szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Smolik

fot. mat. prasowe

Smolik

  • Ocena ogólna:

    3.84/5
    [19 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 9978

    Ostatnio odwiedzany: 2020-01-22

Andrzej Smolik rozpoczął na poważnie muzyczną karierę w grupie Wilki, gdy ta podbijała na początku lat 90-tych rodzimy rynek, opromieniona sukcesem debiutanckiej płyty. Smolik przyjechał do stolicy jako nikomu nieznany muzyk ze Świnoujścia (instrumenty klawiszowe, harmonijka, akordeon) i z miejsca został przyjęty do zespołu.


Już na płycie 'Przedmieścia' (1993), a szczególnie na koncertowym 'Acousticus Rockus' (1994) dał się poznać jako nieszablonowy instrumentalista, obdarzony nieprzeciętną muzyczną wyobraźnią. Jednak rock'n'rollowy tryb życia Wilków sprawił, że zespół szybko się rozpadł, a Smolik został bez ukończonych studiów i bez pracy. Wówczas to z pomocą przyszedł Piotr Banach z grupy Hey, który nie tylko zasugerował Smolikowi napisanie kilku kompozycji na solową płytę Kasi Nosowskiej, ale również służył radą co, do muzycznych możliwości komputera.

Skomponowanie piosenek na album 'Puk, puk' (1996) okazało się dla Smolika momentem przełomowym. Nie tylko zapoczątkowało wieloletnią współpracę z Nosowską (nagrali jeszcze wspólnie 'Milenę' i 'Sushi', gdzie Smolik wystąpił także w roli producenta), ale sprawiło również, że drzwi do show biznesu stanęły przed artystą otworem. Dziś Smolik ma renomę jednego z najbardziej wziętych muzyków sesyjnych w kraju. Współpracował m.in. z Myslovitz, Hey, Firebirds, Justyną Steczkowską, Rotary, Robertem Gawlińskim, Ścianką, T.Love, Krzysztofem Krawczykiem i Michałem Żebrowskim.

Gościnnie występuje w formacjach Caligari i Biafro. Znany jest również z doskonałych remiksów (m.in. Kayah & Bregovic, Afric Simone, Kayah, Gawliński). Te imponujące dokonania sprawiły, że dziennikarze mianowali Smolika mistrzem drugiego planu i jednym z najlepszych speców od muzyki elektronicznej w kraju.

Po długich kilkuletnich namowach ze strony Pawła Jóźwickiego (Sissy Records) Smolik zdecydował się na wyjście z cienia i wydanie pierwszego, w pełni autorskiego albumu. 'Smolik' (2001) to muzyka klubowa z ludzkim obliczem, bez cienia kontestacji, za to pełna relaksujących dźwięków. Artysta jest bowiem w równym stopniu zafascynowany nowoczesną elektroniką, co i starymi, analogowymi brzmieniami. Na łamach "Machiny" Smolik przyznaje, że na solowej płycie nawiązuje do muzyki "kiczowatej", filmowej. Używa w tym celu dużo miękkich i ciepłych barw, w większości za pomocą elektroakustycznych i analogowych instrumentów. Obok samplera i komputera korzystał również z pianina elektrycznego, gitary akustycznej, fletu, klarnetu i mnóstwa starych syntezatorów, które kolekcjonuje od wielu lat. Rodzima krytyka porównuje jego muzykę do produkcji Moby'ego i Air. I choć sam artysta nieco się na te porównania obrusza, to trzeba przyznać, że podobnie co wspomniani artyści, Smolik potrafi przełożyć na współczesny język stare, wydawałoby się kiczowate i dawno zapomniane brzmienia. A taka muzyka przeżywa przecież dzisiaj prawdziwy renesans.

Na płycie "Smolik" przeważają bezpretensjonalne piosenki utrzymane w klimatach chill out/retro. W roli wokalistów wystąpili muzycy - przyjaciele: Artur Rojek z Myslovitz ('50 tysięcy 881'), NoviKa z formacji Futro ('T.Time'), Waldemar Kasperkowiak, Bogdan Kondracki (Kobong) i Larry Okey Ugwu (Biafro).

