Ocena ogólna:
Oceń:
Liczba odwiedzin: 1794
Ostatnio odwiedzany: 2012-05-16
Kelis to artystka niszowa, posiadająca rozpoznawalny, intrygujący styl i jeszcze bardziej oryginalną, charakterystyczną fryzurę (burza fantazyjnie skręconych loków). Piosenki Kelis nigdy nie robiły specjalnej furory na listach przebojów, szczególne w Stanach Zjednoczonych, skąd pochodzi.
Artystka jednak nic sobie z tego nie robi i nie ma zamiaru robić niczego pod publikę, dzięki czemu bardziej wymagający słuchacze mogą czerpać wielką przyjemność obcowania z rzeczami doprawdy nietuzinkowymi.
Kelis Rogers-Jones przyszła na świat 21 sierpnia 1979 roku w Nowym Jorku. Jej nietypowe imię wymyślili jej rodzice. Jest to efekt połączenia ich dwóch imion w jedno: Kenneth oraz Eveliss. Rodzice piosenkarki mieli istotny wpływ na jej życie. Kenneth oprócz tego, że wykłada na uniwersytecie, jest również muzykiem jazzowym, saksofonistą, natomiast projektantka mody Eveliss przekonała córkę do tego, że kariera wokalna jest właściwą drogą życiową.
Swoją przygodę z muzyką Kelis rozpoczęła w bardzo młodym wieku. Już jako dziecko śpiewała w kościelnych chórach, grała na skrzypcach, fortepianie i saksofonie. W wieku 16 lat opuściła rodzinny dom, ale wraz ze zmianą otoczenia rozpoczęła naukę w szkole muzycznej, Fiorello H. LaGuardia High School of Music & Art and Performing Arts. To tam artystka szlifowała umiejętności, a także założyła zespół R&B o wdzięcznej nazwie Black Ladies United, w skrócie BLU.
Po zakończeniu szkoły zaczęła współpracować z duetem The Neptunes. To dzięki pomocy producentów z tego zespołu udało jej się przebojem wedrzeć na scenę muzyczną. O pierwszym albumie Kelis "Kaleidoscope" było bardzo głośno w mediach. Krytycy byli zachwyceni. Dziennikarze magazynów "Q", "Rolling Stone" i "New Musical Express" umieścili debiutancką płytę wokalistki na swoich listach 50. najlepszych mijającego roku. W tym ostatnim piśmie o "Kaleidoscope" napisali, że to futurystyczne, wizjonerskie połączenie R&B, funku, soulu i rapu.
Kelis bardziej przypadła do gustu Brytyjczykom niż Amerykanom - w Wielkiej Brytanii debiutancki album artystki dotarł co prawda tylko do miejsca 43., ale to i tak lepiej niż w USA, gdzie wspiął się na 144. pozycję. Nie należy zapominać o wielkim zaszczycie, jaki spotkał piosenkarkę na gali rozdania nagród Brit w 2001 roku, gdzie artystka została nagrodzona za największy przełom (International Breakthrough Act).
Druga płyta artystki "Wanderland" została zaakceptowana przez krytyków, aczkolwiek sprzedawała się żałośnie, jak na piosenkarkę tej klasy. Album promował singel "Young, Fresh n' New", ale on również przepadł na listach przebojów.
Przyczyną tej klęski na listach przebojów był prawdopodobnie fakt, iż materiał był zbyt ambitny, zbyt eksperymentalny.
