szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
l1 l2 l3
banner
banner
banner
banner

Zobacz więcej w serwisach WP

Muzyka

Studio

Studio

WP.TV

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Renata Przemyk

fot. mat. prasowe

Renata Przemyk

  • Ocena ogólna:

    4.68/5
    [19 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 2211

    Ostatnio odwiedzany: 2012-05-21

Renata Przemyk, jedna z najbardziej charyzmatycznych i oryginalnych artystek w Polsce, urodziła się 10 lutego 1966 roku w Bielsku - Białej. Renata Przemyk na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach ukończyła bohemistykę, choć - bez powodzenia - próbowała dostać się również do Akademii Muzycznej.


- W tej chwili cieszę się, że mnie tam nie przyjęto - przyznała. - Panuje tam tendencja naginania ludzi do pewnych schematów, podobnego sposobu śpiewania. Ja wbrew sobie tego uniknęłam. Zależało mi wyłącznie na warsztacie, potrzebowałam odnalezienia w sobie pewnych możliwości technicznych.

W połowie lat 80. śpiewała w rockowo-jazzowym zespole "Rewizja", z powodzeniem biorąc udział w lokalnych festiwalach na Podbeskidziu. W młodości ćwiczyła przez półtora roku karate, lecz ze względów zdrowotnych musiała zrezygnować z treningów. W 1989 roku, jeszcze jako studentka, zdobyła Grand Prix i nagrodę dziennikarzy na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. W tym samym roku w Jarocinie była gościem Armii. Wraz ze Sławomirem Wolskim, oboje mocno zainspirowani twórczością Toma Waitsa, założyli kapelę Ya Hozna i nagrali płytę, z której pochodzą kultowe utwory "Babę zesłał Bóg" czy "Kochaj mnie jak wariat". Ze względu na ostre teksty często pytano artystkę czy uważa się za feministkę.

- Myślę, że tak. Jestem kobietą, znam wiele kobiet, wiem, jakie mają problemy szczerze wypowiadam się w tych sprawach - mówiła, lecz zaraz dodawała. - Nie chciałabym kojarzyć się z wojującym feminizmem, nie jestem zwolenniczką wychodzenia ze sztandarami na ulice. Kieruję się tutaj zdrowym rozsądkiem, nie mówię, że kobiety są lepsze od mężczyzn. Mówię za to, że mają mniej praw.

Po zaledwie roku istnienia Przemyk rozwiązała Ya Hoznę i w 1990 roku rozpoczęła karierę solową. Zatrzaśnięta w przegródce piosenki poetyckiej z elementami rocka alternatywnego na każdym kolejnym albumie przełamywała ten stereotyp, penetrując różne style muzyczne. Wiarygodność i realizacja własnych wizji zawsze były dla niej najważniejsze. Stąd znamię outsiderki chodzącej własnymi ścieżkami, olewającej bankiety i tzw. "pokazywanie się". Zyskała szacunek za indywidualność, klasę i charakterystyczny głos. Można było być niemal zawsze pewnym, iż we wszelkich plebiscytach na wybijające się osobowości znajdzie się właśnie jej nazwisko. Tygodnik "Polityka" w 2001 roku umieścił ją w setce najwybitniejszych artystów mijającego stulecia. Komercyjnie nie było zgoła gorzej - niemal wszystkie płyty wokalistki pokrywa złoto. Choć przyznawała, że najbardziej lubi polską publiczność, zawitała z koncertami m.in. do Paryża, Kolonii i Nowego Jorku.

