szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Oddział Zamknięty

fot. AKPA

Oddział Zamknięty

  • Ocena ogólna:

    4.5/5
    [20 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 6775

    Ostatnio odwiedzany: 2018-12-15

Pierwsza połowa lat 90., to był dobry okres dla Oddziału Zamkniętego. Pierwszy występ zespołu po reaktywacji na otwarcie klubu "Fugazi" okazał się triumfem formacji. Pogorzelski postanowił wówczas zarzucić karierę solową i kolejny raz nagrywać i koncertować z zespołem. Efektem tego były albumy: studyjny "Terapia" oraz koncertowy "Z miłości do rock 'n' rolla" - obydwa z 1993 roku. Płyty zostały dobrze przyjęte przez słuchaczy, co członkowie zespołu skromnie tłumaczą boomem na muzykę rockową z początku lat 90. - wtedy to rekordy popularności bili tacy artyści, jak Bryan Adams, Aerosmith, Nirvana czy Guns N' Roses.

W połowie lat 90. Jarosław Wajk oraz Wojciech Łuczaj-Pogorzelski przestali się rozumieć. Wajk zaczął fascynować się dokonaniami blues-rockowej kapeli Dżem oraz postacią Ryszarda Riedla, z kolei Pogorzelski interesował się wtedy nagraniami hardrockowego zespołu The Black Crowes. Efektem tego było stopniowe oddalanie się liderów grupy a w konsekwencji odejście Wajka z Oddziału Zamkniętego. Tak się złożyło, że nastąpiło to tuż po nagraniu 4. studyjnej płyty "Bezsenność" z 1995 roku.

Kolejne kilka miesięcy upłynęło Pogorzelskiemu na szukaniu nowego wokalisty dla swojego zespołu. Ostatecznie został nim Krzysztof Wałecki, z którym Oddział Zamknięty nagrał płytę "Parszywa 13" z 1997 roku.

W 1999 roku kapela obchodziła 20-lecie istnienia. Urodziny formacji były huczne. Na jubileuszowym koncercie z tej okazji na scenie w Operze Leśnej w Sopocie wystąpili niemalże wszyscy muzycy związani z Oddziałem Zamkniętym. Nie zabrakło też legendarnego wokalisty Krzysztofa Jaryczewskiego, który wrócił do czynnego śpiewania po ciężkich przejściach. Fani zgotowali byłemu frontmanowi długą owację. Jednak nawet to nie przekonało "Jarego" do powrotu w szeregi kapeli. Jaryczewski wolał pozostać w swoim zespole Jary Band, istniejącym od 1991 roku.

Później miały miejsce kolejne reorganizacje składu. Razem z wokalistą Marcinem Czyżewskim formacja nagrała melodyjny, niemalże radiowy album "Co na to ludzie" w 2001 roku, jak na razie ostatni w dorobku grupy.

Obecnie kapela w nowym wcieleniu przygotowuje materiał na nową studyjną płytę.

Historia Oddziału Zamkniętego jest bardzo bogata, w ciągu 30 lat istnienia zespołu grało w nim mnóstwo muzyków, jednak bez wątpienia słuchacze zapamiętali przede wszystkim jego pierwsze, legendarne wcielenie z Jaryczewskim na wokalu. To wtedy kolektyw pod przewodnictwem Pogorzelskiego nagrał najpopularniejsze przeboje, mogące równać się z nagraniami wybitnych zachodnich wykonawców. Nie bez przyczyny rzesze fanów polskiego rocka porównują "Ten wasz świat" z jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów The Pretenders "Middle of the Road", "Andzia i ja" z piosenką Shakina Stevensa "Shirley" a pozostałe kawałki z twórczością wielkiego The Rolling Stones.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~pi [2014-04-12 20:16]

Jary i Oddzial Zamkniety to historia polskiego rock'n'roll'a!wciaz graja rockowo nie jak np Ira...

odpowiedz