Ocena ogólna:
Oceń:
Liczba odwiedzin: 5621
Ostatnio odwiedzany: 2012-05-22
Seal, a właściwie Seal Henry Olusegun Kwassi Olumide Adelo Samuel, urodził się 19 lutego 1963 roku w Paddington, jednej z dzielnic Londynu. Imię Olusegun znaczy dosłownie "Bóg jest zwycięski". Jego rodzice pochodzili z Nigerii i Brazylii.
Wkrótce po urodzeniu syna mieli jednak problemy z zapewnieniem mu należytej opieki, co zmusiło ich do oddania go do adopcji. Dzięki temu Seal otrzymał staranne wykształcenie zakończone zdobyciem dyplomu z architektury.
Gdy był jeszcze nastolatkiem, jego organizm został zaatakowany przez toczeń rumieniowaty układowy, chorobę układu immunologicznego, w wyniku której organizm zaczyna niszczyć własne tkanki i komórki. Chociaż rozwój choroby udało się szczęśliwie w porę powstrzymać, to zostawiła ona jednak widoczne blizny na twarzy muzyka. Z biegiem lat powstało wiele plotek dotyczących ich pochodzenia.
- Słyszałem już wszystko - powiedział Seal w wywiadzie dla gazety "The Independent". - Że były rezultatem starożytnego rytuału wchodzenia w dorosłość, który polegał na walce z dzikiem, że zostałem brutalnie zaatakowany przez jakiś gang. Ktoś nawet napisał, iż zostałem porwany przez kosmitów i to oni zostawili mi te ślady. Cóż, w sumie mnie to nie obchodzi. Ludzie mogą wierzyć, w co tylko chcą.
Po studiach Seal łączył pracę w zawodzie z amatorskim śpiewaniem w lokalnych klubach i pubach. Pod koniec lat 80. wyjechał z funkową grupą Push na tournée po Japonii. Azja spodobała mu się tak bardzo, że odłączył się od kolegów i udał się do Tajlandii, gdzie grał jakiś czas w zespole bluesowym. Następnie wyjechał do Indii. Po powrocie do Londynu postanowił poświęcić się wyłącznie karierze muzycznej. Chociaż dzisiaj znany jest jako piosenkarz popowo-soulowy zaczynał w zupełnie innej stylistyce. W 1990 roku poznał producenta muzyki dance Adama Tinleya, szerzej znanego jaki Adamski. Zaproponował on początkującemu wokaliście udział w nagraniu utworu "Killer", który okazał się dużym hitem w całej Europie. Swoją wersję tej kompozycji nagrał później m.in. George Michael.
Sukces singla umożliwił muzykowi wydanie debiutanckiej płyty w 1991 roku. Zatytułowana po prostu "Seal" została nagrana w Los Angeles pod okiem Trevora Horna. Chociaż krążek spotkał się z pozytywnym przyjęciem ze strony krytyków, sam autor stwierdził później, że początki jego kariery nie były łatwe.
- Wszystko wskazywało na to, że jedyną drogą dla mnie była droga w dół - przyznał w wywiadzie dla The Independent. - Media były przeciwko mnie. Było mi ciężko, bo mój styl bycia nie był szczególnie rozrywkowy. Byłem uczuciowym mężczyzną, który śpiewał o sprawach związanych z duchowością. Nie wybrałem takiego chuligańskiego podejścia do zawodu muzyka jak Oasis. To były czasy kształtowania się brit popu, moje podejście nie bardzo tu pasowało i działało w pewien sposób przeciwko mnie.
W kwietniu 1992 roku wystąpił na koncercie poświęconym pamięci Freddiego Mercury'ego na stadionie Wembley, gdzie wspólnie z żyjącymi członkami zespołu Queen wykonał ich przebój "Who Wants To Live Forever".
Drugi krążek artysty ukazał się dwa lata później i zdobył nominację do nagrody Grammy w kategorii album roku. Pochodzący z niego singel - "Kiss from a Rose", wykorzystany w soundtracku do filmu "Batman Forever" w reżyserii Joela Schumachera, zdobył te prestiżowe wyróżnienia w kategoriach nagranie roku i piosenka roku. Sukces utworu postawił Seala w pierwszym szeregu gwiazd światowego popu. Publiczność pokochała go jako autora pełnych emocji piosenek o miłości.
Kompozycje Seala można znaleźć także na kilku innych ścieżkach muzycznych. Udostępnił swoje utwory na potrzeby filmów "Niemoralna propozycja", "Kosmiczny mecz", "Family Man" i "50 pierwszych randek".
Kolejne płyty artysty a to wzbudzały kontrowersje, jak zadedykowana zastrzelonym raperom Tupacowi Shakurowi i Notoriousowi B.I.G.-owi "Human Being", na okładce której Seal zaprezentował się nago, a to miały problemy z wyjściem na światło dzienne - jak zapowiadany na 2001 rok album "Togetherland". Jako przyczynę wstrzymania produkcji dzieła podawano opinię autora, który zwyczajnie nie uważał go za wystarczająco dobry, by mógł trafić do sprzedaży. Krążyły też jednak plotki, wedle których materiał został odrzucony przez wytwórnię jako pozbawiony komercyjnego potencjału.
W 2003 roku Seal poznał pochodzącą z Niemiec supermodelkę Heidi Klum, młodszą od niego o 10 lat. Oświadczył jej się rok później, 24 grudnia 2004 roku, gdy spędzali razem wigilię Bożego Narodzenia w igloo na lodowcu w Kanadzie, ponad 4200 m n.p.m. W maju 2005 roku wzięli ślub na plaży w Meksyku. Mają razem dwójkę dzieci: synów Henry'ego Günthera i Johana Rileya. Wychowują także córkę Klum, Leni, której ojcem jest Flavio Briatore, właściciel jednego z teamów Formuły 1.
Miesiąc po ślubie, artysta zawitał do ojczyzny swojej żony i w Düsseldorfie zagrał koncert z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej i 52-osobowego chóru, który został zarejestrowany i w 2006 roku wydany na płycie pod tytułem "One Night to Remember". Do płyty dołączono DVD z zapisem koncertu a także dokument ukazujący kulisy jego przygotowań.
Wspólnie z Heidi Klum nagrał piosenkę "Wedding Day", która znalazła się na jego piątym albumie - "System". Seal nazwał ją swoją najlepszą płytą od czasu debiutu, nie znalazło to jednak przełożenia na statystyki sprzedaży - krążek miał kiepskie wyniki. Jako jeden z powodów krytycy wymieniali zwrócenie się artysty w stronę szybszych, bardziej tanecznych melodii.
Dyskografię wokalisty uzupełnia wydawnictwo "Soul" - zestaw 11 coverów klasyków muzyki soul, od "It's a Man's, Man's, Man's World" Jamesa Browna do "Stand By Me" Bena E. Kinga.
Seal został wybrany jako jeden z jurorów telewizyjnego show "Deutschland sucht den Superstar" (znanego w Polsce jako "Idol"), gdzie będzie oceniał uczestników pragnących rozpocząć karierę wokalną.
Muzyk dwa razy gościł w Polsce - w październiku 2006 roku wystąpił w Sali Kongresowej a w lipcu dwa lata później dał koncert w warszawskim Parku Sowińskiego.
Jego piosenki sa wprost cudowne. moglabym je caly czas sluchac. Super