kosowa a także zagrała kilka koncertów w Stanach Zjednoczonych. Ważnym wyróżnieniem dla jej kariery była nagroda MTV Music Awards 2001 w kategorii najlepszy polski artysta. Z kolei w plebiscycie 30TON jej witrynę, www.kasiakowalska.pl, uznano za najlepszą polską stronę internetową artysty a ją samą za polską wokalistkę roku. Doceniono także teledysk do utworu "Starczy Słów".

W roku 2002 nagrała piosenkę dla upamiętnienia trzykrotnego Mistrza Świata Formuły 1 Ayrtona Senny, który zginął w tragicznym wypadku podczas Grand Prix San Marino 1 maja 1994. Również teledysk do utworu "Bezpowrotnie" przywoływał na myśl zmarłego kierowcę. Obok Kasi Kowalskiej w projekcie "A Tribute to Ayrton Senna" wzięły udział takie gwiazdy jak: Queen, Pink Floyd, Eurythmics, Tina Turner czy Phil Collins, których utwory również znalazły się na płycie poświęconej pamięci Senny.

14 października tego samego roku miała miejsce premiera szóstej płyty artystki "Antidotum". Podobnie jak w przypadku pozostałych wydawnictw Kasi Kowalskiej dominowały na niej chwytliwe popowe melodie, jednak tym razem zdecydowała się ona na bardziej osobiste teksty, których była jedyną autorką, a także na ostrzejsze gitarowe dźwięki, za które odpowiedzialny był gitarzysta i producent Michał Grymuza, wspomagający ją również na koncertach. Album doszedł do pierwszego miejsca na Oficjalnej Liście Sprzedaży, utrzymując się na czele przez cztery tygodnie. W grudniu ukazał się singel "Pieprz i sól", który obok tytułowego utworu był największym przebojem "Antidotum".

Jej kolejny album "Samotna w wielkim mieście", nagrany w rodzinnym Sulejówku, zdobył w 2005 roku Superjedynkę jako najlepsza płyta rockowa. Było to już trzecie wyróżnienie tego typu w jej karierze. Pochodzącą z wydawnictwa piosenkę "Prowadź mnie" wykorzystano w komedii romantycznej Ryszarda Zatorskiego "Tylko mnie kochaj" z Maciejem Zakościelnym i Agnieszką Dygant w rolach głównych. Film w polskich kinach zobaczyły blisko dwa miliony widzów. Kompozycję można również znaleźć na oficjalnej ścieżce muzycznej.

W listopadzie 2008 roku ukazała się ósma płyta zatytułowana "Antepenultimate". Tym razem nie udało się jej dojść na szczyt OLiS-u, ale mimo to w ciągu miesiąca pokryła się złotem. Promował ją m.in. singiel "A Ty, czego chcesz?", który natychmiast zdominował listy przebojów, dochodząc do pierwszego miejsca na Popliście RMF FM i Polish National Top 50.

Kasia znana jest z mocnego charakteru i zamiłowania do silnych doznań: m.in. lubi chodzić do kina na horrory. Nie oznacza to jednak, że jest pozbawiona wrażliwości. Miłość uważa za szczególne uczucie, któremu miała okazję po raz kolejny się poddać w trakcie nagrywania jej ostatniej płyty. Poznała wówczas przyszłego ojca swego drugiego dziecka, Ignacego.

- Przyjechałam na przesłuchania do płyty - wspomina w wywiadzie dla czasopisma "Gala". - Pamiętam, że nie chciało mi się tam strasznie jechać. Dzień wcześniej dostałam próbne nagranie i mówię do producenta: "Rany, a co to za chłopak tak świetnie gra na perkusji? Kto to taki? Tylko mi nie mówcie, że do tego jeszcze dobrze wygląda". (...) Zobaczyłam w jego oczach coś, co sprawiło, że się zabujałam jak nastolatka. Zakochanie to jeden z piękniejszych momentów w życiu. Mimo że wszystko w tobie krzyczy: "Będą kłopoty", nie możesz nic zrobić.

Obecnie żyje wychowując swoje dzieci i pracując nad kolejnymi nagraniami. Przyznaje, że chociaż łatwo jest fotoreporterom przyłapać ją na czymś mało medialnym, np. wyrzucaniu śmieci - nie przejmuje się tym, bo nauczyła się znosić wszelką krytykę i nie ma zamiaru martwić się tak błahymi sprawami.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~Tomo [2016-10-22 12:46]

Kasiu ciesze sie,ze zrobils kariere i jestes szczesliwa osba...lubie Twoje niektore kawalki,pamietam jak spiewalas na apelach szkolnych w naszym LO w Sulejowku...wtedy robilas juz wrazenie! Pozdrawiam Piotr.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~costo [2014-03-15 17:49]

Piekna jestes Kasiu i masz od lat fajne gitarowe,pop/rockowe kawalki!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
bocian726 [2011-08-13 12:23]

Kasia jest boska

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~arek [2010-11-10 02:13]

Gatunki : pop ?
Co jak co, ale to jest Rock / Pop-rock

odpowiedz