szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy
banner
banner
banner
banner

Kayah

fot. AKPA

Kayah

  • Ocena ogólna:

    3.39/5
    [157 głosów]

    Oceń:


  • Liczba odwiedzin: 25597

    Ostatnio odwiedzany: 2019-08-24

Kayah czyli Katarzyna Rooyens (wcześniej: Szczot) urodziła się 5 listopada 1967 roku w Warszawie. Od wczesnego dzieciństwa Kayah interesowała się muzyką: już jako ośmiolatka pisała pierwsze teksty i dążyła do stania się profesjonalną piosenkarką.


Kiedy miała 11 lat opuścił ją ojciec, który wyjechał za granicę. W jej artystycznym rozwoju wspomagała ją jednak matka, na której wsparcie mogła zawsze liczyć. Zaowocowało to zdobyciem przez nią w 1985 roku dyplomu w klasie fortepianu. Następnie przez krótki czas współpracowała z mało znanymi grupami reggae Rastar i Zgoda.

W 1986 roku użyczyła swojego wokalu do utworu "Mówię ci, że..." legendy polskiego rocka, zespołu Tilt. Dwa lata później reprezentowała Polskę na Festiwalu Piosenki Krajów Nadbałtyckich w Karlshamn. Wszystko to spowodowało zainteresowanie się artystką państwowej wytwórni płytowej Polskie Nagrania "Muza", która pomogła jej wydać jej debiutancki album nazwany po prostu "Kayah". Z całą pewnością nie była to jednak współpraca, z której mogła być zadowolona. Zarówno od tej, jak i od wydanej w 1991 roku anglojęzycznej wersji albumu piosenkarka zdecydowania się odcięła. - Związałam się z nieodpowiednimi ludźmi, którzy moim kosztem chcieli zarobić jak najwięcej pieniędzy - wyznała w wywiadzie z 2002 roku dla czasopisma "Przegląd".

- Byłam bardzo młoda i podpisałam nieopatrznie kontrakt, który mnie ubezwłasnowolnił. Z tego powodu miałam poważne kłopoty prawne - mówi Kayah. - Reperkusje ciągnęły się 10 lat. (...) A wszystko dlatego, że nie posłuchałam dobrych rad i wpadłam w cynicznie zastawione sidła. Nieuczciwi ludzie, którzy zawarli ten kontrakt, chcieli mnie zniszczyć. Nie udało im się, choć byli tego bliscy.

Przełom w karierze nastąpił w roku 1995. Po kilku latach spędzonych na występach u boku bardziej doświadczonych muzyków otrzymała szansę nagrania swojej pierwszej w pełni autorskiej płyty "Kamień". Wspomagali ją w tym czasie tacy muzycy jak Michał Urbaniak, José Torres czy - znany z późniejszej współpracy ze zdobywcą Oskara Janem A.P. Kaczmarkiem - Krzysztof Herdzin. Spotkała się ona z przychylnymi recenzjami krytyków i rozeszła się w nakładzie ponad 60 tysięcy egzemplarzy, dzięki czemu pokryła się złotem. Realizacją teledysku do utworu "Fleciki" zajął się wybitny operator filmowy Janusz Kamiński a samej piosence udało się dotrzeć do pierwszego miejsca na liście przebojów radiowej Trójki. Kayah po raz pierwszy została laureatką Fryderyków, zdobywając tytuł najlepszej wokalistki roku.

Sukces komercyjny nadszedł w 1997 roku wraz z płytą "Zebra", która w ciągu zaledwie kilku dni osiągnęła status platyny. Albumowi towarzyszyła lawina nagród, m.in. 4 Fryderyki, a cała Polska miała okazję poznać bliżej artystkę dzięki singlom "Na językach" i "Supermenka". W teledysku do tego drugiego gościnnie wystąpił Ice-T.

Dwa lata później Kayah nieoczekiwanie podjęła się współpracy z Goranem Bregovićem. Razem z twórcą ścieżek dźwiękowych do takich filmów jak "Underground" czy "Arizona Dream" udało się jej odejść od muzyki inspirowanej funkiem, soulem czy jazzem, która przeważała na poprzednich wydawnictwach, na rzecz całkiem nowego jak na polskie warunki brzmienia, obfitującego w dźwięki muzyki cygańskiej i folkloru bałkańskiego, połączone z typowym dla wcześniejszych projektów wokalistki współczesnym popem. Płyta okazała się niebywałym jak na nasze warunki sukcesem (ponad 700 tysięcy sprzedanych egzemplarzy!). Prawdziwymi hitami stały się utwory "Śpij kochanie, śpij" i "Prawy do lewego". Również poza granicami Polski starano się wypromować album. Wśród jedenastu europejskich krajów, w których wypuszczono na rynek ten materiał, warto odnotować Włochy, gdzie na liście najpopularniejszych albumów dotarła do siódmego miejsca.