Przez niemal cały okres kariery piosenkarka współpracowała z Anną Saraniecką - autorką tekstów oraz menadżerką. Muzykę komponowali dla niej m.in. muzycy z Voo Voo - Wojciech Waglewski oraz Jan i Mateusz Pospieszalscy (krążek "Tylko kobieta" z 1994 roku). Autorski debiut zaliczyła dopiero na płycie "Hormon" z 1999 roku, od razu będąc kompozytorką całości. Aranżacyjnie także doszło do małej rewolucji - wprowadzono elementy elektroniczne kosztem tak charakterystycznego dla stylu Przemyk akordeonu. Ale w przypadku tej artystki przy każdej kolejnej propozycji można było się spodziewać wszystkiego - w 2001 roku nagrała ostrą "Bliznę" w klimatach modnego wówczas Guano Apes, by 5 lat później wydać intymną, ascetyczną płytę "Unikat". W międzyczasie ukazał się zbiór jej największy przebojów "The Best Of" promowany utworem "Kochana" zaśpiewanym w duecie z Katarzyną Nosowską. Nie był to jedyny efekt współpracy Przemyk z innymi wykonawcami. Znany numer "Zapach" zaśpiewała z Maćkiem Werkiem z Hedone. Gościła również na płytach zespołów Habakuk oraz Strachy na Lachy.

W 2005 roku wyszło jedyne do tej pory DVD artystki zatytułowane po prostu "Renata Przemyk". Czy nigdy, w ciągu tych 20 lat obecności na scenie, nie korciło jej, by samej napisać teksty do swoich piosenek?

- Anka pisze naprawdę przepięknie. Ten styl pisania, metaforyka i cała mądrość, ironia, bezpośrednio do mnie przemawiają - śpiewam te teksty jak swoje - ujawniała. - Nie czuję żadnych barier, żadnych granic. Domyślam się, że jest to sytuacja unikatowa - mam szczęście pracować z tą samą autorką od 17 lat chyba. Pracować i przyjaźnić się. Znamy się jak łyse konie. (…). Czasem wydaje mi się, że zna mnie lepiej niż ja sama.

Ewenementem na muzycznym rynku okazała się praca Przemyk przy komponowaniu muzyki do spektaklu "Balladyna" w reżyserii Jana Machulskiego. Wystąpiła również jako Śmierć w sztuce Tennesseego Williamsa "Tramwaj zwany pożądaniem" w krakowskim Teatrze Bagatela. Jej talent można było podziwiać także na deskach Teatru Rozrywki w Chorzowie w spektaklu "Terapia Jonasza". A skoro teatr, to i film.

Artystka podłożyła wokale pod muzykę skomponowaną przez Zygmunta Koniecznego do obrazu "Grający z talerza" w reżyserii Jana Jakuba Kolskiego. Jako aktorka wystąpiła m.in. u boku Krzysztofa Kolbergera w "Strzeż duszy ciała mego". Zrealizowała dla TVP kilka własnych recitali i widowisk.

- Kiedyś malowałam i rysowałam, ale były to tylko początki krótkiej przygody z pędzlem i ołówkiem - mówiła - (…) W chwili obecnej bardzo lubię czytać literaturę o malarstwie, chłonę mnóstwo książek biograficznych o słynnych, a według mnie najlepszych, malarzach. Ciekawi mnie ich sposób dochodzenia do pewnych przemyśleń czy wyrażania się, a także proces twórczy i jego związek z życiem artysty.

Kolejnym kuriozum na rodzimym rynku było koncertowanie z dwoma składami muzycznymi - mniej komercyjnym Alternatiff i drugim - poszerzonym o bas, bębny oraz saksofon, przeznaczonym do większych projektów.

Od wielu lat zaszyta w podkrakowskiej wsi kompozytorka zajmuje się wychowywaniem córeczki, pielęgnowaniem własnego ogrodu (uwielbia róże i żółte tulipany) i pisaniem muzyki w domowym studio.

Opinie

Ocena: 0 [0]
~jaśka [2011-01-15 21:27]

teksty
Teksty pisze jej od wielu lat Anka Saraniecka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MAGDA [2010-12-04 08:32]

SUPER TEKSTY- ONA SAMA TO PISZE?NO TO NA KOLANA!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~e. [2010-04-29 19:06]

do Chrisa - mozesz sluchac mlodej Dody -
a Przemyk jest swietna !!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~chris [2010-04-04 19:53]

czas zamilknąć!
stara baba, której słuchają tylko kochający inaczej.

odpowiedz