Ocena ogólna:
Oceń:
Liczba odwiedzin: 5708
Ostatnio odwiedzany: 2012-05-16
Amerykańska grupa Marilyn Manson powstała w Fort Lauderdale na Florydzie w 1989 roku z inicjatywy jej wokalisty Briana Warnera. Charyzmatyczny lider zespołu Marilyn Manson, Warner, który jeszcze w tym czasie studiował dziennikarstwo, podczas jednej z imprez poznał Scotta Putesky'ego.
Wiele lat później we własnej autobiografii "Trudna droga z piekła" napisał o Puteskym w następujący sposób: "Był pierwszym prawdziwym "muzykiem" jakiego poznałem, więc zaproponowałem mu granie w zespole i przechrzciłem na Daisy Berkowitz. Do duetu dołączył także na krótko basista Brian Tutunick, o którym Warner później napisał: "Był kiepskim basistą, do tego tłustym fryzjerem, niedoszłym wegetarianinem i fanem Boya George'a. Przetrwał z nami dwa koncerty, potem go wylaliśmy". Miejsce Tutunicka zajął Bradley Stewart, któremu przydzielono pseudonim Gidget Gein. Do formacji dołączył także Stephen Bier, który z kolei przyjął imiona Madonna Wayne Gacy. W 1991 roku w zespole zadomowił się również Fred Streithorst znany bardziej pod przezwiskiem Sara Lee Lucas. Sam Warner przyjął z kolei imię Marilyn Manson.
Pseudonimy sceniczne używane przez poszczególnych członków zespołu odzwierciedlały ideę dychotomii, czyli części wzajemnie wykluczających się, a jednocześnie uzupełniających. - Chociaż Marilyn do dziś pozostaje symbolem piękna i bogactwa, miała również swoją ciemną stronę, tak samo jak Charles Manson miał dobrą i inteligentną - wyjaśniał Manson w autobiografii. - Równowaga pomiędzy dobrem i złem oraz wybór, jakiego między nimi dokonujemy stanowią prawdopodobnie najważniejsze elementy kształtujące naszą ludzką osobowość.
Początkowo grupa występowała pod szyldem Marilyn Manson and The Spooky Kids, jednakże w 1992 roku postanowiła skrócić nazwę i działać jako Marilyn Manson. Popularność zespołu w mieście wzrastała szybko, głównie za sprawą DJ-a lokalnej rozgłośni, który dość często prezentował nagrania zespołu na antenie swojego programu. W 1993 roku formacja przykuła uwagę Trenta Reznora, lidera Nine Inch Nails, który dopiero co powołał do życia własną wytwórnię Nothin. Przyjmując ofertę Reznora grupa zabrała się za nagrywanie materiału, który miał trafić na debiutancki album zatytułowany "Portrait of an American Family". Efekty pracy producenta nie zadowoliły ani Mansona, ani też Reznora, którzy uznali, że materiał jest "do bani". W tym samym czasie grupa borykała się z problemem uzależnienia heroinowego Gidgeta Geina. Muzyk został wyrzucony z zespołu, a jego miejsce zajął długoletni przyjaciel Mansona, Jeordie White aka Twiggy Ramirez. W październiku 2008 roku Gidget Gain zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków.
W październiku 1993 roku Trent Reznor zgodził się wyprodukować debiutancki materiał grupy ponownie. Ostatecznie "Portrait of an American Family" ukazał się w lipcu 1994 roku. Rok później w marcu, grupa wybrała się w roli gwiazdy na pierwszą trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. Tournée okazało się być ostatnim dla perkusisty Sary Lee Lucasa. Z powodu powtarzających się spięć na linii Manson - Lucas, wokalista w czasie przedostatniego z koncertów podpalił jego zestaw perkusyjny. Bębniarz odszedł tuż po zakończeniu trasy a jego stanowisko objął Ginger Fish (właściwie Kenneth Robert Wilson).
W październiku 1995 roku grupa wydała album "Smells Like Children", który stanowił zestawienie utworów napisanych podczas minionej trasy koncertowej oraz remiksy innych. - To płyta, która wygląda jakby była dla dzieci, w rzeczywistości dla nich nie jest - odnosił się do materiału sam Manson. Płyta zawierała również przeróbki utworów innych artystów, między innymi "Sweet Dreams (Are Made of This)" w oryginale z repertuaru Eurythmics. Teledysk do piosenki znalazł się na wysokiej rotacji w stacji MTV, która kilka miesięcy wcześniej odmówiła emisji innego wideoklipu do piosenki "Dope Hat".