Dążąc do odniesienia sukcesu komercyjnego Kelis musiała coś zmienić. Trzecia studyjna płyta artystki "Tasty" była zdecydowanie bardziej popowa od poprzednich i skierowana do większej liczby odbiorców. Do prac nad nią piosenkarka zaprosiła wiele znakomitych osobistości ze świata "czarnej muzyki", między innymi: André 3000 z hiphopowego duetu OutKast, Raphaela Saadiqa oraz słynny duet producentów i twórców Jake and the Phatman. Kelis osiągnęła zamierzony cel. "Tasty" sprzedawało się świetnie, szczególnie w porównaniu do poprzedniej płyty. Album dotarł do 27. miejsca zestawienia Billboardu, w Wielkiej Brytanii był 11. Jednak prawdziwą furorę zrobiły single promujące dzieło. Pierwszy z nich "Milkshake" był chętnie emitowany w muzycznych stacjach telewizyjnych i stał się najpopularniejszym hitem artystki za oceanem, gdzie osiągnął 3. pozycję listy przebojów, a w Wielkiej Brytanii zajął 2. lokatę. Na innych listach też radził sobie znakomicie. "Milkshake" był na 1. miejscu w Irlandii, szczyt osiągnął też na liście U.S. Billboard Hot Dance Club Play.
Mniejszą popularność, aczkolwiek porównywalną z pierwszym utworem promującym "Tasty" zdobyły kawałki: "Trick Me" (2. miejsce w Wielkiej Brytanii, 1. W Rumunii i na Węgrzech), "Millionaire", będące efektem współpracy z André 3000 (17. pozycja w U.K.) oraz "In Public" nagrane do spółki z niezwykle poważanym, nowojorskim raperem Nasem. Kelis bardzo przypadła legendzie rap do gustu, co zaowocowało małżeństwem.
Czwarta studyjna płyta wokalistki ukazała się w 2006 roku. "Kelis Was Here" mimo tego, że zadebiutowała na 10. miejscu Billboardu - sprzedawała się kiepsko. Czynnikiem decydującym był zapewne fakt, że dzieła nie promowały tak przebojowe single, jak to miało miejsce przy poprzednim wydawnictwie. Pod uwagę należy wziąć też fakt, że to pierwsza płyta, którą Kelis nagrała bez pomocy pomysłowego duetu The Neptunes. Aczkolwiek przy jej nagrywaniu pomagali jej między innymi: Cee-Lo Green, znany z niezwykle modnego w 2006 roku duetu Gnarls Barkley oraz gwiazdor pop, Will.I.Am z grupy The Black Eyed Peas. "Kelis Was Here", tak jak trzy poprzednie dzieła spodobało się osobom związanym z przemysłem muzycznym. W efekcie longplay był nominowany do nagrody Grammy w kategorii najlepszy album R&B, ale nagrody nie otrzymał, gdyż przegrał rywalizację z dziełem mega gwiazdy Beyoncé "B'Day".
Jednak ze względu na słabą sprzedaż ostatniego dzieła, wytwórnia z którą Kelis dotychczas współpracowała nie zdecydowała się na przedłużenie kontraktu z artystką.
To nie były jedyne problemy wokalistki w rok po premierze jej ostatniej studyjnej płyty. W 2007 roku w Miami została aresztowana przez policję, za obrazę prostytutek. Kelis wykrzykiwała w pobliżu nocnych klubów w South Beach w Miami rasistowskie obelgi w kierunku pań lekkich obyczajów, a następnie rzuciła się na nie z pięściami. Szkopuł w tym, że nie były to prawdziwe prostytutki, ale policjantki przeprowadzające tajną operację. Po kilku godzinach spędzonych w areszcie piosenkarka została wypuszczona na wolność za kaucją w wysokości 1500 dolarów. Sąd po roku czasu ostatecznie zamknął tę absurdalną sprawę.
W marcu 2008 roku ukazała się jeszcze jedna płyta artystki, podsumowująca jej dotychczasową karierę. Na kompilacji "The Hits", znalazły się nie tylko solowe przeboje piosenkarki, ale również kawałki wykonywane wraz z innymi muzykami, między innymi hit "Got Your Money", który sygnował Ol' Dirty Bastard.
Prywatnie artystka jest żoną Nasa, jednego z najpopularniejszych raperów. Para oczekuje w 2009 roku narodzin dziecka, o czym Nas poinformował podczas rozdania nagród Grammy.
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!