szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Rihanna

fot. Universal Music

Rihanna

  • Ocena ogólna:

    3.75/5
    [667 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 62609

    Ostatnio odwiedzany: 2020-02-24

Latem 2005 roku Rihanna z piosenką "Pon de Replay" królowała wszechobecna w kurortach i dyskotekach. Początkowo nieznana drobna 17-letnia Rihanna, w ciągu jednego sezonu znalazła się na drugim miejscu Billboard's Hot 100 Chart.

Gdyby wytwórnia Britney Spears miała lepsze wyczucie albo Mary J. Blige nieco więcej czasu, nie wiadomo, czy pochodząca z Barbadosu młoda wokalistka stałaby się aż tak sławna. Z myślą bowiem o tych artystkach panowie Christopher "Tricky" Stewart i Terius "The Dream" Nash napisali piosenkę "Umbrella". Nim jednak cały świat zaczął nucić "ella, ella", Rihanna, aby poświęcić się śpiewaniu, musiała podjąć kilka ważnych decyzji i to w bardzo młodym wieku.

Naprawdę nazywa się Robyn Rihanna Fenty. Urodziła się 20 lutego 1988 roku w Saint Michael na wyspie Barbados. Życie w ciepłym słonecznym klimacie nie wyglądało dla dziewczynki i dwóch jej braci, Rorreya i Rajada, jak nieustające wakacje. Małżeństwo ich rodziców dalekie było od idylli, gdyż ojciec miał poważne problemy z narkotykami. Ostatecznie rozwiedli się, kiedy przyszła gwiazda miała 14 lat. Szybko poznała wartość swej urody, wygrywając konkursy piękności. Od problemów w domu uciekała w śpiew. Jako 15-latka z koleżankami z klasy założyła zespół. Miała szczęście, ponieważ na wyspę wybrał się ceniony producent, Evan Rogers, który zasłynął współpracując z 'N Sync, Christiną Aguilerą, Jessicą Simpson czy Kelly Clarkson. Zgodził się przesłuchać nastoletnie trio i... - Z chwilą kiedy weszła, dwie pozostałe dziewczyny przestały istnieć - zdradzał po latach. Był pod tak wielkim wrażeniem, że przekonał młodą pannę Fenty, by opuściła rodzinne strony. Długo się nie zastanawiała. - Byłam gotowa zrobić wszystko, by robić to, czego chcę - wspomina swe zdeterminowanie. - Nawet jeśli miało to oznaczać przeprowadzkę do Ameryki. Kiedy opuściłam Barbados, nie oglądałam się za siebie.

Zamieszkała z Rogersem i jego żoną w Connecticut. Na miejscu zajęli się przygotowaniem pierwszych nagrań demo wokalistki. Taśmy trafiły na biurko coraz bardziej wpływowego wówczas rapera Jaya-Z, który został szefem jednej z najważniejszych wytwórni płytowych - Def Jam. Podobnie jak Rogers, nowojorski muzyk nie potrzebował wiele czasu, aby poznać się na talencie młodziutkiej piękności. Zauroczony próbnymi nagraniami Rihanny, zaprosił ją na przesłuchanie. Pojawiła się więc i zaśpiewała "For the Love of You" z repertuaru Whitney Houston. - Podpisałem z nią kontrakt tego samego dnia - wyznał Jay-Z. - Wystarczyło 10 minut, abym dostrzegł w niej gwiazdę. Miała 16 lat i kontrakt z firmą, dla której wydawali LL Cool J, Beastie Boys, Slayer czy Public Enemy. Od tej chwili sprawy zaczęły toczyć się lawinowo.