W 2000 roku Kayah częściowo powróciła stylistycznie do okresu przed współpracą z Bregovićem. Wzbogacona doświadczeniem wydała kolejną dobrze sprzedającą się płytę, tym razem wspomagana przez takich ludzi jak Leszek Możdżer czy Mietek Szcześniak. Z kolei ona sama nie odmówiła m.in. T.Love i Liroyowi, przyczyniając się do powstania kilku utworów na ich krążkach, natomiast z Michałem Żebrowskim nagrała piosenkę "Dobry potwór nie jest zły", promującą album "Poczytaj mi tato 2". W międzyczasie zgodziła się zostać ambasadorem ekologicznej organizacji WWF w Polsce a w grudniu 2001 wystąpiła specjalnie dla stacjonującego w Kosowie kontyngentu wojskowego składającego się z polskich żołnierzy.

23 sierpnia 2003 roku podczas czterdziestej edycji Sopot Festival po raz pierwszy zaprezentowała publiczności na żywo swój numer "Testosteron", który w tym samym czasie zaczynał torpedować listy przebojów. Oficjalnie gwiazdą festiwalu miał być Ricky Martin, jednak w opinii większości obserwatorów to właśnie wcześniejszy bardziej spontaniczny występ Kayah był punktem kulminacyjnym wieczoru.

Dwa lata później piosenkarka zdecydowała się wydać album podsumowujący jej dotychczasową działalność "The Best & The Rest". Ważnym wydarzeniem w jej karierze było nagranie w 2006 roku płyty MTV Unplugged. Nigdy wcześniej żaden artysta z Europy Środkowo-Wschodniej nie miał okazji tego dokonać.

Kayah oprócz tego, że jest piosenkarką zajmuje się również produkcją muzyczną. Założona w 2001 roku wytwórnia Kayax początkowo była eksperymentem, z którym sama artystka nie wiązała większych nadziei. Dość szybko jednak przeobraziła się ona w poważną firmę, która wypromowała twórczość takich wykonawców, jak Maria Peszek, Sofa czy Smolik. Należący do Kayaksu zespół Loco Star uzyskał świetne recenzje po występie na ostatniej edycji festiwalu Heineken Open'er w Gdyni i jest jednym z najlepiej zapowiadających się polskich zespołów grających muzykę elektroniczną. Także ciekawy, łączący drum'n'bass z jazzem, 15 Minut Projekt został wydany pod szyldem Kayaksu. Wytwórnia zapowiada również powstanie radia internetowego, w którym DJ-ami byliby artyści z nią związani.

W 2006 roku Kayah zagrała epizod w serialu komediowym "Niania", będącym polską wersją popularnego w wielu krajach amerykańskiego sitcomu "Pomoc domowa". Pojawiła się również w serialu sensacyjnym "Dublerzy", w którym wykorzystano jeden z jej utworów. Wcześniej piosenki Kayah były obecne m.in. na ścieżce dźwiękowej do filmu Władysława Pasikowskiego "Operacja Samum" z Markiem Kondratem w roli głównej.

Będąc znaną osobą często musiała borykać się z uciążliwymi dziennikarzami. W 2006 roku doszło nawet do tego, że - urażona artykułami opublikowanymi na łamach tabloidu "Fakt" - podała gazetę do sądu. Chodziło jej przede wszystkim o wykorzystanie przez bulwarówkę wypowiedzi, która według niej w ogóle nie miała miejsca. Nie spodobały się jej również sugestie wskazujące na to, że jest w ciąży. Wydawnictwo Axel Springer Polska przegrało proces, przez co zmuszone było wypłacić odszkodowanie 50 tysięcy złotych a także opublikować na stronie głównej swojej gazety przeprosiny.

Kayah znana jest z wielu kompleksów związanych z wyglądem, których częściowo pozbyła się pozując do czasopisma "Playboy" w czerwcu 2003 roku. Dopiero po tej sesji jej ojciec w pełni docenił jej wygląd, o którym wcześniej wielokrotnie wypowiadał się w niezbyt miłych słowach. Również liczne nagrody, które zdobyła w trakcie swojej kariery musiały ostatecznie przekonać go do jej wartości.

