szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

podobni artyści

Lenny Valentino

fot. Jakub Gliniecki/WP

Lenny Valentino

  • Ocena ogólna:

    5/5
    [6 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 1533

    Ostatnio odwiedzany: 2019-04-12

Urzekała jednak nie tylko melodia ale i słowa. Z jednej strony proste, wręcz naiwne, z drugiej bajkowe. W "Chłopcu z plasteliny" można było usłyszeć wersy: "Światło gwiazdki na pościeli, misie moje śpią na ziemi/milczą całą noc, nocą modlę się, dziadek głaszcze mnie". Liryczną stronę tytułowego nagrania stanowiło z kolei: "Spalone słońcem ulice/motyle - cytrynki/w wannie gumowe rybki/dzieci kochają delfiny/uwaga jedzie tramwaj, gdy jedzie ziemia się trzęsie/trzęsie się cały mój świat". Chociaż takie liryki zadawały się być wytworem bujnej wyobraźni wokalisty, często miały podłoże autobiograficzne, podobnie jak sam tytuł albumu.

- Duża część tekstów, jakie napisałem jest związana z moim dzieciństwem, a jak byłem dzieckiem to mieszkałem przy torach tramwajowych na parterze i co 15 minut jechała 14-ka w jedną lub drugą stronę - tłumaczył genezę Artur Rojek w wywiadzie z Przemkiem Kazanowskim. - Nie da się tego nie pamiętać, za każdym razem wszystkie szklanki w kredensie się trzęsły. Po jakimś czasie do tego się przyzwyczaiłem i mogłem spać, oglądać telewizję czy rozwiązywać zadania domowe. Pewnego dnia w majowe popołudnie obudził mnie hałas za oknem. Wyjrzałem przez nie i zobaczyłem, że przy moim oknie tramwaj przejechał człowieka. Pamiętam krew na torach i ludzi wokół miejsca, gdzie to się stało. Chyba ma to jakiś związek z tytułem płyty.

Okładkę pomógł zaprojektować nauczyciel plastyki Artura Rojka - Krzysztof Kuś wraz z synem Kubą. Ciekawostką jest także, że w utworze "Dzieci 2" słychać sample wypowiedzi dzieci z przedszkola w Mysłowicach.

- Chciałbym, aby ten zespół przetrwał trochę dłużej, choć nie wiem, w jakiej formie i w jakim składzie - można było przeczytać w wywiadzie Rojka dla "Głosu Pomorza". - Mam jednak nadzieję, że na tej jednej płycie się nie skończy.

Historia potoczyła się niestety inaczej i pomimo znakomitych recenzji, ciepło przyjmowanych koncertów, rozmaitych nagród (w tym MTV), zespół przestał istnieć, a jego członkowie skupili się na realizacji innych projektów i zobowiązaniach wobec macierzystych zespołów. Tym samym wieść o reaktywacji w 2006 roku zelektryzowała sympatyków Lenny Valentino. Grupa wznowiła jednak działalność wyłącznie na potrzeby pierwszej edycji OFF festiwalu. Z powodu choroby nie mógł wystąpić Arkady Kowalczyk, zastąpił go na bębnach perkusista Mitch and Mitch.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!