szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Chris Brown

fot. mat. prasowe

Chris Brown

  • Ocena ogólna:

    3.69/5
    [70 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 14089

    Ostatnio odwiedzany: 2018-12-18

Chris Brown urodził się 5 maja 1989 roku w małym amerykańskim miasteczku Tappahannock w stanie Wirginia. Znaczną część dzieciństwa był wychowywany przez matkę i ojczyma, którzy nie stanowili idealnej pary. Jako młody chłopiec Chris Brown doświadczał przemocy domowej ze strony partnera swojej mamy.


Jego talenty muzyczne ujawniły się bardzo wcześnie. Już jako kilkulatek ćwiczył taniec i marzył o karierze rapera. Został członkiem lokalnego kościelnego chóru, co w połączeniu z miłością do muzyki soul, której kolekcja znajdowała się w domu skłoniło go do wyboru zawodu wokalisty. Pomimo rodzinnych kłopotów pozostał dość spokojnym dzieckiem. - Myślę, że popisywanie się wpędza cię tylko w kłopoty - opowiadał później w jednym z wywiadów. - Kiedyś zdarzało mi się śpiewać dla dziewczyn, ale nie byłem typem chłopaka, który się przechwala: "hej, dobrze śpiewam, zaśpiewam coś dla ciebie". To tylko sprowadza na ciebie kłopoty, bo inni zaraz chcą cię za to pobić.

Gdy Brown miał 13 lat wraz z matką postanowił rozejrzeć się za kontaktami z wytwórniami płytowymi. W 2004 roku przypadkowo znalazła go pracująca dla Def Jam poszukiwaczka młodych talentów Tina Davis. Wkrótce potem została jednak zwolniona z pracy, ale wierząc w talent Browna zaproponowała mu, że zostanie jego menedżerką. Niebawem zapewniła mu kontrakt z Jive Records.

Pod koniec 2004 roku Brown opuścił szkołę, aby zająć się nagrywaniem pierwszego albumu. Jego wytwórnia zapewniła mu naprawdę dobre warunki oraz współpracę z tak znanymi producentami, jak Jermaine Dupri czy duet Cool & Dre. Po niemal roku pracy, w listopadzie 2005 roku ukazał się debiutancki album piosenkarza, zatytułowany po prostu "Chris Brown". Wydany kilka miesięcy wcześniej pierwszy singel artysty "Run It!" zapewnił mu wielką popularność, debiutując na pierwszym miejscu listy przebojów. Sam album także poradził sobie na rynku bardzo dobrze, zdobywając status podwójnej platyny. Dodatkowo recenzenci docenili bardzo udaną mieszankę popu z R&B i soulem. Potwierdzeniem pozycji debiutanta był udział Lil Wayne'a w trzecim singlu z płyty.

Po tak udanej premierze pierwszego krążka Brown nie narzekał na propozycje współpracy. Został nawet zaproszony na koncert Beyoncé w Australii. Postanowił jednak poświęcić trochę czasu na zakończenie szkoły, tym bardziej, że jego ojciec naciskał na naukę w college'u. Brown rozwijał także umiejętności koszykarskie, co w dzieciństwie przychodziło mu z trudem. Podczas pracy w Nowym Jorku spotkał jednak prawdziwych graczy i jego zdolności polepszyły się na tyle, że dostał się do uniwersyteckiej drużyny.

W 2007 roku Brown skorzystał z kilku propozycji ze strony przemysłu filmowego. Pojawił się epizodycznie w kilku serialach telewizyjnych, a na dużym ekranie zadebiutował w dramacie muzycznym "Krok do sławy" ("Stomp the Yard"). Jeszcze w tym samym roku widzowie mogli zobaczyć go w świątecznym filmie Prestona Whitmore'a II "Te święta" ("This Christmas"). W ciągu kolejnych lat wielokrotnie udzielał się także udostępniając lub wykonując swoje utwory w filmach i serialach.

W połowie 2007 roku Brown powrócił do studia nagraniowego, aby rozpocząć pracę nad kolejną płytą. Album "Exclusive" ukazał się w listopadzie tego roku i szybko okazał się wielkim przebojem list na całym świecie, potwierdzając gwiazdorski status piosenkarza. Singel "Kiss Kiss" zapewnił mu po raz drugi pierwsze miejsce na liście przebojów.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +4 [4]
~fan [2009-06-14 17:33]

obrona
dlaczego "zwylki" ludzie popelniaja takie bledy i sie to im wybacza a gwiazda nie... to tez sa ludzie i maja prowo popelnic blad.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
[2009-03-02 19:42]

o...
Chris przegiołeś!!! Chris popadł w niełaskę wszystkich a w szczegulności fanów Rihanny!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~OLA [2009-03-02 18:42]

H.........
Takim gwiazdom wszystko uchodzi bez karnie!

odpowiedz