Związana była z Holendrem Rinke Rooyensem, producentem programów "Szymon Majewski Show" i "Jak oni śpiewają". Rozwiedli się, gdy ich syn Roch miał cztery lata. W wywiadzie dla pisma "Viva!" stwierdził on jednak, że nadal są przyjaciółmi i starają się razem wychowywać syna.

Warto także wspomnieć o projekcie Transoriental Orchestra. Wszystko zaczęło się od wielkiej muzycznej miłości Kayah do muzyki world. Artystka od dawna planowała nagranie albumu właśnie w tej stylistyce. Impulsem do rozpoczęcia pracy nad materiałem okazało się zaproszenie Kayah do występu na festiwalu Warszawa Singera. Specjalnie na potrzeby tego jednego koncertu powstał niezwykły projekt - Transoriental Orchestra. Kayah do współpracy zaprosiła Atanasa Valkov, kompozytora filmowego I producenta muzycznego. Wspólnie wybrali do projektu wybitnych instrumentalistów oraz solistów pochodzenia polskiego, ukraińskiego i irańskiego, co dodatkowo poszerza muzyczny dialog i nadaje charakter autentycznej wielokulturowości projektu. W instrumentarium zespołu znalazły się niespotykane instrumenty, takie jak: cymbały, santur, oud, saz, lutnie, flety, piszczałki i wiele innych. Repertuar T.O. to ogromne wyzwanie. Na płycie znalazły się pieśni żydowskie z różnych regionów Europy i Bliskiego Wschodu. Ta różnorodność geograficzna ma oczywiście odzwierciedlenie w muzyce, w której słychać brzmienia bałkańskie, perskie, słowiańskie, afrykańskie no i oczywiście żydowskie. To także różne języki, z jakimi musiała zmierzyć się Kayah - śpiewa po hebrajsku, w jidysz, ladino i arabsku.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~seweryn [2017-05-26 00:02]

Jak ktoś kto nagrał taką płytę (K&B) może zniżać się do poziomu politycznych awantur rodem z magla ? jestem temu przeciwny ale jeśli już coś się nie podoba to rozwiązaniem ma być wyłączenie sobie mikrofonu ? taka misja ? oj biedny my naród i w nikim oparcia

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Normalny [2017-05-23 12:52]

Uznanej wokalistce nie wypada guwniarsko się zachowywać. Po cholere pchałaś się do KOD-u a później masz pretensje. O jaką wolność chcesz walczyć ?????? Czego Ci brakuje??? Poza śpiewaniem radzę zaglądnąć do historii Polski oj przydałoby Ci się !!!!! Zrobiłaś krzywdę nie Kurskiemu, a swoim fanom Ceniłem Cię wyżej i nie sądziłem, że popierać będziesz zdrajców, złodziei, sprzedawczyków. Rząd obecny jest najwartościowszy od 1948r Zejdź na niziny, nie bujaj w obłokach Powodzenia

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~rys [2013-10-21 16:07]

Witam uroda tranwestyty niestety nie pomaga.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [2]
siergiej1980 [2016-06-17 23:05]

Kayah To Szlachetna piękna & wrażliwa Kobieta !!! Jest Liberałką Ja PiS-oO-Kukiz-oOwceM ale szanuję Ją ! Jest Dla Mnie Równa Bogu ! a Jej Muzyka zbliża mnie do Pana Boga !!!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~kris [2011-11-30 01:57]

Jestem duzostarszy od Kayi ale uwielbiam ja i czesto slucham na Yuo tubie.Mieszkam W chicago nie moge za dobrze sledzic jej kariery ale raczej cos jednak dociera do nas cos nie cos. Nasze tutejsze polskie [ az trzy ] stacje radiowe emituja rozne listy przebojow i wlasnie tez moge posluchac mojej ulubinej Kayi. plyte z Bregowiczem woze w samochodzie i "tluke" ja az do zanudzenia. Nastepnego dnia i tak od nowa. Uwielbiam ja i bardzo poidziwiam. Trzymaj tak dalej. Czekamy w Chicago.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~jaaa [2009-12-25 00:15]

duuużo błędów!!
Misie Pysie, jak już wypisujecie, to tylko prawdę, nie jakieś głupoty;( Kasia Szczot nie urodziła się w Wawie... Jeszcze w kilku miejscach wprowadzacie w błąd, ale nie ułatwię Wam życia i nie powiem;PP

odpowiedz