W sierpniu 2005 roku ukazał się debiutancki singel Rihanny, "Pon de Replay", stanowiący połączenie karaibskich rytmów i urban popu. Nagranie zadebiutowało na 2. miejscu zestawienia Billboard Hot 100. Przez 325 tygodni piosenka nie schodziła z wszelakich notowań. Najdłużej, 41 tygodni, utwór gościł na szwajcarskiej liście przebojów, skąd spadł dopiero w czerwcu 2006 roku. Nagranie poprzedziło pierwszy długogrający album artystki, "Music of the Sun". Longplay pojawił się w sprzedaży 30 sierpnia 2005 roku. Podobnie jak singel, tak i płytę dużej mierze wypełniały egzotyczne, ciepłe dźwięki. Gościnnie pojawili się Elephant Man, J-Status i Kardinal Offishall. Dzieło zadebiutowało na 20. pozycji zestawienia Billboard 200. Dobra sprzedaż nie przekładała się na zachwyt krytyków. Magazyn "Rolling Stone" dał płycie zaledwie 2,5 gwiazdki na 5 możliwych. Minęło niespełna 8 miesięcy i światło dzienne ujrzał drugi album wokalistki, "A Girl Like Me". Promujący zestaw numer "SOS" okazał się strzałem w dziesiątkę. Nagranie, w którym wykorzystano sample "Tainted Love" Soft Cell, dotarło na 1. miejsce notowań w USA, Australii i Hiszpanii. Świetnie radziły sobie także kolejne single z płyty - "Unfaithful" napisany przez Ne-Yo i "Break It Off" z gościnnym udziałem Seana Paula.

Sława Rihanny rosła w imponującym tempie. Wyruszyła w trasę z Gwen Stefani i The Pussycat Dolls, a pod koniec 2006 roku znalazła się obok Johna Legenda i Lionela Richie w gronie artystów, którzy uświetnili galę towarzyszącą wręczeniu Pokojowej Nagrody Nobla. Nie spoczęła na laurach. Na początku 2007 roku weszła do studia z Ne-Yo, Stargate'em i Timbalandem. - On jest geniuszem - zachwycała się gwiazda z Barbadosu pomocą kolegi z tej samej wytwórni, Ne-Yo. - Nigdy nie brałam lekcji śpiewu. On uczy mnie jak prawidłowo oddychać. Wprowadza mnie w tajniki różnych technik śpiewania. Gwiazda zapowiadała poważną zmianę stylu, co anonsował już tytuł albumu - "Good Girl Gone Bad". - Materiał jest odważniejszy niż moje dotychczasowe dokonania. A również znacznie bardziej sexy - ostrzegała gwiazda.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~jurkowić [2014-02-14 18:24]

ślicznotka jakich mało -- urocza kobietka !!!!

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~kkkkkkkkkkkkkkkjtr5 [2011-09-24 10:20]

gfgvfdvnb

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [7]
~Dominika [2009-02-20 19:56]

Niezle
Lubie Rihanne ale slawa uderzyla jej do glowy i robi sie dziwna ;/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -4 [14]
~sobolek [2011-03-23 08:11]

slodziutka barbadoska
ma glos jak aniol i jest najlepsza piosenkarka mam dreszcze jak jej slucham

odpowiedz

Ocena: -2 [10]
~Fanka Rihanny [2010-09-30 19:14]

Rihanna!!!
Rihanna jest świetną wokalistką,potrafi zmienić swój styl aby dopasować go do nowej płyty.Ma świetny głos i jest MEGA Gwiazdą,cieszę się bardzo że wydaje nowy album ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [8]
~MaszCośDoRIHANNY [2009-09-12 10:31]

żal
jak coś do niej macie to macie do mnie bezkształcie to skórwiel

odpowiedz

Ocena: -4 [8]
~Oli [2009-08-04 10:46]

feeest
hmm.. fajnie śpiewa ogólnie nic nie mam do jej muzyki..może byc.. tylko szkoda że Chris na nią poleciał mógł miec 100 razy lepszą..np Cassie!

odpowiedz

Ocena: -2 [8]
~fanka na sto procent [2009-04-24 14:35]

muzyka
ona ma styl ale niestaety innym on nie odpowiada ale ja mam to gdzieś i bede rihanne słuchać

odpowiedz

Ocena: +2 [14]
~Matt [2009-04-21 17:33]

sex bomba
Ona nie tylko ładnie śpiewa, ale też wygląda. I love Rihanna

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~rick [2009-04-07 16:05]

...
gdybyś była taka sławna to też by ci sława odbiła i to podejrzewam o wiele lepeij.

odpowiedz

Ocena: 0 [10]
~Angel [2009-03-02 17:51]

Rihanna jest super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To prawdziwa gwiazda,i podziwiam ją. Ma fantastyczny głos i przy tym jest śliczna. Życze jej powodzenia. Fanka.

odpowiedz

Ocena: 0 [12]
~niz [2009-02-27 13:38]

sexy
ona jestbardzo ładna iładnie spiewa ;]

odpowiedz