Przez zupełny przypadek (za to z jakim efektem!) do studia trafił Irańczyk Jahiam Azin Irani, który zaśpiewał w języku perskim i zgrał na instrumencie o nazwie santur (rodzaj cynbałów) w utworze 'Zendegi'. Na gitarach zagrali: znany z T.Love Jacek "Perkoz" Perkowski i Paweł Krawczyk (Hey, Nosowska). Reszta instrumentów, realizacja i produkcja - oczywiście Smolik. Rok 2002 był okresem wytężonej pracy dla Smolika. Artysta pracował równocześnie nad czterema projektami. Wiosną media obiegła wiadomość, że zespół Wilki po kilku latach nieobecności na rynku, reaktywuje się i nagrywa nową płytę. W nagraniach udział bierze także Andrzej Smolik. Wydana późnym latem płyta '4' zawiera 3 mega hity 'Baśka'; 'Urke' oraz 'Ja ogień, ty woda', Wilki szturmem zdobywają listy przebojów, stają się najpopularniejszym zespołem roku 2002.

Kolejnym projektem, w którym wziął udział Smolik to produkcja płyty Krzysztofa Krawczyka '...bo marzę i śnię'. Pracą przy płycie Krawczyka, Smolik jeszcze raz udowodnił wysoki poziom, jako producenta i kompozytora. Album '...bo marzę i śnię' był najlepiej sprzedającym się tytułem w Polsce w roku 2002, szybko zdobywając status platynowego krążka.

Jesienią 2002 największe w Polsce towarzystwo ubezpieczeniowe oraz jeden z wiodących na rynku operatorów telefonii komórkowej, wystartowały z ogromnymi kampaniami reklamowymi w radiu i telewizji. Spoty reklamowe emitowane z bardzo dużą częstotliwością we wszystkich stacjach TV ilustrowane zostały piosenkami z pierwszej płyty Smolika -'Smolik'. W ten sposób w świadomości kilkunastu milionów Polaków zaistniały utwory 'T.Time' oraz '50 tysięcy 881'.

Koniec roku 2002 to praca nad ścieżką dźwiękową do filmu 'Sukces' w reżyserii Marka Bukowskiego. Ścieżka dźwiękowa ta, promowana jest klipem video z podkładem muzycznym w postaci dobrze już znanej piosenki '50 tysięcy 881' z gościnnym udziałem Artura Rojka.

Po nagraniu wspólnej płyty z zespołem Wilki, wyprodukowaniu płyty Krzysztofa Krawczyka oraz po przygodzie z muzyką filmową, Smolik zaczął kończyć pracę nad swoim drugim, autorskim albumem. Andrzej przygotował 12 premierowych kompozycji zaliczanych do tzw. trendu 'nowe brzmienia'. Kompozycje zawarte na albumie 'Smolik' (artysta postanowił każdy swój kolejny album nazywać po prostu 'Smolik' z kolejnym numerem w domyśle) charakteryzują się światowym poziomem w sposobie ich produkcji oraz aranżacji. Do nagrania albumu Smolik po raz kolejny zaprosił gości, z którymi miał okazję współpracować przy nagraniu pierwszej płyty. Oprócz kunsztu kompozytorsko-producenckiego Andrzeja, na płycie można usłyszeć także gości, których kolejny raz do nagrania płyty zaprosił Smolik. Do nagrania drugiej 'odsłony' w swojej solowej karierze, muzyk zaprosił osoby, z którymi postanowił współpracować po raz pierwszy: Mikę Urbaniak; Magdę Kaspryszyn, czy też Maćka Cieślaka z zespołu Ścianka, jak i znane już z obecności na pierwszym krążku postacie: Kasia 'Novika' Nowicka (zespół Futro); Artur Rojek (zespół Myslovitz), a także Bogdan Kondracki.

Połączenie dźwięków wygenerowanych przez Smolika z tekstami oraz wokalami wszystkich gości sprawiło, że album 'Smolik' to niepowtarzalny zbiór 12 melodyjnych kompozycji na prawdziwym, światowym poziomie. Singlem promującym album jest piosenka 'Who told You?' śpiewana przez Mikę Urabniak.

Smolik nie jest typem showmana. Na koncertach jest zawsze skupiony, z kamienną twarzą obsługuje siermiężną elektroniczną aparaturę, która oddziela go od widowni. Ale w jego przypadku najważniejsza jest muzyka. Smolik jest artystą jak na dzisiejsze czasy wyjątkowym, bo słuchacze identyfikują go dzięki jego dokonaniom, a nie na podstawie ekstrawaganckiego wyglądu czy zachowania. Prawdopodobnie nigdy nie będzie idolem, ale nie o bycie idolem mu przecież chodzi.

6 stycznia 2004 roku Andrzej Smolik otrzymał Paszport "Polityki" - wyróżnienie w kategorii "Rock-Pop-Estrada".

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!