szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Sean Paul

fot. oficjal. str. Seana Paula

Sean Paul

  • Ocena ogólna:

    4.82/5
    [28 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 10209

    Ostatnio odwiedzany: 2020-03-28

Sean Paul urodził się 9 stycznia 1973 roku w stolicy Jamajki, Kingston, jako Sean Paul Ryan Francis Henriques. Jego rodzice byli uzdolnionymi sportowcami, ojciec występował nawet w reprezentacji kraju w piłce wodnej w latach 60. XX wieku.


Matka Frances znana jest na Jamajce jako malarka i konserwatorka zabytków. Sean Paul szczyci się tym, iż pochodzi z rodziny o bardzo zróżnicowanych korzeniach. Jego ojciec, choć całe życie mieszkał na Jamajce, jest z pochodzenia Portugalczykiem, w dodatku sefardyjskim Żydem. Jeden z jego dziadków ma korzenie afrykańsko-karaibskie, zaś babka pochodziła z Chin. Wychowany na Jamajce artysta podkreśla jednak, że zawsze pozostanie związany z tym krajem.

Uczęszczał do Wolmers Trust High School for Boys, gdzie uczył się gry na flecie, a następnie do Belair High School and the College of Arts, Science and Technology. Po ukończeniu szkół pracował jako kucharz oraz kasjer w banku. Jako nastolatek miał również kilka sukcesów sportowych. Idąc śladem taty, reprezentował Jamajkę w drużynie narodowej w piłce wodnej oraz na zawodach pływackich. Cały czas jednak myślał o rozwoju talentów muzycznych i prawdziwej karierze artysty. Od zawsze jego idolami byli muzycy tworzący dancehall, jamajską odmianę muzyki opartą na głębokich, niskich dźwiękach i poniekąd łączącą hip-hop z reggae i - w późniejszym okresie rozwoju gatunku - z elektroniką. Sean Paul już podczas studiów zaczął pisać własne piosenki, występował też jako DJ. Pierwsze utwory tworzył inspirowany jamajskimi artystami dancehallowymi, głównie Super Catem i Don Yutem. Dzięki swojemu bratu Jasonowi, który znany był jako DJ Jigzagula, oraz przyjacielowi Zameerowi Masjedee, Sean Paul nawiązał kontakty z przedstawicielami rynku muzycznego. Jeden z nich, Jeremy Harding, wspomógł go przy produkcji pierwszego singla, wydanego w 1996 roku "Baby Girl (Don't Cry)". Współpraca ze znanym producentem pomogła w popularyzacji tego utworu, który szybko stał się hitem na Jamajce. Dlatego też Sean Paul postanowił pójść za ciosem i zaprezentować inne swoje piosenki, które także zdobyły wielką popularność w ojczyźnie przyszłego gwiazdora.

W takiej sytuacji artysta postanowił spróbować sił na trudnym rynku amerykańskim. Nawiązał w tym celu współpracę z innym znanym twórcą dancehall, Misterem Vegas. Niektóre single przeznaczone dla publiczności w Stanach Zjednoczonych faktycznie szybko odniosły sukces. Jeden z utworów, "Hot Gal Today", dotarł nawet w 1999 roku do pierwszej dziesiątki zestawienia w kategorii rap magazynu Billboard.

Już w 2000 roku udało mu się wydać debiutancki album, zatytułowany "Stage One", który przyniósł mu umiarkowaną popularność w USA. Zamieścił na nim nie tylko swoje wcześniejsze znane produkcje, ale także kilka nowych utworów. Do nagrania jednego z nich zaprosił nawet popularną piosenkarkę pop, a wcześniej country, Shanię Twain. - Mój pierwszy album ukazał się w 2000 roku pod tytułem "Stage One" i zawierał wszystkie te wcześniejsze hity, a dodatkowo kilka piosenek specjalnie na tą płytę, zrobionych przeze mnie z moim bratem lub Jeremy Hardingiem - opowiadał o debiucie twórca. - Był on także o tyle odmienny od wcześniejszych nagrań, że był typowo dancehallowy, a przecież w tym czasie sporo ludzi próbowało raczej robić coś w hip-hopie, i nadal starają się to robić. Ja cały czas mówiłem: "Ej, chcę żeby to był wyłącznie dancehall".

W lecie 2000 roku wokalista wystąpił na Summer Jam 2000 w Nowym Jorku, gdzie został bardzo ciepło przyjęty. W tym okresie zjednywał sobie fanów nie tylko w za oceanem, ale także stawał się rozpoznawalny na całym świecie.

Do współpracy przy następnej płycie zaprosił wielu znanych producentów i muzyków. Miało to pomóc w lepszym dotarciu do amerykańskiej publiczności i mediów. Nadal współpracował z Hardingiem, ale postanowił także wspomóc się obecnością producentów o wielkich nazwiskach i marce w muzyce rozrywkowej, jak Sly & Robbie, a przede wszystkim kolektywu The Neptunes - Pharella Williamsa i Chada Hugo, których obecność pomogła w karierze już niejednemu wykonawcy. Sean Paul postawił również na bardziej przystępne dla słuchaczy melodie. The Neptunes wzięli udział w produkcji singla "Bubbles", który okazał się wielkim przebojem w USA. Cała płyta, wydana 24 września 2002 roku "Dutty Rock", zyskała o wiele większą niż debiut popularność. Znalazła się w pierwszej dziesiątce Billboardu, a w Wielkiej Brytanii był na drugim miejscu listy sprzedaży. Ogółem longplay znalazł ponad 6 milionów nabywców na całym świecie i przyczynił się do wielkiej popularyzacji muzyki dancehall, choć prezentował jej przebojową i uładzoną odmianę. Przy innych kawałkach z płyty Sean Paul wspomógł się głosem Beyoncé ("Baby Boy"), do remiksu innego przeboju "Gimme the Light" zaprosił Busta Rhymesa, a w "Top of the Game" wystąpił Rahzel z The Roots. Za "Dutty Rock" artysta został uhonorowany między innymi nagrodą Grammy 2004 w kategorii najlepszy album reggae.

Sean Paul zdobył zdecydowanie muzyczny świat w 2003 roku. Pokazał, że dancehall, z którego się wywodzi jest pełnoprawnym gatunkiem muzyki i śmiało może konkurować z hip-hopem, jeśli chodzi o popularność. Potwierdził to kolejnym albumem, wydanym 27 września 2005 roku "The Trinity" ("Trójca"). Został on w całości wyprodukowany na Jamajce. - Mój ostatni album nazywa się "The Trinity" i był tworzony w zasadzie przez ostatnie trzy lata, to jest także mój trzeci album - wyjaśnia artysta pomysł na tytuł w wywiadzie dla askmen.com. - Prezentuje na nim młodych piosenkarzy i producentów z Jamajki. Przypomnieli mi o mnie samym 10 lat temu, dlatego też teraz współpracuję z nimi przy tym albumie.

Wspierany przez singiel "We Be Burnin" album był sukcesem komercyjnym i artystycznym na całym świecie. W Europie osiągnął status platynowej płyty i potwierdził pozycję artysty w muzyce rozrywkowej.

Sean Paul zapowiedział wydanie swojego czwartego albumu "The Next Thing" na początek 2009 roku. Artysta odwiedził Polskę w ubiegłym roku przy okazji Coke Music Festival.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!